Ariana | WS | Blogger | X X

piątek, 30 czerwca 2017

Kości skryby - Brandon Sanderson

Tytuł : Kości skryby 
Tytuł oryginalny : Alcatraz Versus the Scrivener’s Bones
Autor : Brandon Sanderson 
Cykl : Alcatraz kontra Bibliotekarze 
Tom : 2
Wydawnictwo : IUVI
Data wydania : 24.05.2017
Liczba stron : 320
Egzemplarz : recenzencki 

" Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć.A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.Czy Alcatraz i jego przyjaciele zdołają uratować dziadka Smedry’ego i ujść z życiem? "

Wydawnictwo IUVI zrobiło mi nie lada prezent. Jak wiecie, bardzo zachwalałam nową serię Brandona Sandersona „Alcatraz kontra bibliotekarze . Dlatego, gdy odebrałam paczkę i zobaczyłam książkę „Kości skryby „nie czekałam długo, aby po nią sięgnąć. Nie zawiodłam,się a wręcz drugi tom podobał mi się znacznie bardziej niż poprzedni.

Alcatraz w końcu zaakceptował swój dar, teraz nie uważa,go za pech a wręcz traktuje zniszczenia jako swój talent. Okazuje się, że ojciec chłopaka żyje i chłopiec chce go jak najszybciej odnaleźć. Dlatego udaje się do biblioteki aleksandryjskiej. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że podstępni bibliotekarze podążają jego śladem.

Biblioteka Aleksandryjska to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w Ciszlandach, lordzie Smedry - ciągnęła Draulin. - Większość zwyczajnych Bibliotekarzy jedynie zabije cię lub uwięzi. Kustosze z Aleksandrii jednak odbiorą ci duszę.

Książka przepełniona jest humorem. Kto zna, styl pisania Sandersona wie, o czym mówię. Jednak odniosłam wrażenie, że czasami autor na siłę próbował poprawić nam humor w najmniej odpowiednich momentach. Narratorem książki jest, Alcatraz, przez co książkę czyta się z zapartym tchem. To jak ten chłopiec prowadzi narrację to normalnie mistrzostwo. Nie raz wprowadza czytelnika w błąd tylko po o, aby później przyznać się do kłamstwa. 

Alcatraz to tak naprawdę zwyczajny chłopak. Podoba mi się, że Sanderson nie zrobił z chłopaka niepotrzebnego super bohatera. To coś nowego, bo ostatnio takich bohaterów jest aż na pęczki. Ja jestem zadowolona z lektury i naprawdę pokochałam tego zwariowanego chłopca. Jeśli lubicie styl pisania autora, ale nie czytaliście, jeszcze tej serii to jak najbardziej wam ją polecam.


A, nie chcieliście tego wiedzieć? Przykro mi. Musicie po prostu zapomnieć, że to napisałem. Istnieje kilka łatwych sposobów, by to osiągnąć. Słyszałem, że uderzenie się tępym przedmiotem bywa skuteczne. Można wykorzystać którąś powieść fantasy Brandona Sandersona. Są wystarczająco ciężkie, a słowo daję, że to jedyna pożyteczna rzecz, jaką można z nimi zrobić.


czwartek, 29 czerwca 2017

Lirogon - Cecelia Ahern

Tytuł : Lirogon 
Tytuł oryginalny : Lyrebird
Autor : Cecelia Ahern 
Wydawnictwo : Akurat 
Data wydania 10.05.2017
Liczba stron : 448
Egzemplarz : recenzencki 

" W południowo-zachodniej Irlandii, w dziewiczej okolicy, głęboko w lesie mieszka samotna młoda kobieta, Laura. Jest obdarzona niespotykanym talentem. Niezwykły dar polega na umiejętności naśladowania rozmaitych dźwięków. Za sprawą zaskakującego zbiegu okoliczności, Laura staje się telewizyjną celebrytką. Czy wielka miłość, która równocześnie pojawiła się w jej życiu, uchroni ją przed pułapkami i niebezpieczeństwami czyhającymi w bezwzględnym świecie? „Lirogon“ to przemyślana, głęboko poruszająca historia miłosna. Historia dzikiego serca, które bije w każdym z nas. "

Twórczość Cecelie Ahern nie jest mi obca. Za mną już kila jej powieści, które bardzo mi się podobały. Tym razem do przeczytania książki zachęcił mnie tytuł oraz okładka. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to piękna dziewczyna z hipnotyzującymi zielonymi oczami. Tytuł również mnie zaciekawił bowiem Lirogon to ptak, który potrafi naśladować wszystkie odgłosy z bardzo dużą precyzją. Dlatego bardzo byłam ciekawa tej książki. Czy autorka dała, radę mnie zachwycić czytajcie, dalej a na pewno się dowiecie?

