Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 23 marca 2017

Polskie morderczynie - Katarzyna Bonda

Tytuł : Polskie morderczynie 
Autor : Katarzyna Bonda 
Wydawnictwo : Muza SA
Data wydania : marzec 2017
Liczba stron ; 446
Egzemplarz : recenzenckie 


" Czternaście kobiet. Łączy je jedno - zbrodnia.Ich procesy relacjonowały wszystkie media w Polsce. wykreowały wizerunek złych, zdegenerowanych, pozbawionych ludzkich uczuć, bezlitosnych bestii często w pięknej skórze.Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Skąd wzięła się ich agresja? Zbrodnia podzieliła ich życie na pół. I tak też Katarzyna Bonda starała się je pokazać. Nie usprawiedliwia ich. Nie udowadnia, że nie ma w nich zła. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliło wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia: o miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów, które powstały na podstawie akt sądowych. Morderczynie zgodziły się ujawnić swoje twarze. "


Jak wiecie, uwielbiam Katarzynę Bonde dzięki jej serii o Saszy Załuskiej. Gdy zobaczyłam, jej książkę opartą na prawdziwych przeżyciach kobiet, wiedziałam, że będzie to kolejna książka, jaką przeczytam. Jest to zbiór 14 historii kobiet, które zabiły. Poznajemy je, gdy są w więzieniu, widzimy ich twarze oraz dowiadujemy się, dlaczego postąpiły tak, a nie inaczej.

...Jeżeli kobieta jest przywódcą(...)tak zwanym mózgiem, to mamy gwarancję, że zadanie zostanie wykonane dobrze.

„ Polskie morderczynie „ jest to drugie wydanie książki, która swoją pierwszą premierę miała w roku 2013. Jak możemy usłyszeć w telewizji, kobiety nadal zabijają. Oczywiście nie dowiemy się szczegółów, jakie możemy poznać właśnie w książce Bondy. Morderczynie dokładnie opisują nam swój punkt widzenia. Możemy, zauważyć ile czasu, musiało minąć, aby mogły,powiedzieć to, co,chcą tak naprawdę przekazać. Zgodziły się pokazać całemu światu swoją twarz , przez co nie są już takie do końca anonimowe. 

...coś, co wstrząsa nami, co wydaje nam się niesłychane i rodzi wstręt do drugiego człowieka, dla innych bywa normalne, naturalne...

Książki nie czyta się łatwo , nie możemy przeczytać jej w jeden wieczór. Chcemy jak najdokładniej przyjrzeć się kobietą , które żyją w cieniu paragrafu 148 kodeksu karnego. Ja na sprawach kryminalnych się niestety nie znam. Podoba mi się sam pomysł na zarys książki. Poznajemy punkt widzenia kobiet , mamy krótką notatkę, dlaczego i kogo zabiły , kiedy opuszczą więzienie i czy naprawdę nadają się do wyjścia na wolność. Myślę , że jeśli lubicie ,książki na faktach to jak najbardziej, polecam Bonde. Bardzo dobrze pokazuje nam powszechny problem, z jakim spotykamy się niestety prawie na co dzień w telewizji.





Facet to takie nieskomplikowane stworzenie(...). Jeden jest rodzinny;robi po to, żeby zapracować na kobietę i utrzymać dom. Drugi jest partnerem - ty pracujesz, ja pracuję, razem jakoś się rozwijamy. Trzeci to taki ciapek - najchętniej poszedłby na bezrobocie i nic nie robił tylko leżał. Jego dziewczyna wciąż coś robi a on tylko: oj, kochanie moje, jestes najwspanialszą na świeci, ale sam nic nie robi, czasem tylko wynosi śmieci.




