Ariana | WS | Blogger | X X

środa, 7 listopada 2018

Krew Hydry - Michelle Madow

Tytuł : Krew hydry 
Tytuł oryginalny : The Blood of the Hydra 
Autor : Michelle Madow 
Cykl : Elementals 
Tom : 2
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania : 17.08.2018
Liczba stron : 288
Egzemplarz : recenzencki bestsellery

" Nicole dowiaduje się kto jest jej prawdziwym ojcem, a Blake zrywa z Danielle. W tym samym czasie drużyna Elementals zaczyna intensywnie trenować, aby mieć szansę na przeżycie kolejnego starcia z potworami z Kerberosu. Wkrótce w Księdze Cieni znajdują wskazówkę, która pozwoli im ocalić świat. Teraz Nicole, Blake, Danielle, Kate i Chris muszą ruszyć śladami Odyseusza, aby zebrać tajemnicze składniki, które pomogą im w unicestwieniu istot sprzymierzonych z Tytanami. Czy przeżyją niebezpieczną wyprawę w głąb greckich wierzeń? "

„Krew Hydry „to drugi tom serii Elementals. Seria będzie składać się z pięciu tomów, a trzeci zostanie wydany w Polsce pod koniec listopada. Wydawnictwo Kobiece bardzo sprawnie wydaje nam te pozycje, więc nie musimy za długo czekać na kolejne tomy. 

Nasza pięcioosobowa grupa postanawia wziąć się w końcu do roboty, zaczynają porządnie ćwiczyć i starają się opanować swoje moce. Po wydarzeniach, które miały miejsce w końcówce pierwszego tomu wiedzą już, że potwory pragną śmierci ludzi, a oni muszą je powstrzymać. Wyruszają na misję, aby zdobyć wszystkie potrzebne składniki, które pomogą im wzmocnić bronie, aby zabijały potwory i odsyłały je na cały rok. Jednak wyprawa wcale nie okazuje się taka łatwa. 

Uważam, że drugi tom jest lepszy niż pierwszy. Mamy więcej akcji, bohaterowie są już bardziej oswojeni ze swoją mocą, przez co nie wychodzą śmieszne sytuacje jak w poprzednim tomie. Czekam na „Głowę meduzy „bo jestem niezmiernie ciekawa, co autorka zaserwuje nam kolejnym razem. Podejrzewam, jak może zakończyć się cała seria, jednak jak na razie nie będę tego zdradzać.


„Przeszliśmy razem wystarczająco wiele, bym wiedział, że mogę ci ufać”



3 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej serii ale może kiedyś skuszę się na te książkę :) pozdrawiam :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, książka mocna... Ale po Twojej recenzji widzę, ze warto po nią sięgnąć. Lubię książki, które łączą się w serie. Czytam Siedem Sióstr i nie mogę się doczekać kolejnych, które są ze sobą w pewien sposób powiązane :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie moje klimaty czytelnicze, ale sympatycznie, kiedy książka wzbudza pozytywne odczucia. :)

    OdpowiedzUsuń