Ariana | WS | Blogger | X X

piątek, 21 lipca 2017

Debiutant - SJ Hooks

Tytuł : Debiutant 
Tytuł oryginalny : Absolute Beginners
Autor : SJ Hooks 
Cykl : Absolute 
Tom : 1 
Wydawnictwo : HarperCollins Polska 
Data wydania : 24.05.2017
Liczba stron : 272
Egzemplarz : własny 

" We wtorki i piątki Stephen Worthington wykłada na uczelni. W weekendy chodzi na obiad do rodziców. Kilka razy w tygodniu ćwiczy na siłowni z młodszym bratem, a wieczorem wraca do domu o rozsądnej godzinie. Zawsze sam.Stephen ma tylko jeden problem, który nazywa się Julia Wilde. Najbardziej nieposkromiona studentka, jaką spotkał. Nieuprzejma, prowokująca, nieznośnie irytująca. Stephen nie może się doczekać końca semestru, żeby Julia wreszcie zniknęła mu z oczu.
Życie jest jednak pełne niespodzianek. Pewnego wieczoru Stephen trafia do mieszkania Julii. Nagle staje się uczniem w sypialni wyrafinowanej bogini seksu. "

„Debiutant „to książka, która jest z gatunku erotyku. Dlatego nie oczekujmy od niej mocnego przesłania. Autorka postawiła na coś innego. Mało mamy książek, w których to kobieta jest doświadczona i dominującą w związku. Natomiast mężczyzna nieśmiały w stosunku do kobiet i bardzo szarmancki. 

W książce mamy dwóch głównych bohaterów. Stephan 33-letni wykładowca na uczelni. Poukładany, nieśmiały mężczyzna, który jest zupełnym przeciwieństwem swojego przyrodniego brata. Nie jest on mistrzem seksu i wręcz boi się go uprawiać. Julia to 22- letnia uczennica, która jest mocno barwną i kontrowersyjną osobą. Czuje się pewnie, zna swoje wartości i uwielbia seks. Gdy drogi Juli oraz Stephana skrzyżują się, dojdzie do mocnego wybuchu emocji. 

Książka, mimo że jest, dobra to niestety czasami mocno mnie męczyła. Napisana jest ona z punktu widzenia mężczyzny, który okazał się mocno denerwujący. Gdy dochodzi do zbliżenia pomiędzy Julia a Stephanem, on wydaje się taką ciepłą kluchą. Wszystkiego się boi, mimo że miał już kilka partnerek w swoim życiu. Jednak mimo wszystko chce poznać dalsze losy tej dwójki. Mam nadzieje, że w drugim tomie autorka doda trochę pewności siebie Stephanowi. 

„Debiutant „to książka, która nie spodoba się każdemu. Tak jak mówiłam, jest to mocno kontrowersyjna pozycja, która momentami jest po prostu nudna. Podoba mi się natomiast styl pisania autorki, który jest lekki, ale przyciągający. Ja przeczytam kolejny tom, mam nadzieje, że będzie odrobinę lepszy.

Zrozumiałem, że cała moja akademicka wiedza i osiągnięcia w jej sypialni są nic niewarte - tutaj to ja jestem nowicjuszem. Patrzyła na mnie z łóżka i było oczywiste, że czeka na mój ruch. Wyciągnęła rękę w zapraszającym geście i posłała mi uśmiech. Iść czy zostać?

wtorek, 18 lipca 2017

Sekrety Sztokholmu - Hanna Lindberg

Tytuł : Sekrety Sztokholmu 
Tytuł oryginalny : STHLM Confidential
Autor : Hanna Lindberg 
Wydawnictwo : Edipresse
Data wydania : 14.06.2017
Liczba stron : 350
Egzemplarz : recenzencki 

" Lennie Lee kieruje popularnym magazynem dla mężczyzn, mieszka w luksusowym apartamencie i nieustannie otaczają go piękne kobiety. Ale dobra passa się kończy. Nakład leci w dół. Przyjaciele odwracają się od niego. I kiedy wszystko wydaje się zmierzać w złą stronę, znajo¬my biznesmen zleca mu zorganizowanie imprezy stulecia. Czy pieniędzy wystarczy na rozwiązanie wszystkich problemów Lenniego?Młoda dziennikarka Solveig Berg, szukając sensacji, popełnia karygodny błąd, traci pracę i zostaje zepchnięta na boczny tor. Pustka i samotność budzą mroczne wspomnienia. Solveig zrobi wszystko, żeby wrócić do gry.
Kiedy policja znajduje zwłoki modelki i blogerki Jennifer Leone, drogi Lenniego i Solveig się przecinają. Nieoczekiwanie dochodzi do wielu wstrząsających zdarzeń.
Sekrety Sztokholmu to trzymający w napięciu thriller, którego akcja rozgrywa się w pełnych blichtru restauracjach z wyższej półki i przeżywającej kryzys redakcji. Książka opowiada o pogoni za uznaniem i miłością we współczesnym Sztokholmie i zadaje pytanie, komu tak naprawdę można zaufać w grze bez reguł. 

Spodziewałam się dobrego mocnego thrillera, jednak nie do końca dostałam, to czego oczekiwałam. Dla mnie jest to dobra książka, ale z gatunku lekki kryminał. Miejscami dzieje się coś, co mrozi krew w żyłach, ale takich sytuacji jest kilka. 

Lennie Lee to kobieta, była blogera, która pojawia się w mieście, gdzie tajemnicze zniknięcia to najgłośniejszy temat. Kobieta chce odbudować swoją renomę i wrócić do zawodu dziennikarki. Młody mężczyzna, dobrze zapowiadający się właściciel pisma, ma, wszystko, czego potrzebuje. Pieniądze, przyjaciół, alkohol. Jednak, gdy wszystkie leci w dół, pieniądze znikają, nie ma,za co kupić alkoholu a przyjaciele się odwracają, nic już nie jest takie samo. 