środa, 22 marca 2017

Czerwień - Kathryn Taylor

Tytuł :  Czerwień 
Tytuł oryginalny : Entblößt
Autor : Kathryn Taylor 
Cykl : Colours of Love
Tom : 2
Wydawnictwo : Akurat 
Data wydania : 17.02.2016
Liczba stron : 352
Egzemplarz : własny 

" Przepadła z kretesem. Chociaż Grace doskonale zdaje sobie sprawę, jak niebezpieczne jest uczucie do Jonathana Huntingtona, to z dnia na dzień kocha go coraz bardziej. Czy szlachetnie urodzony, żądny władzy i wyrachowany mężczyzna naprawdę jest tak nieprzystępny, jak jej się wydaje? Czy naprawdę widzi w niej jedynie zabawkę? Dziewczyna postanawia zrobić wszystko, aby mu uświadomić, jak bardzo jest dla niej ważny i że chciałaby dzielić z nim życie. Nie wie jednak, że jej starania niemal doprowadzą do katastrofy: Jonathan będzie musiał stawić czoło tragedii z przeszłości i zmierzyć się z traumą, która rzuciła cień na całe jego życie. Jakiego ostatecznie dokona wyboru? Czy gorące uczucie pięknej młodej kobiety wystarczy, by zmiękczyć jego serce i dać im obojgu szansę na szczęście, którego tak bardzo pragną? "

Jak wiecie pierwszy tom serii „Colours of Love „naprawdę mi się spodobał. Gdy sięgałam, po kolejny tom, wiedziałam, że będzie, on pędził w zawrotnym, tępię. Nie spodziewałam się, że to ostatni tom opowiadający o Grace i Jonathanie. Zakończenie jak najbardziej mnie usatysfakcjonowało !

Chcę położyć się przy nim, wtulić w niego i zapomnieć, jak paskudnie to wszystko jest skomplikowane.

Grace niestety nie tego spodziewała się po wyprawie do klubu. Cieszy się jednak, że Jonathan chce dla niej zagrać na jej zasadach. Chociaż nie umie się otworzyć przed miłością, wie również, że Grace jest dla niego kimś więcej niż tylko przelotnym zauroczeniem. Z całego serca pragnie ją chronić przed światem. Jednak kobieta chce czegoś więcej, dlatego musi zdecydować o swoim życiu. Czy odejdzie i zapomni o Jonathanie ? A może da szansę tej miłości ? Czy Jonathan w końcu przyzna się sam przed sobą do swoich uczuć ?

Coś więcej niż tylko strach przed zranieniem czy rozczarowaniem powstrzymuje go przed tym, żeby się zmienić i otworzyć. Jego obawy sięgają znacznie głębiej, jakby sam sobie nie ufał, jakby on sam był problemem, nie ja.

Podoba mi się przemiana bohaterów, jaka następuje w drugim tomie książki. Grace staję się waleczna, wie, czego, chce i nie ulega swojemu sercu na każdym kroku. Jonathan stara się walczyć z demonami, które cały czas nosi w swoim sercu. Wątek pobocznych bohaterów również bardzo mi się spodobał,przez co one również,zyskały w moich oczach. Podoba mi się styl pisania Kathryn Taylor i mam nadzieje, że szybko wyjdzie czwarty tom serii, gdyż o trzecim będziecie mogli przeczytać już niedługo. Nie jest to książka wybitna jak prawie każda z gatunku literatury kobiecej.Śmiało mogę ją polecić, gdyż cała seria jest naprawdę godna uwagi.


Dla ciebie wszystko jest tylko czarne, prawda? Panicznie uciekasz przed każdą oznaką nadziei, bo nie chcesz, żeby w ogóle istniała. Boisz się rozczarować: siebie albo kogoś innego. Tak to wygląda? Dlatego ubierasz ciemne kolory, to rodzaj ostrzeżenia. Chcesz powiedzieć ludziom, żeby omijali cię szerokim łukiem, bo nie znajdą w tobie nawet promyka światła ani odrobiny miłości. Tyle że nie zauważasz, jaką krzywdę sam sobie wyrządzasz. Do czego sam sobie zamykasz drogę.






wtorek, 21 marca 2017

Wężowy język tom 1 - Łukasz Malinowski

Tytuł : Wężowy język Tom 1 
Autor : Łukasz Malinowski 
Cykl : Skald 
Tom : 3,1 
Wydawnictwo : Erica 
Data wydania : luty 2017 
Liczba stron : 400
Egzemplarz : recenzencki 

