Ariana | WS | Blogger | X X

sobota, 20 września 2025

Langer - Remigiusz Mróz

 

Tytuł: Langer

Autor: Remigiusz Mróz

Cykl: Langer

Tom: 1

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Data wydania: 12.04.2023

Liczba stron: 498

Egzemplarz: własny 

Piotr Langer nie wymaga opisu.
Piotra Langera nie trzeba nikomu przedstawiać.
Nie trzeba go przedstawiać też Ninie Pokorze, którą poznaje na bankiecie swojej nowej fundacji. Kobieta piękna, dobrze ubrana, idealna by… stać się nową ofiarą. Jest w niej jednak coś takiego, co sprawia, że Langer zaczyna się otwierać… I po raz pierwszy ktoś poznaje historię o tym, jak rodzi się zło…

Sięgnęłam po Langera z ciekawością - w końcu to postać, której rolę dotychczas widzieliśmy głównie z boku, a teraz autor postanowił pokazać jego świat, jego motywacje i… ciemność, którą sam kreuje. I muszę przyznać - to była mocna jazda.

Od pierwszych stron Langer wciąga. Piotr Langer - przystojny, inteligentny, zimny jak lód - tym razem staje się centralną postacią. To książka w całości poświęcona mu, jego myślom, jego domowi, jego sposobowi działania. Jest brutalnie - morderstwa, gwałty, okrucieństwo, plany, manipulacje… Mróz nie oszczędza czytelnika. Ale… robi to tak, że chce się czytać dalej, pomimo dyskomfortu, pomimo momentów, że mam ochotę odłożyć książkę, żeby przetrwać naprawdę mocny fragment.

Dużo akcji, dużo napięcia, często opis szczegółowy każdego kroku Langera - od wyboru ofiar po sam moment finalny. To nie jest historia, którą przyjmuje się lekko. To historia o człowieku, który czyni zło, bo chce. Bez wielkich usprawiedliwień, bez typowych motywów - i to… to czasem robi wrażenie, czasem dziwi.

Langer to postać skomplikowana. Z jednej strony świr, zabójca bez skrupułów. Z drugiej - fascynująca. Chcesz wiedzieć, co się dzieje w jego głowie, co nim kieruje. Mróz pozwala nam zajrzeć do tej części, której wcześniej nie widzieliśmy.

Wśród postaci drugoplanowych są Nina Pokora, Karolina Siarkowska, siostrzeństwa intryg, które bardziej przypominają grę psychologiczną. Ich relacje z Langerem są czasem nieracjonalne, ale podtrzymujące napięcie. Momentami mam ochotę powiedzieć: „serio, dziewczyno, po co z nim?” - ale równocześnie rozumiem, że to element tej historii.

Langer to książka, którą czytałam z mieszanymi uczuciami - raz z fascynacją, raz z obrzydzeniem. Ale wiecie co? Takie książki są potrzebne. Bo pokazują, że nie każdy bohater/jest czarny albo biały - a najciemniejsze historie potrafią nauczyć więcej niż opowieści o bohaterstwie.

⭐ Ocena: 7/10 - solidny Mróz, który nie boi się ciemności, ale mógłby czasem dać bardziej realistyczne wybory i mniej powtarzanych schematów.

piątek, 19 września 2025

Pamiętnik księżniczki - Meg Cabot

 

Tytuł: Pamiętnik księżniczki 

Tytuł oryginalny: The Princess Diaries

Autor: Meg Cabot

Cykl: Pamiętnik księżniczki 

Tom: 1

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data wydania: 09.01.2024

Liczba stron: 280

Egzemplarz: własny 


Cześć, jestem Mia. Mam czternaście lat, metr siedemdziesiąt pięć wzrostu, duże stopy i zagrożenie z algebry, innymi słowy – nic specjalnego. Razem z moją najlepszą przyjaciółką, genialną Lilly Moscovitz, zajmujemy miejsce na samym dole szkolnej hierarchii… choć ja mogę niedługo spaść jeszcze niżej, bo moja matka, zwariowana artystka, właśnie zaczęła randkować z nauczycielem. I to – uwaga! – naszym nauczycielem algebry (przypominam – zagrożenie). Gdy mi o tym powiedziała, byłam naprawdę wściekła – bo chyba nie może być już gorzej?