Mimo że książka nie spełniła moich oczekiwań, to czytało mi się ją dobrze. Autorka ma naprawdę ciekawy styl, który czyta się naprawdę szybko. Uważam, że jeśli ktoś nie oczekuje mocnego akcentu w książce, to ta pozycja naprawdę mu się spodoba. Jeśli natomiast jesteście wymagający i potrzebujecie czegoś naprawdę krwawego i mocnego, nie będzie to pozycja dla was. 



wtorek, 18 lipca 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Miasteczko kłamców - Megan Miranda

Tytuł : Miasteczko kłamców 
Tytuł oryginalny : All the Missing Girls
Autor : Megan Miranda
Wydawnictwo : Znak 
Data wydania : 19.07.2017
Liczba stron : 400
Egzemplarz : recenzencki 

" Byliśmy miasteczkiem pełnym strachu. Ale byliśmy również miasteczkiem pełnym kłamców.
Przed dziesięcioma laty, kiedy zaginęła jej najlepsza przyjaciółka, Nicolette wyjechała z Cooley Ridge. W rodzinnym miasteczku pozostawiła bliskich, ukochanego z liceum i mroczną tajemnicę. Kiedy wydaje jej się, że cały tamten świat ma już za sobą dostaje list: „Muszę z tobą porozmawiać. Ta dziewczyna. Widziałem tę dziewczynę”. Tyle wystarczy, by wróciła do domu.Wkrótce po jej przyjeździe do miasteczka znika bez śladu kolejna dziewczyna. Ostatni raz widziano ją, kiedy wchodziła do lasu, tego samego, który Nicolette zna od dziecka. Tajemnica z przeszłości wraca ze zdwojoną siłą, nakręcając spiralę strachu i oskarżeń. Atmosfera w Cooley Ridge się zagęszcza, podejrzani są wszyscy, choć każdy ma alibi. Czy kłamstwa wystarczą, by ukryć tajemnice? "

„Miasteczko kłamców to debiut Megan. Książka idealna, jeśli chcecie, przeczytać dobry thriller to trafiliście idealnie. Książka przeładowana jest napięciem, strachem. Jeśli macie słabe nerwy to nie będzie to książka do czytania po nocach. Czasami naprawdę można się przerazić. Nie jest to książka dla młodszych odbiorców, raczej skłaniałabym się do stwierdzenia, że książka dla dorosłych i starszej młodzieży.

Akcja książki dzieje się w malutkim miasteczku Cooley Ridge. To tam bez śladu ginie najlepsza przyjaciółka Nicolette — Corine. Przyjaciółka postanawia opuścić to miejsce i zacząć wszystko od nowa. Jednak jedna wiadomość zmiana wszystko i dziewczyna bez wahania pojawia się w miasteczku, aby dowiedzieć się co takie stało się z Corine. Jednak ginie kolejna dziewczyna. Każdy jest podejrzany, jednak również każdy ma alibi. Czy wydarzenia sprzed 10 lat mają związek z kolejnymi zaginięciami ?

„Miasteczko kłamców „to naprawdę dobry pełny grozy thriller. Autorka mimo debiutu już ma naprawdę pokaźną grupę fanów, którzy czekają na jej kolejne książki wydane w Polsce. Ja również zaliczam się do tego grona, gdyż książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie i wywołała bezsenność. Jeśli jesteście odporni albo lubicie się naprawdę bać, to ta pozycja będzie idealna dla was. Ja polecam i czekam na kolejne książki autorki.



Byliśmy miasteczkiem pełnym strachu, szukającym odpowiedzi. Ale byliśmy również miasteczkiem pełnym kłamców

poniedziałek, 17 lipca 2017

Blisko ciebie - Kasie West

Tytuł : Blisko ciebie 
Tytuł oryginalny : By Your Side
Autor : Kasie West
Wydawnictwo : Feeria Young 
Data wydania : 05.07.2017
Liczba stron : 390
Egzemplarz : recenzencki 

" Autumn spotyka nieprzyjemna sytuacja: przez przypadek zostaje zamknięta w szkole na cały weekend. Gdy wydaje jej się, że gorzej już być nie może, okazuje się, że ma towarzysza. Dax to gość, o którym niewiele wiadomo, poza tym że nie cieszy się dobrą opinią: ciągnie się za nim wspomnienie bójki i poprawczaka. Autumn cały czas ma nadzieję, że Jeff, jej prawie-chłopak, odgadnie, co się jej przydarzyło, i zaraz po nią wróci. Ale Jeff nie przychodzi. Nikt jej nie szuka.
Wygląda więc na to, że Autumn spędzi następne dni, jedząc przekąski z automatu i gadając z gościem, który ewidentnie nie ma na to ochoty. Na początku rozmowa się nie klei, ale gdy Autumn i Dax stopniowo otwierają się przed sobą, dziewczyna widzi, że coś między nimi iskrzy... i zaskakuje. Ale czy poza szkolną biblioteką ich uczucia mają szansę na przetrwania? Czy każde pójdzie swoją starą drogą, czy może… wyruszą wspólną ścieżką? "

Kolejna książka Kasie West na mojej biblioteczce. Chociaż przeczytałam już wszystkie, to i tak chce więcej. Już nie mogę się doczekać na jej kolejne książki i mam nadzieje, że wydawnictwo Feeria Young nie będzie kazało nam długo czekać. Jeśli ktoś czytał już książki tej autorki, to wie, że je się, po prostu pochłania przy jednym posiedzeniu. Nie inaczej było z najnowszą jej książką wydaną w Polsce. 