Byłam tak zajęta rozmyślaniem o przeszłości, że zapomniałam zaplanować swoją przyszłość.

Książka w dużej mierze opowiada losy Laury. Pięknej dziewczyny, która od dziesięciu lat sama mieszka w opuszczonej chatce na wzgórzu. Pewnego dnia, gdy udaje się na jagody, spotyka pewną grupę osób. Nie czuje się dobrze w ich towarzystwie. Akceptuje bowiem tylko Solomona, chłopaka, który zobaczył, ją pierwszy czym skradł jej serce. Bo, Rachel oraz Solomon są filmowcami, którzy chcą nagrać film dokumentalny o Laurze. Czy dziewczyna odnajdzie się w normalnym świecie ? Poradzi sobie przed kamerą ? A może się zakocha ?

Cały dzień zagubiona we własnych myślach, we własnych wspomnieniach, we własnych marzeniach.

„ Lirogon „ to cudowna opowieść o szukaniu samego siebie. O zostaniu kimś innym dzięki swojemu cennemu talentowi. O samotności , strachu o każdy kolejny dzień. O tajemnicach rodzinnych i szukaniu przynależności. To historia pełna emocji , dobrych oraz tych negatywnych. Uważam , że to najlepsza książka Pani Ceceli i czekam na kolejne powieści , które będą równie dobre i łapiące za serce co Lirogon. Polecam każdemu , kto jeszcze nie czytał.


Musi przestać się angażować tak bardzo w cudze sprawy i nie być taki wrażliwy na wszystko, co się wokół niego dzieje. Nie do niego należy gaszenie cudzych pożarów ani angażowanie się w czyjeś problemy, ale taki już jest, zawsze taki był.



środa, 28 czerwca 2017

[PRZEDPREMIEROWA] Przebudzenie Morfeusza - K.N.Haner

Tytuł : Przebudzenie Morfeusza 
Autor : K.N.Haner
Cykl : Mafijna miłość 
Tom : 3
Wydawnictwo Editio
Data wydania : 05.07.2017
Liczba stron : 528
Egzemplarz : recenzencki 

" Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek — Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie.
Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół znów czają się wrogowie, a wśród nich najgroźniejszy — Eros. On również nie zapomniał o Cassandrze.
Walka trwa. Zemsta jest okrutna i bolesna, a w świecie mafii to sprawa honoru. Toczy się ostateczna rozgrywka — o miłość, zaufanie i prawdę. Prawdę, która może uleczyć, ale także zabić. Jaką decyzję podejmie Cassandra? I co wybierze Adam w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje?"

Cieszę się, że książkę Przebudzenie Morfeusza „miałam okazję przeczytać przedpremierowo, gdyż nie mogłam się doczekać, aby zagłębić się w lekturze od razu po otwarciu przesyłki. Naprawdę pokochałam bohaterów „Mafijnej miłości „i ciężko jest mi się z nimi rozstać. Końcówka jak najbardziej mnie usatysfakcjonowała i jest to jak na razie najlepsze zakończenie serii, z jakim się spotkałam. Teraz z niecierpliwością czekam na kolejne książki Pani Kasi i mam nadzieje, że nie będę musiała długo czytać. Jeśli chcecie, poznać moje zdanie na temat tej książki to zapraszam do czytania dalej.


Książka już od pierwszych stron pędzi z prędkością światła. Na początku spotykamy dobrze nam znaną Cassandre, która po rozstaniu z Adamem postanawia przeprowadzić się do Toronto i zamieszkać ze swoją matką. Kobieta wychowuje syna samotnie, ale w tym wszystkim wspiera ją matka. Po dwóch latach zajmowania się synem postanawia, zacząć pracę w studiu projektowym Deco&Art. Kobieta już pierwszego dnia spóźnia się, a później dostaje zlecenie, którego nigdy nie chciała dostać. Ma bowiem urządzić mieszkanie dla nikogo innego jak swojego byłego faceta Adama MacKay. Kobieta jest wstrząśnięta i prosi szefa, aby odsunął ją od tego zlecenia. Jednak Adam nie daje się tak łatwo zbyć i znowu miesza się w życie Cassandy. Jednak razem z nim wracają demony kobiety, na czele z nikim innym jak Erosem.