Kto z nas nie kojarzy Mii Thermopolis? Zwykła nastolatka, która bardziej martwi się algebrą i szkolną popularnością niż wielką polityką, nagle dowiaduje się, że jest… księżniczką. Jej ojciec okazuje się następcą tronu niewielkiego europejskiego kraju, a skoro nie może mieć więcej dzieci – to właśnie Mia jest kolejną w kolejce. Brzmi jak bajka? Niekoniecznie, bo Mia zupełnie nie jest gotowa na bycie księżniczką, a presja i obowiązki stają się dla niej jednym wielkim koszmarem.

Film na podstawie tej książki widziałam już kilka razy i zawsze mnie bawił, więc w końcu sięgnęłam po oryginał. Muszę przyznać - książka jest zupełnie inna w odbiorze, choć duch Mii pozostał ten sam. Wszystko zapisane jest w formie pamiętnika, co sprawia, że dostajemy szczery, surowy, czasem chaotyczny wgląd w jej myśli. Mia nie udaje, nie filtruje emocji - wylewa je wprost na kartki. Dzięki temu całość wypada niezwykle autentycznie, a momentami miałam wrażenie, jakby znów mieć te kilkanaście lat.

Czy książka różni się od ekranizacji? Bardzo. W filmie mamy sporo uproszczeń i zmian, ale rdzeń historii – nieporadna, trochę zakompleksiona dziewczyna, która nagle musi wejść w świat koron i etykiety - pozostaje ten sam. I to działa.

Dla kogo jest ta historia? Dla nastolatków, ale też dla dorosłych, którzy chcą wrócić do tamtych lat i poczuć odrobinę nostalgii. To ciepła, zabawna i pełna uroku opowieść o dojrzewaniu i szukaniu swojego miejsca.

✨ Moja ocena: 7/10 – urocza, lekka i wciągająca, choć to jednak literatura młodzieżowa, więc nie każdy znajdzie tu coś dla siebie.


piątek, 19 września 2025

Binding 13 - Chloe Walsh

 

Tytuł: Binding 13

Tytuł oryginalny: Binding 13

Autor: Chloe Walsh

Cykl: Boys of Tommen

Tom: 1

Wydawnictwo: NieZwykle

Data wydania: 29.06.2023

Liczba stron: 483

Egzemplarz: własny 

Shannon Lynch ma nadzieję, że rozpoczęcie nauki w nowej szkole stanie się dla niej początkiem lepszego życia: bez dręczenia przez rówieśników, bez koszmarów w rodzinnym domu, bez strachu, bólu i krwi. W nowym miejscu dziewczyna zrobi wszystko, żeby stać się po prostu niewidzialną. Niestety już pierwszego dnia w prestiżowej placówce Shannon wpada na gwiazdę rugby, Johnny’ego Kavanagha. Chłopak jest jednym z najbardziej znanych sportowców w szkole, dziewczyny błagają o jego uwagę i wydaje się, że jego życie to niekończące się pasmo sukcesów. Tej dwójki pozornie nic nie łączy, a jednak nawiązują zobowiązującą więź. Shannon będzie potrzebowała ochrony. A czego będzie potrzebował Johnny?