„ Blisko Ciebie „ opowiada historię Autumn. Dziewczyny, która przez pomyłkę została zamknięta w bibliotece na 3 dni. Razem z przyjaciółmi miała jechać na ognisko, dlatego wszystkie jej rzeczy zostały w samochodzie jej bliskiego przyjaciela Jeffa. Dziewczyna próbuje się ogarnąć w sytuacji, która ją spotkała. Okazuje się bowiem, że nie jest ona sama. W tym samym czasie spotyka Daxa. Chłopaka, który stroni od przyjaciół, trzyma się na uboczu. Stara się nie przywiązywać do ludzi, gdyż ma naprawdę trudne sytuacje w życiu. Dziewczyna mimo wszystko stara się zbliżyć na Daxa. Gdy chłopak uruchamia alarm, po tym, gdy Autumn dostała ataku paniki, wie, że ich drogi muszą się rozejść. Jednak ani chłopak, ani dziewczyna nie chcą tak łatwo o sobie zapomnieć. 

Książki! Tu wszędzie było pełno książek. Wystarczyłoby chwycić jedną z nich. Zaszyć się w jakimś kącie i czytać, dopóki ktoś mnie nie znajdzie.

Historia Autumn i Daxa, nie jest wcale przesłodzona. Autumn musi zmierzyć się ze swoimi stanami lękowymi. Jej przyjaciel leży w szpitalu i nie wiadomo czy naprawdę się obudzi. Przyjaciel Jeffa obwinia o cały wypadek właśnie ją. Do tego dziewczyna nie wie ,jak ma odbierać swoje uczucia do Daxa , wie, że go kocha , ale obiecała przecież , że nic ich nie połączy , że to będzie tylko odskocznia od rzeczywistości. 

„Blisko ciebie „to kolejna dobra książka Kasie West. Nie piszę tego dlatego, że jest to moja ulubiona autorka. Naprawdę tak uważam, jak również takie samo zdanie ma osoba , która nigdy nie miała styczności z twórczością tej autorki. Oczywiście nie każdemu się ona spodoba, większość osób jednak przeczyta ją z uśmiechem na ustach , i w jeden dzień. Jak wiecie ja ,oczywiście polecam z czystym sumieniem. Mimo że książka jest ,skierowana do młodzieży to nawet osoba dorosła potrzebuje czasami odskoczni od codzienności.


-Chciałbyś może zagrać o coś? - zapytałam, patrząc w jego ciemne oczy.
-Ustaliliśmy już, że nic nie masz - odparł.
-Moglibyśmy zagrać o tajemnice. O pytania.



poniedziałek, 17 lipca 2017

Dla niej wszystko - Alexa Riley

Tytuł : Dla niej wszystko
Tytuł oryginalny : Everything for Her
Autor : Alexa Riley
Cykl : For Her
Tom : 1
Wydawnictwo : Burda Publishing Polska
Data wydania : 10.05.2017
Liczba stron : 300
Egzemplarz : własny

" Nigdy nie zapomnę tego, jak wyglądała, tak bardzo pewna siebie. Obserwowałem ją z daleka. Wtedy jeszcze nie była na mnie gotowa. Nie zbliżałem się do niej ani jej nie niepokoiłem, ale przez cały czas miałem ją na oku.
Mallory Sullivan jest gotowa na to, aby rozpocząć nowe życie. Po ukończeniu ze świetnym wynikiem studiów udało jej się trafić na najbardziej pożądany staż w Stanach Zjednoczonych. Dzięki ciężkiej pracy i determinacji osiągnęła to, o czym w czasach, kiedy wychowywała się w rodzinie zastępczej, mogła tylko pomarzyć.
Od samego początku wiedziałem, że ta dziewczyna stanie się moim osiągnięciem, dlatego w dniu, w którym pozwoliłem jej odejść, wyznaczyłem dla niej ścieżkę. Ścieżkę wiodącą do mnie.
Mallory nie spodziewała się, że ukoronowaniem tych marzeń stanie się Oz. Czasami jednak to przeznaczenie wybiera, w kim się zakochujesz. Kto sprawia, że tracisz nad sobą kontrolę. Kto obejmuje w posiadanie twoją duszę.
A potem dociera do ciebie, że to wcale nie było przeznaczenie… "

„Dla niej wszytko „to książka napisana przez dwie przyjaciółki. Postanowiły, usiadły i wymyśliły. Coś naprawdę fenomenalnego. Uważam, że warto przeczytać recenzję, nie zdradzę wam wiele szczegółów, tylko dlatego, że tę książkę po prostu trzeba przeczytać i nie ma innego wyjścia. 

Malory to szczęśliwa młoda dziewczyna. Skończyła właśnie studia na najlepszej uczelni na świecie, dostała wymarzoną pracę w Osbourne Corporation. Jej marzenia się spełniły. Jednak, gdy w barze poznajemy tajemniczego i naprawdę przystojnego Oz'a, doświadcza uczuć, o których nie miała pojęcia. Dziewczyna zmaga się z wieloma sprzecznymi emocjami, przez co zaczyna wariować. Jednak, gdy prawda wyjdzie na jaw, Malory nie będzie, wiedziałam co, ma robić. 

Miles to mężczyzna, który ma chorą obsesję na punkcie Malory. Całe życie dążył do tego, aby ich drogi się przecięły. Zaplanował dziewczynie całe życie, wiedział co, robi, gdzie jest. Jego chora miłość doprowadziła do czegoś większego i o wiele bardziej skomplikowanego, niż by się wszystkim wydawało. 