" PRZYGODY, WALKA, MAGIA I SPORA DAWKA HUMORU!Walka jak poezja, miłość jak klątwa, pieśń jak złoto, magia jak religia, a śmierć to zbawienie…
Powiadają, że ciągnie za nim stado kruków żerujących na truchłach jego wrogów.
Mówią, że jest biegły w strof składaniu, gdyż z łatwością przekuwa słowa w wersy na kowadle swego języka.
Prawią, że język ma rozdwojony niczym u węża, bo z jego ust zarówno mądrość wypływa, jak i słowa o zdradzie i podstępie.
Opowiadają, że tworzyć potrafi jeno słowem, bo czynami sprowadza wyłącznie pożogę i śmierć.Wyjęty spod prawa na Północy i znienawidzony na Wschodzie Ainar Skald rusza na kolejną wyprawę. Postanawia, że tym razem naprawdę coś zbuduje – został przecież konungiem. Wprawdzie na razie tylko morskim i bez ziemi, za to dysponującym flotą i bitną armią. Dzioby okrętów skierował ku Miklagardowi, najbogatszemu miastu na świecie. Bogate łupy zawsze się przydają przy budowie królestwa, ale do Bizancjum ciągnie go coś więcej. Wiadomość od tajemniczej kobiety z przeszłości, która nawiedza go we śnie i przypomina o starych występkach."


Jeśli nie czytaliście serii ' Skald „Pana Łukasza to jak najbardziej musicie szybko nadrobić swoje czytelnicze zaległości. Łukasz ma tak wspaniały styl pisania, jak i coraz to lepsze pomysły, że grzechem jest nie znać tego autora. Co trzeba na wstępie zaznaczyć, że osoby, które nie czytają, fantastyki nie, wiedzą co tracą. Zapraszam do dalszej recenzji. 

Książka „Wężowy język „jest to już czwarta książka tego autora, który przybliża nam losy Ainara. Jest to wiking, który ma specyficzny dar. Czego się nie dotknie i gdzie nie stanie jego stopa, wpada w kłopoty. Jest mocno zadufany w sobie, chciwy i mściwy. 

Ciężko jest opisać wam książkę, która jest któraś z kolei, żeby nie zdradzać podstawowych i najważniejszych wątków. Postaram się, aby nie spojlerować. Ainar jest zwykłym wikingiem. Lubi rabować i zbierać łupy. Jednak nie tym razem, okazuje się bowiem, że Skald zostaje wciągnięty na służbę do cesarza. Nie jest to jednak nuda służba. Anair bowiem ma wiele okazji do rękoczynów, zostaje wplątany w intrygi, które odbiją się na jego dalszych przygodach. 


Bardzo lubię styl pisania Łukasza. Jedynie, do czego muszę się niestety przyczepić to, że wydawnictwo rozbija książki na dwa tomy. Jednak mam nadzieje, że wydawnictwo Erica nie da nam długo czekać na kolejne przygody Skalda za długo. Ja polecam, jest to jak na razie jedna z lepszych części, jakie czytałam. Polecam i pozdrawiam autora.


poniedziałek, 20 marca 2017

Kasacja - Remigiusz Mróz

Tytuł : Kasacja 
Autor : Remigiusz Mróz
Cykl : Joanna Chyłka 
Tom : 1 
Wydawnictwo : Czwarta strona 
Data wydania : 18.02.2015
Liczba stron : 496
Egzemplarz : własny 

Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…

Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać. "

Do Chyłki ciągnęło mnie, od kiedy wyszedł pierwszy tom. Dlatego, gdy w końcu mam czas to postanowiłam przeczytać i sprawdzić, o co tyle szumu. Twórczość Remigiusza Mroza bardzo lubię, dlatego wiedziałam, że pewnie się nie zawiodę i tak właśnie jest, gdyż Remigiusz to klasa sama w sobie. Po jego książki sięgam w ciemno i wiem, że i tak się nie zawiodę. Czy Chyłka porwała moje serce? Przeczytajcie,dalej a na pewno się,dowiecie.


"Słyszałam, że najchętniej wybierane przez więźniów są lektury spod pióra E.L. James."