„Binding 13” to książka, która złapała mnie od pierwszych stron i nie chciała puścić. Chloe Walsh stworzyła historię pełną bólu, napięcia i powolnego rodzącego się uczucia, które potrafi doprowadzić czytelnika do szału… ale w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Shannon ma dopiero piętnaście lat, a już dźwiga na plecach ogrom cierpienia - prześladowania w szkole i piekło w domu. Dopiero zmiana szkoły daje jej oddech i szansę na nowe życie. To właśnie tam poznaje Johnny’ego, prawie osiemnastoletniego zawodnika rugby, który przypadkowo rani ją już pierwszego dnia. Od tego momentu ich drogi zaczynają się splatać.

Johnny jest typem chłopaka, który nie angażuje się w związki - dziewczyny traktuje jak chwilowe rozrywki, ale wobec Shannon od początku czuje coś innego. Nie potrafi się od niej odsunąć, choć uparcie wmawia sobie, że są tylko przyjaciółmi. Chroni ją, wspiera i robi dla niej te małe rzeczy, które w sumie znaczą wszystko. A chemia między nimi jest tak silna, że aż trudno uwierzyć, że autorka trzyma nas w niekończącym się slow burnie.

I właśnie ten slow burn jest jednocześnie największą siłą i największym przekleństwem tej książki. Z jednej strony pozwala świetnie zobaczyć, jak bohaterowie dojrzewają i zmieniają się pod wpływem siebie nawzajem. Z drugiej - miałam ochotę potrząsnąć Johnnym, żeby wreszcie przestał udawać, że nic nie czuje.

Ogromną zaletą powieści są też relacje rodzinne i przyjacielskie. Rzadko kiedy aż tak mnie wciągają poboczne więzi, ale tutaj zarówno rodzina Johnny’ego, jak i rodzeństwo Shannon, czy nawet relacje przyjacielskie wypadły bardzo autentycznie. Szczególnie Joey skradł moje serce i już czekam na rozwój jego wątku.

„Binding 13” to książka, którą czyta się jednym tchem, a zakończenie w postaci cliffhangera sprawia, że od razu chce się sięgnąć po kolejny tom. To emocjonalna huśtawka – pełna bólu, nadziei i niebezpiecznej bliskości.

⭐ Ocena: 8/10



piątek, 19 września 2025

Ktoś musi umrzeć - Sarah A. Denzil

 

Tytuł: Ktoś musi umrzeć

Tytuł oryginalny: Two For Joy

Autor: Sarah A. Denzil

Cykl: Isabel Fielding

Tom: 2

Wydawnictwo: Filia

Data wydania: 22.01.2020

Liczba stron: 354

Egzemplarz: własny

Dzieci potrzebują miłości. Jeśli nie uda im się stworzyć więzi ze swoim opiekunem, nie uczą się empatii. Tak powstaje socjopata. Leah Smith ma nową tożsamość, pracę i dom. Nowe nazwisko nie wystarcza jednak, by odciąć się od przeszłości. Na klifie sennego miasteczka Clifton-on-Sea policja znajduje okaleczone ciało młodej kobiety. Rozpoczyna się ciąg fatalnych zdarzeń. Leah znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Nadmorskie miasteczko kryje niejedną tajemnicę.


Ktoś musi umrzeć to bezpośrednia kontynuacja Morderczyni, więc naprawdę polecam zacząć od pierwszego tomu, żeby w pełni poczuć emocje i zrozumieć całą historię.

Tutaj śledzimy losy Leah i Toma, którzy próbują uciec od przeszłości i zacząć życie od nowa, pod nowymi tożsamościami. Niestety, przeszłość nie odpuszcza, a poczucie zagrożenia wisi nad nimi przez cały czas. Drugi wątek skupia się na pracy Leah w domu opieki, gdzie jako recepcjonistka nawiązuje relację z jednym z pacjentów. Ten element bardzo mi się spodobał – wniósł dodatkową warstwę tajemnicy i suspensu.

Napięcie narasta z każdą stroną, a finał przynosi dokładnie to, na co czekałam – fajerwerki i kilka niespodziewanych zwrotów akcji, które sprawiły, że nie mogłam oderwać się od książki. Momentami serce miałam w gardle, zastanawiając się, czy prawda o Leah wyjdzie na jaw.