„Dla niej wszystko „jest to książka o tym, co dzieje się z mężczyzną, który ma wielką obsesję. Jest to temat specyficzny, ale naprawdę warto. Jeśli lubicie nietypowe romanse z nutką erotyzmu, to jak najbardziej jest to książka idealna dla was. Ja z niecierpliwością czekam na kolejny tom, a was zapraszam do czytania.

(…) jesteś jedynym światłem mojego życia.

niedziela, 16 lipca 2017

Na szczycie. Gra o miłość - K.N.Haner

Tytuł : Na szczycie. Gra o miłość 
Autor : K.N.Haner
Cykl : Miłość w rytmie rocka
Tom : 2
Wydawnictwo : Novae Res 
Data wydania : 26.10.2016
Liczba stron : 418
Egzemplarz : własny

" Kontynuacja historii szalonej i kontrowersyjnej miłości Rebeki i Sedricka.Cudowne wakacje Reb i Seda dobiegają końca. Czy powrót do rzeczywistości okaże się równie bolesny jak to, że Rebeka będzie musiała przetrwać rozstanie z ukochanym? Czy niedaleka przeszłość i wspomnienia z dzieciństwa nie będą przeszkodą w budowania szczęścia?Uczucie, które połączyło tych dwoje, ponownie zostanie wystawione na próbę. Demony przeszłości powrócą, a wróg nigdy nie zapomina. Gra toczyć się będzie o najważniejszą stawkę. O miłość. " 

Niedawno opowiadałam wam o innej serii autorki. Teraz przyszła pora na to, aby powiedzieć wam kilka słów o drugim tomie Na szczycie. „Gra o miłość to książka, po którą sięgnęłam z wielkim zapałem. Niestety w czasie lektury, trochę ostygło. 

„Na szczycie. Gra o miłość „to kolejny tom o losach naszej pary. Sedrick oraz Rebeka są na wakacjach. Mają przed sobą ślub, planowania. Jednak mają również próbę. Chłopaki razem z managerem wyjeżdżają w trasę. A Rebeka ma zająć się Charlotte, córką Simona. Jednak w związku tej dwójki dochodzi, do wielu kłótni, niedomówień oraz próby zaufania. Czy ich związek przetrwa próbę czasu ?

Zamysł autorki jak najbardziej na plus. Jak zwykle dostaliśmy ogrom namiętność , zabawnych sytuacji. Pełno gwiazd i kontrowersyjnych sytuacji. Jednak niektóre sytuacje zostały aż nadto przerysowane. Nie wróżyło to nic dobrego i niestety pozostawiły niesmak. Bardzo lubię autorkę i na pewno przeczytam kolejne książki autorki. Co nie zmienia jednak faktu , że mimo dobrych sytuacji w książce znalazłam trochę niedomówień i aż nadto wybielonych sytuacji. 

Z niecierpliwością czekam ,aż będę mogła wam opowiedzieć o kolejnym tomie , bo już go przeczytałam i czekam na odpowiedni moment , kiedy będę ,mogła wam opowiedzieć, o tym, co myślę. Mam nadzieje , że na kolejne części nie będę musiała długo czekać.

-Jak mam Ci to udowodnić? Co ci obiecać? CO przyrzec? Zrobię wszystko... - Mój głos brzmiał tak smutno. Cholernie bałam się tego, co miało być dalej, bo nic nie zapowiadało, że będzie lepiej.


piątek, 14 lipca 2017

Chłopak, który o mnie walczył - Kirsty Moseley

Tytuł : Chłopak, który o mnie walczył 
Tytuł oryginalny : Worth Fighting For
Autor : Kirsty Moseley 
Cykl : Fighting to Be Free
Tom : 2
Wydawnictwo : HarperCollins  Polska 
Data wydania : 14.06.2017
Liczba stron : 336
Egzemplarz : recenzencki 

" Czasem musisz odejść…Rozstanie z Jamiem było dla Ellie najtrudniejszą rzeczą, z jaką musiała się zmierzyć. Rozpoczęła nowe życie, w nowym miejscu, u boku nowego mężczyzny. Tragedia rodzinna zmusza ją jednak do powrotu do domu. Ellie jest przekonana, że wyleczyła 
się z Jamiego – zapomniała o namiętności i złamanym sercu. Jednak gdy tylko się spotykają, ich miłość odnawia się ze zdwojoną siłą.Czasem zostajesz i walczysz…Jamie wie, co to ból. Doświadczył go, walcząc o życie w więzieniu. Ale nic nie może się równać z bólem, jaki czuł, gdy Ellie wyjechała. Gdy niespodziewanie wróciła, Jamie nie zamierza jej już nigdy stracić. Ellie nadal kocha Jamiego, ale nie może się pogodzić z jego przeszłością. A on ma groźnych wrogów, którzy wykorzystają każdą okazję, żeby go dopaść. "

Jak wiecie Kristy Moseley to moja ukochana autorka, na jej książki czekam z niecierpliwością i jak na razie przeczytałam wszystkie. Dlatego przyszedł czas na recenzję „ Chłopak, który o mnie walczył „ najnowsza powieść, a zarazem drugi tom serii o losach Jamiego i Ellie. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jakie mam odczucia po przeczytaniu tej książki zapraszam na dalszą recenzję. 

Miłość nie wybiera. Gdy znajdziesz osobę,
która jest ci pisana, cała reszta przestaje się liczyć i zrobisz dla niej wszystko.