Książka to po prostu istny rollercoaster. Myślałam, że w trzecim tomie będzie więcej sielanki, jednak nic bardziej mylnego. Autorka ograniczyła sceny erotyczne, ale dała nam w zamian takiej emocje, że czasami łzy same leciały po policzku. W książce poznajemy wiele nowych bohaterów. Filipa-kolegę ze studiów Casandry, Kyla szefa dziewczyny oraz tajemniczego i bardzo skrytego Willa agenta rządowego. Jednak było również wiele osób, które nie zyskały mojej sympatii, ale to głównie osoby z grona Miross. Uważam jednak , że książka dobrze napisana. Szkoda , że to już koniec, ale wierze, że autorka naprawdę nie będzie kazała nam długo czekać na swoją kolejną fantastyczną książkę. Jeśli nie znacie, jeszcze Mafijnej miłości to jak najszybciej nadróbcie zaległości, bo warto! Mam nadzieje również , że kiedyś uda mi się podpisać swoje książki i porozmawiać chwilę z Panią Kasią.



Szczęście to miłość. Szczęście to mieć przy sobie ludzi, których się kocha. Można błądzić w ciemności, bać się przyszłości, mieć sobie za złe przyszłość, ale jeśli masz kogoś, kto cię kocha, wspiera i zrobi dla ciebie wszystko, to nic więcej się nie liczy.


środa, 28 czerwca 2017

Poznać kobietę - Amos Oz

Tytuł : Poznać kobietę 
Tytuł oryginalny : To Know a Woman
Autor : Amos Oz
Seria : Mistrzowie Literatury 
Wydawnictwo : Rebis 
Data wydania : 30.05.2017
Liczba stron : 320
Egzemplarz : recenzencki 


Historia izraelskiego agenta, który całe życie starał się rozszyfrowywać zagadki innych ludzi a teraz staje w obliczu własnych skrzętnie skrywanych tajemnic i kłamstw.
Agent izraelskich służb specjalnych po nagłej śmierci żony przechodzi na emeryturę i wraz z córką, matką i teściową przeprowadza się do innego miasta. Przez całe życie starał się rozszyfrowywać zagadki innych ludzi, teraz zaś stanął w obliczu własnych skrzętnie skrywanych tajemnic i kłamstw."

Wiele dobrego słyszałam o autorze. Nie wiedziałam jednak jak mam zabrać się do jego twórczości i od czego zacząć. Jednak gdy wydawnictwo Rebis wznowiło druk książki  Poznać kobietę  nie wahałam się ani chwili i postanowiłam, że sama przeczytam i wydam swoją opinię.

Książka opowiada historię Joela. Jest to agent służb specjalnych, który po ciężkiej służbie przechodzi na długo wyczekiwaną emeryturę. Jego żona, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Joel jednak musi wychować córkę, która cierpi na padaczkę. Jednak dla dziewczyny to nie padaczka jest przekleństwem. Młoda kobieta nie chce być kobietą, dlatego odrzuca swoje wszystkie kobiece cechy i atuty. Z Joelem mieszka również matką, teściową, które na ogół, nie umieją mieszkać razem pod tym samym dachem. Mężczyzna ze swoją dużą rodziną postanawia zamieszkać w Tel Awiw. To tam chce w końcu zaznać spokoju, którego tak mu brakuje. Chce odpocząć i porozmyślać nad swoim życiem. 

Książka nie jest powieścią na jeden wieczór. Czyta się ją dobrze, ale wolno. Czasami styl autora delikatnie mnie męczył, ale i tak nie twierdzę, że jest ona zła. Warto zapoznać się z twórczością tego autora, bo jest ona plastyczna i każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Ja polecam, ale już chyba nie sięgnę po jego książki, bo nie jest to literatura dla każdego.



...brakuje Ci trzech ważnych rzeczy: po pierwsze, chęci. Po drugie, radości.
Po trzecie, miłosierdzia.
Jeślibyś mnie zapytał, kapitanie, to wszystkie one chodzą w parze. Jeśli, powiedzmy, brak nr drugiego - to brak również pierwszego i trzeciego.




wtorek, 27 czerwca 2017

Kombinat zbrodni - Ewa Ornacka

Tytuł : Kombinat zbrodni 
Autor : Ewa Ornacka 
Wydawnictwo : Rebis 
Data wydania : 09.05.2017
Liczba stron : 304
Egzemplarz : recenzencki 

" Władcy Mokotowa. Historia najbardziej brutalnej grupy przestępczej w Polsce!Polska mafia ma na swoim koncie wiele krwawych porachunków, ale dwie egzekucje były przełomowe. Pierwsza to zabójstwo Pershinga, szefa grupy pruszkowskiej, podczas jego wyjazdu wypoczynkowego. Druga – żony Bajbusa, powiązanego z grupą mokotowską. Zabijając matkę dwójki dzieci, złamano żelazną zasadę, że w męskich wojnach nie strzela się do rodzin.