To naprawdę mocna kontynuacja – pełna emocji, trzymająca w napięciu i dobrze skonstruowana. Sarah A. Denzil po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać thrillery psychologiczne, które wciągają od pierwszej do ostatniej strony.

⭐ Ocena: 8/10


czwartek, 18 września 2025

Korona z Płatków i Lodu - Shannon Mayer, Kelly St. Clare

 

Tytuł: Korona z Płatków i Lodu

Tytuł oryginalny: A Crown of Petals and Ice

Autor: Shannon Mayer, Kelly St. Clare

Cykl: Trylogia miodu i lodu

Tom: 3

Wydawnictwo: Nowe Strony

Data wydania: 13.06.2023

Liczba stron: 318

Egzemplarz: własny

Dwa królestwa. Tylko ona może je uratować. Wyczerpała się moc magicznej herbaty. Alli ma szeroko otwarte oczy i uświadamia sobie, że los obu królestw fae spoczywa na jej barkach. Przerażony lud chce wiedzieć, co się dzieje. Pogłoski przekazywane szeptem rozchodzą się zarówno wśród Seelie, jak i Unseelie, a macocha Alli pragnie przejąć tron z zaskakujących powodów. To jednak najmniejsze ze zmartwień dziewczyny. Rubezahl powrócił dużo wcześniej, niż się spodziewała. Miejsce ostatecznej bitwy zostało wybrane i właśnie tam spotkają się dwie armie, jednak siły, których dziewczyna nie jest w stanie pojąć, również muszą zostać wzięte pod uwagę. Pradawne moce domagają się swego. Alli nie ma innej możliwości, jak rozszyfrować zagadkę, by ocalić ukochanego mężczyznę.

Dotarłam do końca tej trylogii i powiem Wam szczerze – byłam ogromnie ciekawa, jak autorzy rozwiążą wszystkie wątki i czy dostaniemy satysfakcjonujące zakończenie.

Wreszcie nadchodzi ta chwila – ostateczna konfrontacja Alli z Rubezahlem. Czy nasza bohaterka będzie mogła w końcu wyrównać rachunki? Nic jednak nie jest proste, bo na drodze stają także siły Zaświatów.

To, co podobało mi się najbardziej, to dynamika bohaterów. Nikt nie ma łatwej drogi, nic nie przychodzi bez poświęcenia. Wszyscy muszą walczyć o swoje cele, mając świadomość, że od ich decyzji zależy los całego świata. A cena, którą trzeba zapłacić, okazuje się wyższa, niż ktokolwiek się spodziewał.

Zakończenie? Dobre, mocne, chociaż autorzy zostawili nam otwartą furtkę. Nie powiem – trochę mnie to zaskoczyło, ale też ucieszyło, bo oznacza, że to jeszcze nie koniec. Już wiem, że powstała spin-offowa seria z nowymi bohaterami i jestem naprawdę ciekawa, co tym razem wymyślili.

Podsumowując – finał trylogii trzyma poziom, daje emocje i pozwala na godne pożegnanie z Alli. Choć nie wszystko zostało wyjaśnione do końca, dla mnie to satysfakcjonujące zwieńczenie historii.

⭐8/10 finałowe starcie 



środa, 17 września 2025

Steel Princess - Rina Kent

 

Tytuł: Steel Princess

Tytuł oryginalny: Steel Princess

Autor: Rina Kent

Cykl: Royal Elite

Tom: 2

Wydawnictwo: NieZwykłe

Data wydania: 30.03.2023

Liczba stron: 324

Egzemplarz: własny

Aiden obiecał Elsie, że ją zniszczy, i to zrobił. Dziewczyna nie chce mieć z nim nic wspólnego. Teraz już wie, że on jest potworem. Jednak nikt w szkole wydaje się nie rozumieć, dlaczego Elsa tak bardzo go nienawidzi. Tymczasem Aiden nie zamierza pozwolić jej odejść. Od niego nikt nie odchodzi. Elsa nadal ma tkwić u jego boku, czy tego chce, czy nie. Razem będą rządzić szkołą. Może myśleć o innych facetach, może nawet się dla nich stroić, ale i tak należy do niego. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że znalazła się w pułapce. Musi zdecydować, czy będzie postępowała według reguł Aidena, czy mu się przeciwstawi. Jeżeli wybierze to drugie, będzie to oznaczało wojnę.