Ellie uciekła z rodzinnego miasta i wyjechała do Anglii. Po kilku latach zmagania się ze złamanym sercem, w końcu postanowiła dać szansę innemu mężczyźnie. Teraz na pozór tworzy idealną rodzinę, ma narzeczonego. Jednak życie Ellie zmienia się diametralnie. Jej rodzice mieli wypadek. Jej ukochany ojciec zmarł, a matka przebywa w śpiączce i nie wiadomo czy się wybudzi. Dziewczyna rzuca wszystko i przylatuje do domu. Tam musi zmierzyć się jednak nie tylko z tragedią, jaka spotkała jej rodzinę. Musi również stawić czoła uczuciu, które powróciło wraz z Jamie. 

Jamie wyszedł, z więzienia szybciej niż planował. Jednak teraz, gdy w jego życiu nie ma ukochanej, postanawia wrócić do dawnego życia. Teraz to on staje na czele organizacji, którą przejął od swojego dawnego szefa i przyjaciela Bretta. Jednak Cole ma wielu wrogów, którzy zrobią wszystko, aby dojść do niego. 

Mężczyźni są tacy prości w obsłudze. Wystarczy wspomnieć o seksie, zaproponować go, czy choćby poczynić drobną aluzję na ten temat, by jedli ci z ręki.

Podoba mi się metamorfoza Ellie. W pierwszym tomie była jeszcze dzieckiem, bardzo ufnym i naiwnym. Teraz natomiast twardo stąpa po ziemi i wie,czego chce (a przynajmniej tak jej się wydaje). Najbardziej jednak i tak podoba mi się postać Jamiego. Wydoroślał, może stał się również mściwy i zaborczy, ale to akurat się nie zmieniło. Jednak jego decyzje bardzo przypadły mi do gustu. Chyba po prostu lubię męskie postacie w książkach. Wątek miłosny naprawdę na wielki plus. Podoba mi się, że wszystko szło powoli, a nie wielki powrót już na samym początku. Jednak według mnie za dużo było opisów, wypadku, szpitala. To mnie trochę wyprowadzało z równowagi. 

Kristy Moseley to autorka mojego życia. Po wszystkie jej książki sięgam z zaciekawieniem i jeszcze mnie nie zawiodła. Ma naprawdę lekki, ale zarazem wciągający styl pisania, przez co jej książki pochłania się dosłownie w jeden wieczór.  Chłopak, który o mnie walczył  to naprawdę ciekawa młodzieżówka, która porusza również ciężkie tematy. Jednak książkę polecam fanom autorki, jak i osobą, które lubią młodzieżówki z wątkami miłosnymi.



Człowiek mądrzeje po szkodzie.


czwartek, 13 lipca 2017

Tysiąc pięter - Katharine McGee

Tytuł : Tysiąc pięter 
Tytuł oryginalny : The Thousandth Floor
Autor : Katharine McGee
Cykl : Tysiąc pięter 
Tom : 1
Wydawnictwo : Moondrive , Otwarte 
Data wydania : 26.04.2017
Liczba stron : 416
Egzemplarz : własny 

" Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać.Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż tylko bratem. Kocha się w nim również jej przyjaciółka Leda. Jednak jest to nieszczęśliwe uczucie, które wpędza ją w uzależnienie. Sytuację dziewczyny komplikuje podejrzenie, że coś dziwnego łączy jej ojca z Eris, koleżanką Ledy mieszkającą na jednym z niższych pięter... Nikt z bohaterów nie zdaje sobie sprawy, że jest ktoś, kto zna ich tajemnice i może je wykorzystać do swoich celów.
Romanse, sekrety i pogoń za bogactwem – niczym w serialu Plotkara – tworzą bombę tykającą w sercu Wieży. Jak daleko można się posunąć, by zdobyć to, czego się pragnie? "

Chciałam bardzo przeczytać Tysiąc pięter, gdyż zapowiadało się na dobrą lekturę, która pochłonie nas i nie puści do ostatniej strony. Moje odczucia jednak do tej książki zmieniły się bardzo szybko. Jeśli jednak jesteście ciekawi co mi się, podobało a co, mnie irytowało w tej historii, to czytajcie dalej.

„Tysiąc pięter to książka, którą opowiada punkt widzenia wielu osób. Avery młoda piękna kobieta, bez ani jednej skazy. Została poczęta wskutek eksperymentu i z samych najlepszych cech swoich rodziców. Jednak pod otoczką idealnej dziewczyny, która jest obiektem zazdrości koleżanek. Widzimy charakter Avery, który wcale nie jest, idealny a sama ona nie do końca da się lubić. Jest sprzeczna i mało wiarygodna. Sama jej nie polubiłam. Mamy również Ledę, którą poznajemy od momentu, gdy wraca z dwumiesięcznego odwyku, ale sama opowiada, że była na nudnych wakacjach u swojej babci. Dziewczyna szaleńcze zakochana w Atlasie, co doprowadza ją do szaleństwa, zaczyna wszystko kontrolować i sama dochodzi do obłędu. Eris natomiast z dnia na dzień traci wszystko. Jej ojciec dowiaduje się, że nie jest jej biologicznym rodzicem i postanawia zostawić swoją rodzinę. Razem z matką muszą zacząć żyć od nowa na niższym statusie społecznym. Jednak ta dziewczyna jest tak emocjonalnie dojrzała, że od razu polubiłam ją i naprawdę bardzo jej kibicuje. Rylin natomiast mieszka z siostrą Chrissą na jednym z najniższych pięter wieżowca. Dziewczyny wiedzą, co to jest żyć na marginesie społecznym. W pewnym momencie Rylin dostaje ofertę pracy, która pomaga jej stanąć na nogi. Podoba mi się ta postać, gdyż jest ona naprawdę zdeterminowana i przeżywa naprawdę dużą przemianę w swoim życiu. Jedna z moich faworytów. I oczywiście jedyny mężczyzna, czyli nasz Watt, zostaje wynajęty przez Ledię do szpiegowania Atlasa. Chłopak bez wyrazu, który jest nieśmiały i ślepo zakochany w Avery. Jak dla mnie postać, która jest, ale tak jak by jej nie było. Nie drażnił mnie, ale również nie zyskał mojej sympatii.