O „Pruszkowie”, który wydał wyrok na Pershinga, powiedziano i napisano wiele. Prawdę o „Mokotowie”, który zabił Annę, znają nieliczni. Ewa Ornacka opisuje dzieje grupy, która swoją brutalnością, ogromem dokonanych zbrodni, a także układami z policją przez wiele lat paraliżowała świadków i ofiary. Opowiada o rezydentach kolumbijskiego kartelu narkotykowego, o związanym z mafią eks-konsulu Kostaryki i pewnym sprytnym obywatelu Izraela handlującym maszynami do gier hazardowych. O kopalni diamentów, liście śmierci i gangsterskich mogiłach. O liczonych w setkach tysięcy euro okupach, odciętych palcach i złych gliniarzach. A przede wszystkim o ludzkiej krzywdzie, wręcz niewyobrażalnej i bezkresnej. "

Bardzo mocno interesuje mnie temat polskiej mafii. Dlatego, gdy w nowościach zobaczyłam,najnowszą powieść Pani Ewy wiedziałam, że na pewno muszą ją przeczytać.


Książka opowiada o brutalności, z jaką spotykali się ludzie. O śmierci, która zaczęła się od Pershinga. Pokazuje, że ludzie nie oszczędzali nawet kobiet, gdyż ginie żona Bajbusa Anna. Do władzy dochodzą nowy ludzie i w warszawie zachodzą nowe zmiany.

Książka „ Kombinat Zbrodni „ pokazuje nam prawdziwą rzeczywistość. Do czego można było się posunąć, aby zdobyć władzę. Brutalność była na pierwszym miejscu, a władza była w pewnym stopniu skorumpowana i na posyłki mafii. Książka naprawdę dobrze napisana, autorka ma naprawdę dobry styl pisania, który trafia do czytelnika. Polecam osobą, które lubią książki o mafii napisane na faktach.


niedziela, 25 czerwca 2017

Niespokojni Zmarli - Simon Beckett

Tytuł : Niespokojni zmarli
Tytuł oryginalny : The Restless Dead
Autor : Simon Beckett
Cykl : Dr David Hunter
Tom : 5
Wydawnictwo : Czarna Owca
Data wydania : 24.05.2017
Liczba stron : 416
Egzemplarz : recenzencki

" Piąta część serii o antropologu sądowym Davidzie Hunterze.Piątkowy wieczór, konsultant w dziedzinie medycyny sądowej, doktor David Hunter, odbiera telefon inspektora Lundy'ego z komendy w Essex.
Na wybrzeżu wyspy Mersea znalezione zostają zwłoki w stanie głębokiego rozkładu. Miejscowa policja prosi Huntera o pomoc przy ich wydobyciu i identyfikacji.
Śledczy podejrzewają, że to ciało Leo Villiersa, syna wpływowej miejscowej rodziny, który zaginął wiele miesięcy temu. Istnieją przypuszczenia, że miał romans z mężatką, Emmą Derby, pozbył się kochanki i popełnił samobójstwo. Gdyby jednak wszystko było takie proste... "

Simon Beckett powraca z serią o Dr. Davidzie Hunterze. Jak pewnie każdy z was wie ,jest to jedna z lepszych serii kriminalnych, która swój początek miała w roku 2014. To wtedy Simon Beckett stał się rozpoznawany i pokochały go miliony czytelników na całym świecie. Dlatego, gdy niedawno wydawnictwo Czarna Owca zdecydowali się wydać tom 5 serii , nie wahałam się ani chwili i od razu przeczytałam, aby dowiedzieć się, o co tak naprawdę tyle hałasu.

Jeżeli nie żyjesz własnym życiem, już jesteś martwy.

Na wybrzeżu Essex zostają znalezione zwłoki , które od tygodni przebywały w słonej wodzie. To wtedy policja postanawia dać szansę Davidowi i zaprasza go do współpracy. Hunter zgadza się i wtedy zaczyna, się to, co lubimy najbardziej. Sprawdzanie przyczyny śmierci , kości , ciało , zwłoki i krew. Podoba mi się , że autor nie chce przekombinować fabuły. Oczywiście w książce nie zabraknie relacji z kobietami , przyjaźni oraz zagadek i tajemnic.

Czasem spotykamy ludzi, co do których od razu mamy uczucie, że znaliśmy ich całe życie.
O innych poprostu się ocieramy, niewiele czując i nie robiąc na nich większego wrażenia.

 Niespokojni zmarli  to naprawdę dobry thriller. Podoba mi się , że autor nie próbował na siłę dodawać kolejnych wątków. Śmiało mogę polecić wam tę powieść. I sama muszę nadrobić jeszcze kilka jego książek. Serie o Dr. Davidzie Hunterze możecie czytać, w jakiej kolejności tylko chcecie. Uważam , że mimo wątku damsko-męskiemu książka nie jest na siłę barwiona. Polecam, jeśli szukacie naprawdę dobrego thrillera.


