Ariana | WS | Blogger | X X

niedziela, 14 kwietnia 2019

Tajemniczy mężczyzna - Kristen Ashley

Tytuł: Tajemniczy mężczyzna
Tytuł oryginalny: Mystery Man
Autor: Kristen Ashley
Cykl: Mężczyzna marzeń
Tom: 1
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 31.01.2018
Liczba stron: 544
Egzemplarz: recenzencki

" Popijając drinki z przyjaciółkami w modnym klubie, Gwendolyn Kidd spotyka mężczyznę swoich marzeń. Zaprasza go do domu, spędzają razem noc, ale rano Tajemniczy Mężczyzna znika bez śladu – tylko po to, by kolejnej nocy znów pojawić się w jej sypialni. Gwen pozwala mu zostać, w nadziei, że przelotny romans zamieni się w coś poważniejszego. Mijają tygodnie i miesiące cudownych nocnych uniesień, a ona wciąż nawet nie zna jego imienia, nie wie, kim jest, ani nawet jak dostaje się w nocy do jej mieszkania. W życiu dziewczyny zaczynają dziać się niepokojące rzeczy: Gwyn wpada w oko przystojnemu przywódcy bandy motocyklistów, zwraca też na siebie uwagę bezwzględnych gangsterów. Jakby tego było mało, zaczyna się nią interesować pewien czarujący policjant z Denver. Wtedy do akcji wkracza Tajemniczy Mężczyzna. Czy jednak odsiecz nie przybędzie za późno? "

Długo zbierałam się, żeby przeczytać serię " Mężczyzna marzeń " od Kristen Ashley. Słyszałam o niej wiele dobrego, jak i złego, jednak dopiero ponad rok od premiery pierwszego tomu postanowiłam przeczytać. Czy to było coś dobrego ? Myślę, że tak. Czy żałuje, że tak długo czekałam na przeczytanie ? Nie, ponieważ od razu zabrałam się za wszystkie trzy tomy naraz.

Gwendolyn Kidd w czasie spotkanie ze znajomymi poznaje tajemniczego mężczyznę, który od samego początku wpadł jej w oko. Kobieta robi wszystko, aby zwrócić na niego swoją uwagę. Gwen od półtora roku spotyka się z tajemniczym mężczyzna, jednak przychodzi do niej tylko nocą i przed świtem odchodzi. Kobieta nie wie o nim nic oprócz tego, że daje jej fantastyczną rozkosz. Jednak, gdy jej siostra Ginger pakuje się w poważne tarapaty, Gwen ściąga na siebie kłopoty. Wtedy do akcji wchodzą przystojny i niebezpieczny szef gangu motocyklowego " Śruba ", czarujący policjant Mitch oraz on wysportowany, seksowny i nieustępliwy komandos Hwank. Mężczyzna okazuje się właśnie jej tajemniczym partnerem i dopiero wtedy sprawy nabierają prawdziwego tempa, a na jaw wychodzą brudne sekrety oraz bolesne tajemnice.

" Tajemniczy mężczyzna " to nie jest erotyk. Oczywiście są sceny seksu, ale jest ich naprawdę mało i napisane są w bardzo smaczny sposób. Bohaterowie są wykreowani bardzo dobrze, podoba mi się postać Gwen, i to jaką przechodzi przemianę. Jednak to Hwank skradł moje całe serce i oczywiście każdy kolejny mężczyzna, który był tutaj wymieniony. Ciesze się, że każdy kolejny tom opowiada właśnie o nich, dlatego możemy poznać ich bliżej. Książka ma również świetny wątek kryminalny, ja w romansach lubię takie tematy.

" Tajemniczy mężczyzna " to fajny początek serii o " gangu skurczybyków ". Cieszę się, że w końcu sięgnęłam po tą książkę i mogłam na własnej skórze się przekonać, że było warto. Jeśli lubicie dobre książki, z lekkim wątkiem kryminalnym to ja mogę wam śmiało polecić tę serię.