Och, właśnie schrzaniłam sprawę z chłopakiem, który mi się podoba, mój ojciec dziwnie się zachowuje, a mnie naprawdę brakuje mojej najlepszej przyjaciółki. Poza tym wszystko jest...

Nie pokochałam tej serii i nie wiem, czy sięgnę po kolejny tom. Autorka wykreowała coś, co nie do końca mi pasuje. Nie sądzę, że miała zły pomysł, ale kreacja bohaterów nie do końca mi się spodobała. Sam pomysł i zarys fabuły naprawdę dobry i z dużym potencjałem. Jednak czytało mi się ją źle i ostatnie strony już naprawdę męczyłam. Jeśli natomiast chcecie spróbować, to próbujecie, bo każdy lubi co innego i może akurat „Tysiąc pięter „przypadnie wam do gustu.


czwartek, 13 lipca 2017

Nothing Less - Anna Todd

Tytuł : Nothing Less
Tytuł oryginalny : Nothing Less
Autor : Anna Todd 
Cykl : London Gibson 
Tom : 2
Wydawnictwo : Znak Literanova 
Data wydania : 14.06.2017
Liczba stron : 368
Egzemplarz : recenzencki 


" Zmysłowa Nora coraz bardziej zaprząta myśli Landona. Niestety, dziewczyna stara się trzymać na dystans, gdyż uważa, że ich związek skazany jest na porażkę. Sytuację próbuje wykorzystać Dakota, która coraz bardziej żałuje decyzji o rozstaniu z chłopakiem. Kiedy spada na nią wiadomość o poważnej chorobie ojca, uświadamia sobie, że Landon to jedyna bliska jej osoba… Ale czy po tym, co między nimi zaszło, porozumienie jest jeszcze możliwe? Landon będzie musiał podjąć decyzję, która wpłynie na losy ich wszystkich: wrócić do swojej pierwszej miłości czy odkryć tajemnice Nory i pomóc jej w walce z dręczącymi ją demonami. "

Pisałam wam niedawno, że bardzo chciałam przeczytać drugi tom o losach Londona, aby sprawdzić, czy autorka zrobiła coś z charakterem chłopaka, które miałam ochotę udusić gołymi rękami. 

London musi wybrać pomiędzy uczuciową i słodką Norą a bezczelną i manipulującą chłopakiem Dakotą. Wybór dla czytelnika jest jeden, jednak London musi wybrać. Dziewczyna, która go motywuje do działania, którą zaczyna darzyć uczuciem. Czy kobietę, z którą wiążę go długa przeszłość i z którą planował swoją przyszłość ?

Jeju nienawidzę Dakoty, to jest kobieta, która wyzwala we mnie najgorsze uczucia. Nawet nie sądziłam, że taka złość może we mnie siedzieć. Gdy ona wchodzi, na pierwszy plan to od razu mam ochotę rzucić książką dosłownie o ścianę. Na szczęście takich momentów z jej udziałem nie ma dużo, przez co książka nie ucierpiała. Podoba mi się przemiana Londona, który stał się pewnym siebie mężczyzną. Oczywiście jest to zasługa Nory. Która według mnie jest kobietą idealną dla Londona. 





Książka zaczyna się od wstępu, gdzie dowiadujemy się, że London jest szczęśliwym mężem i ojcem. Dlatego wiemy, do czego dąży autorka. Nie wiemy jednak którą z dziewczyn wybrał, gdyż nie podaje tam jej imienia. Zwraca się do niej po prostu żono. Ja wam nie powiem, kogo wybrał nas bohater, bo tego musicie się dowiedzieć sami. Jednak idzie to rozgryźć, jeśli wie się, na co patrzeć. 

 Nothing Less  naprawdę mi się podobało i czytałam ją od początku do końca. Historia Londona naprawdę mi się spodobała i muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. After nie szczególnie przypadło mi do gustu, ale serie o Londonie Gibsonie polecam wam z czystym sumieniem.




środa, 12 lipca 2017

Nothing more - Anna Todd

Tytuł : Nothing more 
Tytuł oryginalny : Nothing More 
Autor : Anna Todd
Cykl : London Gibson 
Tom : 1
Wydawnictwo : Znak Literanova 
Data wydania : 27.03.2017
Liczba stron : 316
Egzemplarz : własny 

" Kiedy Dakota, dla której przeprowadził się do Nowego Jorku, nagle oświadczyła mu, że to koniec, świat Landona legł w gruzach. Chłopak dzieli życie między pracę a studia, wieczory spędzając przed telewizorem z Tessą – również pogrążoną w smutku po rozstaniu z Hardinem. Landon nie spodziewa się, że odwiedzająca ich czasem koleżanka dziewczyny, urocza cukierniczka Nora, zawróci mu w głowie… akurat wtedy, gdy Dakota ponownie spróbuje odnaleźć w jego ramionach schronienie. Landon czuje, że z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia i prędzej czy później czyjeś uczucia zostaną zranione. Co gorsza, wizytę w Nowym Jorku zapowiada Hardin. Landon jest rozdarty. Nie chce zranić uczuć Tessy, ale jednocześnie zależy mu na poprawieniu relacji z przyrodnim bratem. Będzie jednak musiał opowiedzieć się po jednej ze stron. "

Bałam się tej serii, ze względu na to, że nie przebrnęłam przez cały After. Skończyłam chyba na trzecim tomie i już nie dałam rady czytać. I w sumie, gdy zaczęłam, czytać dowiedziałam się, jak After się skończyło więc już i tak pewnie nigdy po nią nie sięgnę. „Nothing More „ma opowiedzieć nam w głównej mierze o Londonie. Przyrodnim bracie Hardina. 