I warto było lepiej poznać Rachel. Miałem wrażenie, że gdy już oczyściliśmy atmosferę, dobrze się dogadujemy i mimo powodu mojej obecności tutaj lubiłem jej towarzystwo. Czułem, że ona odbiera to podobnie. No tak, nic nie pomaga lepiej się z kimś porozumieć niż wspólne znalezienie kawałka zwłok.


sobota, 24 czerwca 2017

Początek Wszystkiego - Robyn Schneider

Tytuł : Początek wszystkiego 
Tytuł oryginalny : The Beginning Of Everything
Autor : Robyn Schneider 
Wydawnictwo : Moondrive 
Data wydania : 14.06.2017
Liczba stron : 352
Egzemplarz : recenzencki 

" Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego.Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się jedynie na to, aby wysłać mu do szpitala kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.
Cassidy Thorpe to dziewczyna inna niż wszystkie. Zjeździła kawał świata, nocą wykrada się z gitarą na dach internatu, tańczy tak, jakby krótka chwila miała trwać wiecznie, i zna naprawdę dziwne słowa.
Spotkanie tej dwójki jest przypadkowe, ale zmieni ich życie na zawsze. Cassidy wciąga Ezrę do swojego niesamowitego świata, w którym nie ma końców – są tylko nowe początki. "

Niedawno swoją premierę miała książka „Początek wszystkiego „, jest to debiut literacki amerykańskiej pisarki. Książka miała, pokazać nam jak wygląda nowy początek, jednak czy książka zdołała mnie usatysfakcjonować ? Przeczytajcie,dalszą recenzję a na pewno się dowiecie.

Nasze życie może z minuty na minutę zmienić się diametralnie. Tego właśnie doświadczył Ezra Faulkner, młody chłopak, który był przewodniczącym, kapitanem drużyny tenisowej oraz najpopularniejszą osobą w szkolę. Miał piękną dziewczynę, jednak los chciał dla niego inaczej. Wypadek samochodowy zmienił całe jego życie. Przez roztrzaskane kolano musiał zrezygnować z tenisa, z najpopularniejsze chłopaka stał się osobą, która nie chce być w centrum uwagi. Dołączył do drużyny debatującej oraz poznał nowych ludzi z którymi nigdy nie miał okazji rozmawiać. Jednak gdy w jego życiu pojawia się Cassida, życie chłopaka rozjaśnia się i nabiera kolorów. Jednak czy szczęście jest długotrwałe ? Czy miłość może zmienić życie ? Czy Nowy początek może okazać się dobry ?

Przenikamy przez cudze życie jak duchy i zostawiamy po sobie wspomnienia o ludziach, którzy tak naprawdę nigdy nie istnieli. (...) Ale koniec końców to my decydujemy, jak inni mają nas widzieć.

Książka jest idealną lekturą na lato. Jeśli szukacie jakiejś lekkiej książki, ale zarazem takiej, która porusza, wiele ważnych wątków to książka idealnie sprawdzi się w tym przypadku. Naładowana emocjami , przyjaźnią, rozczarowaniem oraz wykluczeniem w grupy. Tajemnice , które muszą zostać wyjaśnione. I zakończenie , które każdego zwali z nóg.

Bohaterowie naprawdę dobrze wykreowani. Nie są ,przerysowani dlatego idzie ich lubić. Ezra to naprawdę przesympatyczny młody mężczyzna. Na początku Cassida mocno skradła ,moje serce jednak z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej mnie denerwowała. Nie rozumiem jej zachowania i niestety, ale to jedyna postać w książce , która nie zyskała mojej sympatii. Bohaterowie drugoplanowi po prostu są idealni , chciałabym dowiedzieć się o nich jeszcze więcej.

[...] to było miłe uczucie: móc patrzeć na własna biblioteczkę i brać pod uwagę możliwość jej przeczytania. Wiedzieć, że jakiś mały fragment mojego pokoju wreszcie wyraża część mnie [...].

 Początek wszystkie  to książka pełna humoru oraz wzruszeń. Nie sposób od niej odejść , gdy zacznie się już czytać. Idealna na wakacje, aby się zrelaksować i poczytać. Na pewno książka uderzy młodzież , ale i dorosła osoba śmiało może przeczytać , gdyż przez wiele wątków , każdy znajdzie coś dla siebie. Ja polecam , gdyż warto znaleźć swój własny początek wszystkie.