Na samym początku książki poznajemy młodego aplikanta Kordiana Oryńskiego, który zaczyna swoją pracę w kancelarii prawniczej Żelazny&McVay. Niestety od razu zostaje rzucony na głębokie wody, gdyż trafia pod skrzydła młodej, ale bardzo utalentowanej prawniczki Joanny Chyłki. Dostają bardzo trudną sprawę, nad którą muszą naprawdę ciężko pracować. Piotr Langer został oskarżony o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Wszystko byłoby łatwe, gdyby nie fakt, że oskarżony nie chce rozmawiać. Nie przyznaje ani nie zaprzecza o swojej winie. Jaki będzie finał tej sprawy? Czy Chyłka i „Zordon  wyciągną na wolność Langera ?

"Na świecie jest właśnie taka sprawiedliwość, jaką dostaliśmy. Każdy ma swoją rolę do odegrania. Prokurator wyolbrzymia, my pomniejszamy, a sędzia szuka czegoś pośrodku. A przedtem ktoś układa normę prawną, wokół której wszyscy tańczymy jak pieprzeni Indianie, odpychając się wzajemnie i podkładając sobie nogi. To jest sprawiedliwość w demokratycznym wydaniu."

Co najbardziej podoba mi się w tej serii ? Bohaterowie, Remigiusz Mróz idealnie nadał im charaktery. Chyłka mocna kobieta, która wie, czego, chce od życia. Nie łączy prywatnego życia z zawodowym i ma swoje zasady. Praca pochłania, ją całkowicie przez co, jest niezastąpiona. Kordian natomiast jest posłuszny, co dodaje mu uroku w tej książce. Cieszę się, że Mróz nie postawił na dwa dominujące charaktery, gdyż nie byłaby to tak wyrazista książka. Wątek kryminalny z prawniczymi elementami, mocno przypadł,mi do gustu przez co,wiem, że polubiłam jeszcze bardziej styl swojego jednego z ulubionych autorów.

"Był winny jak ocet. Bez dwóch zdań."

 Kasacja  to naprawdę mocno zachwycająca książka kryminalna. Nie umiałam przewidzieć zakończenia, czym Mróz naprawdę zyskał w moich oczach. Wiem już, że chce przeczytać wszystkie książki spod jego pióra i mam nadzieje, że niedługo mi się uda. Polecam serdecznie tę pozycję, jeśli ktoś jeszcze jej nie zna. A samego autorka pozdrawiam i mam nadzieje, że kiedyś w końcu uda mi się go poznać na żywo.



niedziela, 19 marca 2017

Łowcy ognia - Mons Kallentoft

Tytuł : Łowcy ognia
Tytuł oryginalny : Eldjagarna
Autor : Mons Kallentoft
Cykl : Komisarz Malin Fors
Tom : 9
Wydawnictwo : Rebis 
Data wydania : 14.02.2017
Liczba stron : 320
Egzemplarz : recenzencki

" Dziewiąty tom zmagań znakomitej komisarz Malin Fors!
Jest noc. Malin Fors stoi jak skamieniała. Nie wie, jak się tu znalazła… Przed nią na ziemi leżą zwęglone zwłoki kobiety. Wczesny wrześniowy poranek, las wciąż jest ciemny, z rejonu przemysłowego pod Linköpingiem unosi się chmura dymu i woń spalenizny – płonie fabryka farb. Poprzedniego dnia w kontenerze na śmieci znaleziono ciało dziewięcioletniego chłopca. Został zamordowany. Pochodził z rozbitej rodziny, wieczorami często wymykał się sam z domu. Choć początkowo nic na to nie wskazuje, Malin przeczuwa, że istnieje jakiś związek między tymi sprawami. Coś łączy tego chłopca i tę kobietę. Świat płonie i kto to wie, jak krzyżują się ścieżki ludzi? Jaką logiką kieruje się bezwzględny morderca… "

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem i muszę powiedzieć, że jestem ciekawa jego innych twórczości.  Łowcy ognia  należą do serii z komisarzem Malin Fors. Łowcy ognia to aż 9 tom, ale śmiało możemy czytać bez zachowania kolejności wydawania.