To fascynujące, jak narrator potrafi sprawić, że podajesz w wątpliwość to, co myślisz, że wiesz o świecie.

London planował swoje życie od samego początku. Chciałam zamieszkać razem ze swoją dziewczyną Dakotą w Nowym Jorku, uczyć się i żyć pełną piersią. Jednak gdy chłopak przeprowadza się, dziewczyna chce zakończyć długoletni związek. London postanawia zamieszkać z Tessą. Swoją najlepszą przyjaciółka, która tak jak on dopiero co rozstała się z Hardinem. Jednak w krótkim czasie w życiu Londona pojawia się Nora. Zupełne przeciwieństwo Dakoty. Od razu zdobywa sympatie i uwagę chłopaka. Tylko że właśnie wtedy była dziewczyna daje o sobie znać i chce zacząć od nowa. 

Chcę unosić się w tej przestrzeni, w której jesteśmy tylko ona i ja, ja i ona. Żadnych zerwań, dramatów, beznadziejnych rodziców, egzaminów i pracy do późna.

„Nothing More „jest na pewno lepsze niż After. Chociaż nie powiem, główny bohater w tym przypadku London, naprawdę bardzo gra mi na nerwach. Nie rozumiem jego zachowania, jego nieporadności. Rozumiem, co autorka chciała osiągnąć, tworząc takiego bohatera, ale dla mnie jest on kompletnie niezdecydowany, i sam nie wie, tak naprawdę czego chce. Podoba mi się za to wątek Tessy. I to, że autorka na siłę nie chciała nam dać znowu Hardina i Tess, aby jeszcze bardziej podkręcić atmosferę. 

Czy przeczytam kolejny tom ? Oczywiście jestem, ciekawa co takie London namąci w kolejnym tomie i czy chociaż trochę jego zachowanie ulegnie zmianie. Jeśli podobała,wam się seria After to nie zastanawiajcie się, bo  Nothing More  spodoba wam się jeszcze bardziej.

Całowanie się z nią przypomina dotykanie gorącego wosku. Nagły ogień zaskoczenia szczypie, ale oparzenie szybko przechodzi w swoje przeciwieństwo, przekształcając się w coś zupełnie innego, bardziej miękkiego.

wtorek, 11 lipca 2017

Brulion zabaw w podróży

Tytuł : Brulion zabaw w podróży 
Autor : Opracowanie zbiorowe 
Wydawnictwo : Wilga 
Data wydania : 24.05.2017
Liczba stron : 110
Egzemplarz : recenzencki 


" Śmiało można powiedzieć, że Brulion zabaw stał się już rzeczą kultową. Tym razem prezentujemy zeszyt, który świetnie sprawdzi się w podróży. Godziny nudnej jazdy miną nie wiadomo kiedy. Dlatego Brulion zabaw w podróży powinien się znaleźć w każdej walizce i plecaku! "

Ostatnio bardzo często zdarza mi się, że wyjeżdżamy gdzieś na wakacje z rodziną. W jednym samochodzie z 2 dzieci, które ciągle pytają, czy „daleko jeszcze można dostać do głowy. Od kiedy odkryłam Brulion zabaw w podróży, na każdą wyprawę samochodem zabieram po jednej dla każdego i od razu męcząca podróż staje się znośna. 

Jak możecie, zauważyć niedawno mówiłam wam o innej książce tego typu, i oczywiście byłam nią zachwycona. Z tą jest identycznie, gdyż to dla dzieci naprawdę fajna zabawa w niedogodnych warunkach. Jednak znalazłam mały minus, gdy wzięłam, jedną, jak i drugą książeczkę to zauważyłam, że wiele zabaw się po prostu powtarza, co dla mnie jest minusem, gdyż mamy mniej kreatywnej zabawy. 


Książeczka oczywiście sprawdzi się też świetnie w domu, na imprezach rodzinnych, na podwórku. Nie jest to tylko i wyłącznie ograniczenie do podróży. Kosz takiej książki to w granicach 15 zł, więc myślę, że nie jest to majątek. A zabawy można wykonywać nawet kilkanaście razy. Ja polecam, gdy macie dzieci i chcecie dać im kreatywne zajęcie na dłuższą chwilę.


poniedziałek, 10 lipca 2017

Córka Wiatrów - Magdalena Kordel

Tytuł : Córka Wiatrów
Autor : Magdalena Kordel
Cykl : Wilczy dwór
Tom : 1
Wydawnictwo : znak
Data wydania : 13.06.2017
Liczba stron : 400
Egzemplarz : recenzencki

" Życie Konstancji już raz legło w gruzach. Dzięki własnej sile i determinacji stanęła na nogach. Jest panią dużego majątku, ale trzyma się na uboczu, wiedzie spokojne, choć samotne życie. Jej powiernicą jest stara ochmistrzyni Pelasia.Kiedy po wielu latach do jej dworu przyjeżdża Jan, Konstancja jest przekonana, że stoi za tym coś więcej niż chęć spotkania się z dawną miłością. Z niezwykłą siłą wracają wspomnienia i uśpione uczucia: rozpacz po śmierci męża, powstanie listopadowe, rozstanie z najlepszą przyjaciółką. Wizyta Jana sprawia, że Konstancja zaczyna inaczej patrzeć na otaczający ją świat i ludzi, dostrzega sprawy, które dotąd umykały jej uwadze. A to dopiero początek zmian. Co musi się stać, by jej życie wróciło do dawnego rytmu?Pierwszy tom nowej serii Wilczy dwór Magdaleny Kordel to wciągająca opowieść o długo skrywanych tajemnicach, a także o sile więzi, magii wspomnień i meandrach uczuć. Dzięki niej przeniesiesz się do świata ponadczasowych emocji."