[...] siedzenie cicho było bezpieczne. Słowa mogą Cię zdradzić, jeśli wybierzesz niewłaściwe, albo wyrazić mniej niż powinny, jeśli jest ich zbyt wiele. Żarty można grubo przestrzelić, opowieści mogą być uznane za nudne, a ja szybko się nauczyłem, że moje poczucie humoru i rzeczy, które uważałem za fascynujące, raczej nie pokrywały się z wizją moich przyjaciół.



piątek, 23 czerwca 2017

Na szczycie - K.N.Haner

Tytuł : Na szczycie 
Autor : K.N.Haner 
Cykl : Miłość w rytmie rocka 
Tom : 1
Wydawnictwo : Novae Res 
Data wydania : 13.02.2015
Liczba stron : 794
Egzemplarz : własny 

" Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. Rebeka dołącza do zespołu i wraz z nim rusza w roczne tournée, podczas którego całe jej dotychczasowe życie zupełnie się odmieni. Hollywood, Las Vegas i Denver to jedne z licznych przystanków obfitującej w przygody podróży. Trudne dzieciństwo, problemy z matką i zdolność pakowania się w kłopoty sprawiają, że przeszłość wróci w najmniej oczekiwanym momencie, a życie Rebeki skomplikuje się jeszcze bardziej. Ogromna namiętność, pasja, przyjaźń i miłość, która jest w stanie wytrzymać wiele... ale czy wszystko? "

Znam autorkę i bardzo lubię jej serię o Morfeuszu. Teraz jednak postanowiłam zmierzyć się z inną jej serią, która ma bardzo skrajne opinie. Jedni wychwalają serię i twierdzą, że jest to coś naprawdę dobrego i wartego przeczytania. Drudzy natomiast uważają, że jest to książka przesadzona i bardzo, ale to bardzo kiepska. Jakie ja mam zdanie na ten temat ? Zapraszam do przeczytania całej recenzji.

... Jeśli będzie trzeba, rozkocham cię w sobie jeszcze raz...

„ Na szczycie „ to historia Rebeki Staton. Dziewczyna nie miała łatwego dzieciństwa, żyje dzięki swojemu najlepszemu przyjacielowi. Trey studiuje i utrzymuje się ze stypendium. Natomiast Rebeka pracuje w klubie ze striptizem. Nie jest to praca jej marzeń, ale wystarcza jej na drobne przyjemności oraz pomaganie swojej matce. Kobieta wykorzystuje swoją córkę, obwinia ją o wszystko i wyłudza coraz to więcej pieniędzy. Reb nie ma nikogo oprócz niej , nie zna ojca i nie wie ,kim on jest. Życie Rebeki zmienia się diametralnie , gdy poznaje menadżera sławnej kapeli rockowej. Sedrick Mills składa kobiecie propozycje nie do odrzucenia. Jednak dziewczyna stawia swoje warunki. Jak potoczy się życie tej dwójki ? Czy odnajdą szczęście ?

Autorka stworzyła naprawdę kawał dobrego erotyku. Wyszła trochę ponad dobrze nam znany schemat i dodała trochę od siebie. Podoba mi się wątek seksu grupowego , który nie jest powszechnym wątkiem w tego typu książkach. Bohaterowie są naprawdę dobrze wykreowani. Chociaż mocno niekiedy mnie denerwowali , to i tak uważam , że autorka stworzyła bardzo realne i pełne życia postacie. Mają dużo zalet, ale jeszcze więcej wad , co czyni książkę naprawdę realną.

Czy da się opisać tęsknotę za ukochaną osobą?

Na szczycie „to książka naprawdę mocno kontrowersyjna. W Polsce temat seksu jest naprawdę mocno drażliwy. Wywołuje mocne emocje w ludziach i jest czymś mocno nieznanym. Jednak uważam , że powieść K.N.Haner jest warta uwagi i tego, aby o niej mówić. Autorka nie boi się pisać mocnych treści. Przekazuje ,nam to, czego sami byśmy nigdy nie odważyli się spróbować. Podziwiam ją , że mimo naprawdę młodego wieku odnalazła się w takiej literaturze i stworzyła coś naprawdę dobrego. Jeśli jeszcze nie znacie ,autorki, jak i jej książek to jak najbardziej szybko nadróbcie zaległości !


Czy da się opisać tęsknotę za ukochaną osobą? Można spróbować ale nikt kto tego nie doświadczył, nigdy tego nie zrozumie. Jak oddychać, gdy nie ma przy tobie najważniejszego składnika twojego tlenu? Jak budzić się rano, gdy nie ma najważniejszej części twojego dnia? Jak zasypiać, gdy nie ma przy tobie najlepszego czynnika dobrych snów?