Po Deviant King sięgnęłam od razu po drugi tom trylogii Aidena i Elsy – i przepadłam. Rina Kent doskonale wie, jak pisać historie, które wciągają od pierwszej strony i kończą się tak, że człowiek natychmiast chce sięgnąć po kolejną część. Steel Princess to mroczny romans, pełen namiętności, toksycznych relacji i sekretów, które powoli wychodzą na światło dzienne.

Książka rozpoczyna się tam, gdzie skończyła się pierwsza część. Elsa coraz lepiej rozumie, dlaczego Aiden tak bardzo się nią interesuje, ale prawda okazuje się bardziej skomplikowana, niż mogła się spodziewać. Na jaw wychodzą sekrety związane z jej rodzicami, a przeszłość zaczyna prześladować ją w postaci koszmarów i niedopowiedzeń. Aiden tymczasem staje się jeszcze bardziej zaborczy, szczególnie gdy w pobliżu Elsy pojawia się inny chłopak. Jego obsesja, by udowodnić, że Elsa należy wyłącznie do niego, narasta z każdą stroną.

Elsa to bohaterka, którą trudno jednoznacznie ocenić – z jednej strony pełna lęków i niepewności, z drugiej coraz silniejsza i bardziej świadoma swojej wartości. Aiden natomiast to typowy bohater dark romance: charyzmatyczny, zaborczy, pełen tajemnic i absolutnie niebezpieczny. Ich relacja jest burzliwa, pełna sprzecznych emocji i napięcia, które trzyma czytelnika w ciągłej niepewności.

Rina Kent świetnie balansuje pomiędzy intensywną chemią bohaterów a fabułą, która rozwija się stopniowo, odkrywając kolejne tajemnice. Książka jest mroczna, duszna i pełna dramatów, a zakończenie to prawdziwy rollercoaster emocji. Nie brakuje momentów, przy których można się zirytować (zwłaszcza na Elsę), ale chemia między bohaterami i klimat historii wynagradzają wszystko.

Steel Princess podobała mi się bardziej niż Deviant King. Historia nabrała głębi, bohaterowie stali się bardziej wyraziści, a emocji nie brakowało do ostatnich stron. Chwilami miałam ochotę potrząsnąć Elsą, ale jednocześnie jestem dumna z tego, jak bardzo się rozwija. Aiden z kolei to postać, która mnie jednocześnie fascynuje i przeraża – i to właśnie sprawia, że nie mogę oderwać się od tej serii.

Drugi tom trylogii Royal Elite to pełna pasji, tajemnic i toksycznych emocji historia, która wciąga i pozostawia czytelnika z ogromnym niedosytem. Rina Kent ponownie kończy cliffhangerem, więc lepiej mieć od razu pod ręką trzeci tom – Twisted Kingdom.