"Śmierć może przyjść do nas kiedykolwiek, jakkolwiek, wszystko się ze sobą łączy i czasem to dostrzegamy."

Malin Fors to kobieta, która zmaga się z licznymi problemami. Tym razem musi rozwiązać sprawę aż dwóch morderstw. Domyśla się jednak, że zabójstwo młodej imigrantki oraz zabójstwo dziewięcioletniego chłopca są ze sobą w jakiś sposób mocno związane. Mimo swoich lęków i problemów osobistych angażuję się mocno w sprawę i dowiaduję się kilku ciekawych faktów, które miały miejsce w przeszłości.

"Ból jest jak najgorętsze wnętrze gazowego płomienia. Nie pomarańczowy czy czerwony, lecz bezlitośnie błękitny jak lód lodowców w domu."

Podoba mi się, że autor w swojej książce dale głos ofiarą. Chociaż nie wiele daje, to przy samym śledztwie to miło poznać co działo się i co zamordowane osoby chcą przekazać policji. Jest to ciekawy zabieg i miło poczytać coś innego. Chętnie sięgnę po resztę książek tego autora, gdyż uważam, że ma naprawdę ciekawy styl oraz ciekawe pomysły na swoje książki. Jeśli czytaliście, książki Monsa to,podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, chętnie dowiem się od was czegoś nowego. Sama gorąco polecam osobą, które lekturę mają jeszcze przed sobą.





"Ktoś cię podpala i płoniesz, topisz się i krzyczysz, wykrzykujesz w noc przesłanie o wszystkich niesprawiedliwościach tego świata."






sobota, 18 marca 2017

Barwy miłości - Kathryn Taylor

Tytuł : Barwy Miłości 
Tytuł oryginalny : Colours of Love
Autor : Kathryn Taylor 
Cykl : Colours of Love 
Tom : 1
Wydawnictwo : Akurat 
Data wydania : 08.04.2015
Liczba stron : 352
Egzemplarz : własny 

" Jonathan Huntington jest nieprzyzwoicie bogaty, szaleńczo przystojny i zupełnie pozbawiony skrupułów. Jest także szefem firmy, w której Grace Lawson odbywa praktyki studenckie. Jego magnetyczny urok sprawia, że dziewczyna ufnie podąża za nim w świat zmysłowych rozkoszy, w którym obowiązują tylko trzy zasady: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania.
Początkowo oszołomiona intensywnością erotycznych doznań Grace nie przeczuwa, jak niebezpieczny może być świat mrocznych żądz i seksualnych fantazji kochanka... "

Jak pewnie wiecie, lubię czytać literaturę typowo dla kobiet. Lubię poznawać nowych dla siebie autorów i właśnie dlatego tak bardzo ciągnęło mnie do Pani Kathryn Taylor. Jest to książka typowo schematyczna, ale jeśli lubicie, taką literaturę to uwierzcie,mi polubicie również i tę serię.

"Powinnaś bardzo uważać, czego sobie życzysz Grace. Bo twoje życzenie może się spełnić. A wtedy może być zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażasz."

Grace Lawson to młoda kobieta, która przybywa do Londynu na trzymiesięczny staż. Już w pierwszy dzień po przylocie wpada na swojego szefa, nie jest to udane spotkanie, ale to wtedy mężczyzna zaczyna się interesować młodą kobietą. Jonathan Huntington jest to mężczyzna, który nigdy nie interesuję się swoimi pracownikami, a tym bardziej praktykantkami. Firma huczy od plotek, a Jonathan i Grace coraz bardziej się do siebie zbliżają. Mężczyzna jednak wiele przeszedł w swoim życiu. Nie ma, dobrych stosunków z ojcem a do związków podchodzi, ostrożnie. Jednak do Grace ciągnie go jak nigdy i sam nie wiem, co ma,o tym myśleć. Czy tych dwoje połączy miłość, a może to tylko przelotny romans ? Żeby się tego dowiedzieć musicie sięgnąć po lekturę książki.