Spotkałam go w restauracji niecałe półtora roku wcześniej, wróciliśmy wtedy razem do mnie do domu. Przespałam się z nim i to był najlepszy seks w historii. Na szczęście, a może niestety, zależy jak na to spojrzeć, on wrócił po więcej. Za każdym razem udowadniał, że ta pierwsza noc nie była szczęśliwym przypadkiem, ale zapowiedzią wielu cudownych przeżyć. Nie dałam mu klucza. Nie wiedziałam, jak dostawał się do środka. Ale jakoś to robił. Nie przychodził co noc. Czasem tylko raz w tygodniu, czasem dwa razy. "




25 komentarzy:

  1. Naprawdę cieszę się, że trafiłam na ten wpis! Od dłuższego czasu szukam jakiejś książki w podobnym klimacie. Uwielbiam takie pozycje na wieczory po ciężkim dniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię romansy, zawsze ten gatunek książek pochłaniam szybko więc może zainteresuje się tą serią

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie propozycja na wieczory po ciężkim dniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. a już się spodziewałam kolejnego Greya :P ostatecznie jednak brzmi całkiem zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię sięgać się od czasu do czasu po takie mniej z obowiązujące lektury, więc kiedy najdzie mnie ochota, będę miała ten tytuł na uwadze. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za tego typu literaturą, raczej nie sięgnę.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś niezbyt przemawia do mnie ta książka. Może jak zrecenzujesz kolejne tomy, to się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka to strażak w 10;)
    Emilia wawrzonkowska

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba nie dla mnie tematyka, aczkolwiek wszystko jest kwestą czasu - musi nadejść dzień, w którym będę miała nastrój na taką tematykę

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa czy i ja od razu by trzy tomy czytała, czy by mnie wciągnęło. Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej przekonuje mnie ten kryminalny wątek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po opisie stwierdzam, że z chęcią przeczytałabym książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co za recenzja i książka jest w moim klimacie

    OdpowiedzUsuń
  14. P:owiem szczerze, że z chęcią bym sięgnęła po tą książkę :) Ale tyle ich już mam w domu, a czasu na czytanie jakby co raz mniej :( Ale ta mnie kusi. Zresztą za dużo tych książek kusi... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Po spojrzeniu na okładkę dałabym sobie głowę uciąć, że to jednak jest erotyk. Ale skoro mówisz, że nie to ja Ci wierzę :) Mimo wszystko, to raczej nie moje klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ochooo...stawiałam raczej na fabułę pełną erotyzmu, a tu taka mała niespodzianka. Nie kwapiłam sie by ją przeczytam. Chyba jednak muszę zmienić swoje plany.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety historie w takim klimacie zupełnie ostatnio mnie nie przekonują. Chociaż w przypadku tej książki jestem w stanie zaryzykować i przekonać się sama, czy wciągnie mnie jej świat.

    OdpowiedzUsuń
  18. Okładka i tytuł sugerują typowy obecnie erotyk.. fajnie, że nim nie jest. Może przeczytam nawet 🙈

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm sama nie wiem. Nie mówię, że nie przeczytam, ale jakoś specjalnie nie ciągnie mnie do tej książki, chociaż intryguje mnie ten wątek kryminalny, także być może ulegnę i przekonam się sama, czy było warto.

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrząc na okładkę miałam nieodparte wrażenie, że jest to właśnie erotyk. :O Tak, wiem, nie ocenia się książek na podstawie szaty graficznej, ale ostatnio właśnie ten styl ich projektowania przeważa w tamtym gatunku, co jest nieźle mylące.
    Po zapoznaniu się z Twoją opinią, stwierdzam, że z chęcią dam tej książce szansę.

    OdpowiedzUsuń
  21. A już myślałam, że to kolejny erotyk. A tu niespodzianka. Wezmę pod uwagę tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta fabuła wydaje mi się bezbrzeżnie głupia. Jak można sypiać z mężczyzna, który zakrada się do mieszkania i nie znać nawet jego imienia? Strasznie drażnią mnie takie książki.

    OdpowiedzUsuń