środa, 21 czerwca 2017

Jesteś moją obsesją - Federico Moccia

Tytuł : Jesteś moją obsesją 
Tytuł oryginalny : Tu Sei Ossessione
Autor : Federico Moccia 
Wydawnictwo : Muza 
Data wydania : 10.05.2017
Liczba stron : 192
Egzemplarz : recenzencki 

" Spokojne i dostatnie życie Giovanniego – trzydziestoletniego pisarza – kończy się, gdy przez portal internetowy kontaktuje się z nim Ona. Nie zna nawet jej imienia, jednak ona zdaje się wiedzieć o nim wszystko. Czat z tą tajemniczą kobietą, początkowo niewinny, z upływem dni przekształca się w intrygującą wirtualną znajomość, by w końcu przerodzić się w prawdziwą obsesję.
Decyzje Giovanniego będą miały wpływ nie tylko na niego, ale również na jego żonę i dwuletnią córkę. Gdy rozsądek walczy z fascynacją, nikt nie może być pewien rozwoju wypadków. "

Federico Moccia to bardzo znany i lubiany pisarz. Jego książki są znane na całym świecie. Chyba nie ma takiej osoby, która nie znałaby historii  Trzy metry nad niebem". Dlatego, gdy wydawnictwo Muza wydało jego najnowszą powieść, nie wahałam się tylko od razu ją przeczytałam.

Dzieci mają idealny śmiech,niczym niezmącony,bo znają jedynie uczucie szczęścia.

Książka opowiada o Giovanni Manieri, jest to pisarz, którego książki są znane i lubiane. Jednak, życie Giovanniego jest monotonne, pisanie, rodzina, pisanie, rodzina. Dlatego, gdy do naszego bohatera pisze Luna, tajemnicza dziewczyna, która wie o wiele więcej z życia pisarza niż jego fanki. Jednak autorowi tak bardzo podoba się sposób korespondencji z Luną, że zatraca się w nim całkowicie. Co wyjdzie z tego wszystkie ? Kim okażę się Luna ? Jakie tajemnice skrywa Giovanni ?

Nic o sobie nie wiemy.jesteśmy tu tylko po to,by się kochać.

Książka posiada tylko niecałe 200 stron oraz naprawdę duży druk. Przez co jesteśmy w stanie przeczytać ją w godzinkę-dwie. Nie jest to zła książka, ale ja od początku wiedziałam, kim okażę się Luna. Nie jest to zagadka na miarę nawet słabego kryminału. Jeśli chodzi o samą fabułę i pomysł jest on inny niż normalnie. Autor pokazał nam ludzką relację przez portale społecznościowe, co jak się może,nam wydawać jest coraz bardziej spotykane w obecnych czasach. Zatracamy się w Facebooku oraz internecie. Jak książka o tak małych gabarytach jest naprawdę wciągająca i czyta się ją bardzo szybko. Dlatego, jeśli szukacie, książki szybkiej i wciągające to, jak najbardziej polecam nowość o Federico Mocci.


Nie wiem dlaczego,ale ludzie uważają,że jeśli zostaną przyłapani na kłamstwie,zostanie im ono wybaczone.


wtorek, 20 czerwca 2017

Złodzieje snów - Maggie Stiefvater

Tytuł : Złodzieje snów 
Tytuł oryginalny : The Dream Thieves
Autor : Maggie Stifvater
Cykl : The Raven Cycle
Tom : 2
Wydawnictwo : Uroboros 
Data wydania : 18.03.2015
Liczba stron : 479
Egzemplarz : recenzencki 

"Jeśli moglibyście kraść przedmioty ze swoich snów, co byście zabrali?
Ronan Lynch ma sekret. Sekret, który ukrywa przed innymi, a czasem nawet przed samym sobą. Ronan potrafi kraść przedmioty ze snów. Nie jest jedyną osobą, która ich pragnie. "

Jak wiecie, niedawno pisałam wam moją recenzję na temat pierwszego tomu cyklu. Król kruków stał się moja jedną z ulubionych książek. Polubiłam bohaterów i jeszcze chętniej sięgnęłam po Złodzieje snów. Teraz czekam aż, będę mogła przeczytać kolejny tom, gdyż już nie mogę się doczekać.

Miecz nie jest zabójcą, jest jedynie narzędziem w dłoni zabójcy.

Przyjaciele dalej szukają potężnego króla Glendowera. Jednak i tym razem nic nie przychodzi im z łatwością. Ronan skrywa sekret, którego nie może wyjawić. Może bowiem kraść przedmioty ze snów. Nie jest on jednak jedyny, gdyż ludzi z takimi zdolnościami jest więcej. Jednym z nich był ojciec Ronana, który przez swój dar został zamordowany. Jednak to nie jeden problem przyjaciół. Kolejne osoby, chcą za wszelką cenę im przeszkodzić i wprowadzić chaos.

Tajemnica to dziwna rzecz. [...] W życiu każdego z nas są tajemnice. Albo ich dochowujemy albo ktoś dochowuje ich przed nami. Posługujemy się nimi albo ktoś posługuje się nimi przeciwko nam. Tajemnice i karaluchy - oto co pozostanie, gdy wszystko się już skończy.