"O barwach miłości (...) Badam zależność między stosunkiem artysty do modelki a warstwą kolorystyczną dzieła. Chodzi o to, że kolory niosą znaczenia, a artyści, czasem świadomie, a czasem nieświadomie, potrafią oddawać nimi różne uczucia."

Na początku widziałam bardzo duże podobieństwo do książki o Greyu. Jednak całe szczęście autorka nie poszła w tym kierunku. Podoba, mi się jak ukształtowała, swoich bohaterów. Oczywiście jest to książka schematyczna i łatwo się domyślić co będzie się działo w dalszych częściach powieści. Jednak mimo wszystko jest to książka, którą czyta się lekko i przyjemnie, dlatego, gdy macie chęć i lubicie, takie klimaty to jak najbardziej polecam, bo warto !

"Nie jestem księciem z bajki, Grace. Nie będzie ze mną „i żyli długo i szczęśliwie”. Jeśli liczysz na coś takiego, to mocno się sparzysz. Ale to nie moja sprawa."


piątek, 17 marca 2017

Rodzina O. Sezon I. 1968/69 - Ewa Madeyska

Tytuł : Rodzina O. Sezon I. 1968/69
Autor : Ewa Madeyska
Wydawnictwo : Znak Literanova 
Data wydania : 02.03.2017
Liczba stron : 544
Egzemplarz : recenzencki 

" IV strona:
Rodzina rzecz święta, choć czasem przeklęta.
Helena, jednooka głowa rodziny O.
Tadeusz, syn Heleny, psychiatra czy wariat?
Barbara, żona Tadeusza, kochanka czy prostytutka?
Paweł, starszy syn, ofiara czy zdrajca?
Andrzej, młodszy syn, rozrabiaka czy morderca?
Nieślubne dziecko, zdrada, zagadkowa śmierć.
Ta rodzina wciągnie cię w swoje kłamstwa i półprawdy, uczucia i natręctwa. Między rok ’68 a ’69. Między wielką Historię a codzienność małego miasteczka. Nie oderwiesz się. 
Na szczęście to dopiero pierwszy sezon. A ciąg dalszy nastąpi… "

Zaciekawiła mnie ta książka. Opis jak najbardziej mi się spodobał, okładka też przyciąga oko, dlatego od razu po nią sięgnęłam i wiem, że wcale tego nie żałuje ! Wiem, że autorka książki wydała już inne powieści, ale jakoś przyznam,się szczerzę,nigdy o niej nie słyszałam. Pora jednak nadrobić zaległości, dlatego też oczekujcie na więcej recenzji książek tej właśnie utalentowanej kobiety. 

W książce poznajemy życie rodziny Opolskich. Są to różni ludzie, wiele charakterów i niewyjaśnionych rzeczy. Jak na serial przystało, mamy również ciekawe sytuacje oraz przeciąganie faktów, co dla niektórych może być lekko uciążliwe. Na pewno dużym plusem są barwne postacie, które mamy okazje spotkać przy czytaniu tej książki. Helena-jest to starsza osoba, która stanowi głowę rodziny, Tadeusz-syn Heleny, utalentowany psychiatra, Barbara żona Tadeusza, która została zgwałcona, oraz ich synowie. To nie koniec interesujących postaci. Mamy również Jerzego, jest to brat Tadeusza, który znika w niewyjaśnionych okolicznościach, oraz równie ważna i barwna postać, czyli Ewa piękna kobieta, która pomaga Helenie w domu oraz odgania się od młodszego i starszego syna Pana Tadeusza. Każdy z nich ma swoją historię, którą za wszelką cenę chce ukryć. 



Podoba mi się styl pisania autorki. Jest on lekki i przyjemny, ale również mocno zaskakujący. Książka nie jest nudna, chociaż czasami można tak o niej powiedzieć. Dostajemy wiele postaci, wiele wątków głównych, jak i pobocznych. Obok żadnego nie możemy przejść obojętnie, bo może akurat kiedyś będzie nam potrzebny. Chociaż książka miejscami porusza tematy ciężkie to i tak uważam, że jest to pozycja dla osób, które potrzebują lekkiej lektury na wieczór po ciężkim dniu w pracy.