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Magdaleną Kordel. Kilka jej książek już za mną. Dlatego, gdy ukazała się nowa seria właśnie tej autorki i to jeszcze mówiąca o Polsce XIX wieku, wiedziałam, że będą ją czytać. Nie mogłam,się doczekać co takiego autorka wymyśliła. I chociaż jest napisana w podobny sposób do jej poprzednich serii, to jednak jest zupełnie inna , i co mogę powiedzieć już na początku. Jest to najlepsza książka tej autorki.

Książka jest osadzona w czasie po powstaniu listopadowym, ale przed styczniowym. W wilczym dworze mieszka Konstancja. Kobieta silna , która umie postawić na swoim. Nie pozwala wejść sobie na głowę. Jest twardą kobietą z bardzo silnym charakterem. Została ,ona wdową a jej syn wyjechał poza granice Polski. Wierną przyjaciółką kobiety , jest Pelagia. Nie są to jedyne osoby mieszkające w dworze , ale śmiało, można powiedzieć , że wszyscy mieszkańcy mogą spać spokojnie. Gdyż dwie takie silne kobiety na czele domu to barykada nie do przejścia. Jednak gdy w dworku pojawia się Jan , kobieta musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i uporać się z napływającymi problemami. 


Autorka zrobiła kawał dobrej roboty. Akcja książki toczy się powoli , swoim tempem. Autorka naprawdę dobrze wczuła się w dziewiętnastowieczne realia , które były chlebem powszechnym w Polsce w tamtych czasach. Polubiłam wszystkich bohaterów , gdyż mocno można się z nimi utożsamić. Nie mogę, doczekać się aż autorka wyda kolejny tom , gdyż jest na co czekać. Ja chętnie powrócę do Wilczego Dworu , a wam, jeśli jeszcze nie znacie, tej historii to nie czekajcie ,tylko czytajcie. 



sobota, 8 lipca 2017

Spalona ziemia - Victoria Schwab

Tytuł : Spalona Ziemia 
Tytuł oryginalny : Broken Ground
Autor : Victoria Schwab 
Cykl : Upadek bestii. Spirit Animals 
Tom : 2
Wydawnictwo : Wilga 
Data wydania : 14.06.2017
Liczba stron : 240
Egzemplarz : recenzencki 

" Pradawne zło obudziło się w świecie Erdas. Więź między ludźmi a zwierzoduchami jest zagrożona.Czworo młodych bohaterów: Conor, Abeke, Meilin i Rollan postanawia powstrzymać zło. Razem ze swoimi zwierzoduchami wybierają się w niebezpieczną podróż do wnętrza ziemi i na jej krańce. Otaczają ich przyjaciele i wrogowie, lecz muszą za wszelką cenę stawić czoła nadchodzącej ciemności. Jeśli przestaną oglądać się za siebie, dostrzegą przerażającą prawdę: zło już ich dopadło.Starożytne zło opanowuje kolejne lądy Erdas. Z każdym dniem staje się bardziej bezwzględne. Coraz poważniej zagraża więzi łączącej zwierzoduchy z ich opiekunami. A najbardziej interesują je Wielkie Bestie.Conor, Abeke, Melin i Rollan sa zdeterminowami, by powstrzymać mroczną siłę. Rozdzielają się i razem ze swoimi zwierzętami rozpoczynają rozpaczliwe wyprawy: głęboko pod ziemię i na krańce Erdas. Gdy ich sojusznicy ponoszą porażkę za porażką, młodym bohaterom nie pozostaje nic innego, jak stawić czoła złu. Z obranej drogi już nie da się wycofać…"

„Spalona ziemia „to już drugi tom serii Upadek Bestii. Jest to oczywiście nic innego jak to samo co „Spirit Animals , czyli dalsze przygody czwórki bohaterów i ich zwierzoduchów. Muszę na wstępie jednak powiedzieć, że autorki kompletnie nie znałam, chociaż po zagłębieniu się w jej bibliografię dowiedziałam się, że to jej autorstwa jest bardzo popularna książka. Jednak ja jej nie znałam i podchodziłam w ciemno do jej stylu pisania.

Nasi bohaterowie wyruszają w dwie niebezpieczne misje, dlatego też dzielą się na dwie drużyny i jednak wyrusza do podziemi pod wszechdrzewem. Conor, Meilin i Takoda zostają jednak uwięzieni w korytarzach wszechdrzewa i muszą walczyć o swoje życie i ich zwierzoduchów.  Skutki śmierci drzewa są nadwyraz odczuwalne. Natomiast Abeke i Rollan również wyruszyli w bardzo niebezpieczną misję, muszą odszukać osoby, które starają się przejąć kontrolę nad zwierzoduchami. Na ich drodze stają osoby w czerwonych pelerynach. Czy traktować ich jak wroga, czy przyjaciela ?



Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Autorka dobrze poradziła sobie z zadaniem i świetnie opisała nam uczucia i obawy bohaterów. Wykreowała naprawdę dobrze świat i sprawnie przejęła fabułę po poprzednim tomie. Ciekawa jestem,kto będzie autorem kolejnej książki. Oczywiście polecam całą serię bardzo mocno, ja z moim synem naprawdę lubimy tą historię.