„Złodzieje snów „to dobrą kontynuacją serii, ale jednak gorsza od poprzedniej. Na pewno jest to seria wyjątkowa i ma w sobie coś, co ją wyróżnia. Jednak ja czytałam ją znacznie dłużej niż przeważnie. Uważam jednak, że bohaterowie, jak i samą fabułą są dobrze wykreowane i przedstawione w sposób naprawdę dobry. Jeśli nie znacie, tego cyklu to nadróbcie szybko zaległości. Ja czekam już na kolejny tom mam nadzieje, że będzie lepszy niż Złodzieje snów.



Ha! Adam porozumiewa się z drzewami, Noah wciąż odtwarza swoją śmierć, zaś Ronan rozwala, a później tworzy mi nowe samochody. Co nowego u ciebie? Pewnie coś strasznego?


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Szklany tron - Sarah J. Maas

Tytuł : Szklany tron 
Tytuł oryginalny : Throne od Glaas 
Autor : Sarah J. Maas 
Cykl : Szklany tron 
Tom : 1 
Wydawnictwo : Uroboros 
Data wydania : 23.06.2013
Liczba stron : 520
Egzemplarz : recenzencki 

" Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.
Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się ni niespodziewała. "

Po lekturze „Zabójczyni „ musiałam trochę odpocząć od autorki. Jednak moja silna wola nie trwała długo i przepadłam. Gdy zaczęłam czytać „ Szklany tron „ wiedziałam, że ta książka mi się spodoba. Polubiłam bardzo bohaterów książki i już nie mogę,doczekać się co będzie dalej.

-Masz straszne blizny-rzekł cicho.
Zabójczyni oparła dłoń na biodrze i podeszła do drzwi garderoby.
-Wszyscy nosimy blizny, Dorian. Jedyna różnica polega na tym, że moje są bardziej widoczne od innych.

Celaena Sardothien to 18-letnia zabójczyni, która za swoje zło zostaje zesłana do Endovier, gdzie do końca życia ma pracować w kopalni soli. Jednak los się do niej uśmiecha, książę Dorian proponuje jej, aby wzięła udział w zawodach na Obrońcę króla. Turniej ma wyłonić najlepszego kandydata. Po czterech latach służby, kobieta ma być wolna. Jednak ktoś zaczyna mordować uczestników konkursu, w bardzo brutalny sposób. Celana stara się dowiedzieć, kto i dlaczego morduje uczestników.

Lubię muzykę - rzekła powoli - ponieważ gdy... gdy jej słucham, zatracam się w sobie, jeśli wiesz, o co mi chodzi. Jestem wówczas jednocześnie pełna i pusta, czuję jak ziemia drży i wypiętrza się pod moimi stopami. Kiedy zaś sama zaczynam grać... Cóż, wreszcie tworzę, a nie niszczę.

„ Szklany tron „ to książka, która wciąga od pierwszej strony i naprawdę ciężko się od niej oderwać. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Sarah J. Maas. Już z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii „ Dwór cierni i róż „. Wiem, że seria Szklany Tron to będzie drugi fenomen i już nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam kolejne części, na które swoją drogą czaje się, bo mam je na swojej biblioteczce. Cieszę się, że zdecydowałam się przeczytać nowelki przed lekturą serii, pewnie dlatego zachowanie autorki nie denerwowało mnie, a wręcz rozumiałam, dlaczego tak się zachowuje. Celaena to naprawdę wyjątkowa młoda kobieta, która niestety nie miała łatwego dzieciństwa i dlatego jest taka, jaka jest. Nie chce dopuścić do siebie nowych nieznanych osób i ja ją naprawdę rozumiem. Książę Dorian to naprawdę wyjątkowa osoba, chociaż naprawdę czasami miałam ochotę palnąć go w głowę i powiedzieć, żeby się ogarnął i stanął w końcu na wysokości zadania. 

Nazywam się Celaena Sardothien – szepnęła. – Choć moje imię nie ma znaczenia. Możesz mnie nazywać Celaeną, Lillian albo suką, a ja i tak cię pokonam.

„Szklany tron „to dobra fantastyka, ale przede wszystkim skierowana do nastoletnich odbiorców. Oczywiście nie jest tak, że starsza osoba nie zachwyci się tą powieścią, bo mogę powiedzieć, że na pewno wciągnie się od pierwszego rozdziału. Ja jestem zadowolona z historii, jaką napisała dla nas Sarah J. Maas. Polecam osobą, które jeszcze nie czytały, bo koniecznie musicie nadrobić zaległości. 


Światło i mrok. Życie i śmierć. Gdzie jest moje miejsce?