⭐ Ocena: 8/10 – mroczna, emocjonalna i uzależniająca lektura.

wtorek, 16 września 2025

Niewinne ofiary - Katarzyna Wolwowicz

 

Tytuł: Niewinne ofiary

Autor: Katarzyna Wolwowicz

Cykl: Komisarz Olga Balicka

Tom: 1

Wydawnictwo: Zwierciadło

Data wydania: 28.09.2022

Liczba stron: 384

Egzemplarz: własny

Jelenią Górą wstrząsają makabryczne wiadomości – w pobliskim lesie odnaleziono ciała dwojga dzieci. Kiedy Olga Balicka, komisarz wydziału kryminalnego, przyjeżdża na miejsce zbrodni, nie może powstrzymać odruchu wymiotnego. Doświadczona policjantka nieraz widziała ofiary zbrodni, ale to, co zobaczyła teraz, przerosło jej wyobraźnię. Czy był to mord rytualny? Czy uda się zidentyfikować dziewczynki? Droga z Warszawy do Jeleniej Góry nie była wcale krótka, a na dodatek, kiedy Kornel Murecki dojechał na miejsce, nie miał czasu na odpoczynek. Natychmiast został przydzielony do śledztwa prowadzonego przez Olgę. Oboje muszą zmierzyć się z własną przeszłością i ze sprawą, w której nic nie jest takie, jak się wydaje. Wszystko wskazuje na to, że rozpoczyna się długie i kontrowersyjne śledztwo, jakiego Jelenia Góra od lat nie doświadczyła. Co łączy zaniedbane dzieci z najbiedniejszej dzielnicy Jeleniej Góry z miejscową elitą? Kto próbuje zmylić detektywów? Czy dziewczynki to jedyne ofiary? Dlaczego tajemniczy poszkodowany w wyniku wypadku samochodowego boi się swojego lekarza? Kim tak naprawdę jest Kornel Murecki i po co przyjechał z Warszawy?


Katarzyna Wolwowicz udowadnia, że potrafi pisać thrillery, które nie tylko trzymają w napięciu, ale także poruszają do głębi. Jej książka „Niewinne ofiary” to wstrząsająca i mroczna opowieść, która uderza w najbardziej wrażliwe struny – bo ofiarami stają się dzieci.

Spokojna na pozór miejscowość zostaje wstrząśnięta tragicznymi wydarzeniami. Kolejne zbrodnie pokazują, że ktoś poluje na najmłodszych i najbardziej bezbronnych. Dla prowadzących sprawę to wyjątkowo trudne dochodzenie – nie tylko z powodu okrucieństwa, ale też braku jednoznacznych tropów. Wraz z rozwojem śledztwa wychodzą na jaw mroczne sekrety mieszkańców, a granica między winą a niewinnością zaczyna się zacierać.

Autorka od pierwszych stron buduje atmosferę strachu i bezsilności, pokazując, jak cienka jest granica między pozornym bezpieczeństwem a prawdziwym zagrożeniem.

W powieści pojawia się szerokie grono postaci – od zrozpaczonych rodziców, przez policjantów i śledczych, aż po ludzi, którzy skrywają własne, mroczne sekrety. Nikt nie jest jednoznacznie dobry ani zły, a ta niejednoznaczność sprawia, że lektura jest jeszcze bardziej niepokojąca.

Prosty, ale sugestywny język Wolwowicz sprawia, że książkę czyta się szybko, choć temat jest niezwykle trudny emocjonalnie. Krótkie rozdziały podsycają napięcie, a nieoczekiwane zwroty akcji nie pozwalają odłożyć powieści na bok. Klimat thrillera psychologicznego miesza się tu z dramatem obyczajowym, tworząc intensywną i poruszającą całość.

„Niewinne ofiary” to thriller, który chwyta za gardło i nie puszcza do samego końca. Temat krzywdy dzieci porusza szczególnie mocno, co sprawia, że książka zostaje w pamięci na długo. To historia o ludzkich słabościach, skrywanych winach i cienkiej granicy między ofiarą a katem.

Katarzyna Wolwowicz stworzyła thriller, który nie tylko dostarcza emocji, ale też zmusza do refleksji. „Niewinne ofiary” to powieść mroczna, intensywna i pełna emocji – idealna dla czytelników, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko prostej zagadki kryminalnej.

⭐ Ocena: 9/10 – przejmujący i mocny thriller psychologiczny, który trudno zapomnieć.