Ariana | WS | Blogger | X X

poniedziałek, 31 grudnia 2018

2 miliony za Grunwald - Joanna Jodełka

Tytuł: 2 miliony za Grunwald
Autor: Joanna Jodełka
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 31.10.2018
Liczba stron: 352
Egzemplarz: recenzencki



 Śmiertelne Dwa miliony za Grunwald, którego nie spodziewał się sam Matejko!

I zapewne nawet w najczarniejszych snach nie mógł przypuszczać, że za sześćdziesiąt lat nadejdą takie czasy, w których polem bitwy będzie cały kraj! Siejące grozę czarne krzyże na białym tle pojawią się znowu. Tym razem na skrzydłach Luftwaffe. Wybuchnie II wojna światowa. Rozpocznie się też śmiertelna gra. Pojawią się ludzie, którzy będą chcieli zniszczyć obraz! Będą zabijać. Będą szukać i ścigać. Wyznaczą nagrodę jak za największego przestępcę. Niektórzy oddadzą mu swoje życie i poświęcą życie najbliższych.
Dla ratowania płótna. Dla ratowania nadziei. Dla ratowania Bitwy pod Grunwaldem. Ta opowieść jest o nich i o czasach, w których żyli. „

Joanna Jodełka to autorka, której przeczytałam trzy książki, o których swojego czasu było bardzo głośno: Kryminalistka, Kamyk oraz Wariatka. Nowa książka autorki, czyli 2 miliony za Grunwald to zupełnie coś innego w dorobku autorki. W tej książce skupiać się będziemy wokół obrazu " Bitwa pod Grunwaldem " Jana Matejki. 

Książka zaczyna się w momencie, gdy Jan Matejko w roku 1878 maluje swoje największe dzieło. Książka na dobre rozkręca się dopiero półtora roku później, gdzie to możemy zobaczyć jakie opinie o Bitwie pod Grunwaldem mieli inni ludzie. Akcja w książce znowu przeskakuje tym razem na wydarzenia z roku 1938, gdzie widzimy jak Hitlerowcy, zajmują piękną Austrię i zaczynają grabież dzieł sztuki. Niemcy kradli wszystko, co było cenne, przed wkroczeniem do Polski mieli pełną listę dzieł sztuki, które chcą zabrać ze sobą. W książce widzimy, jak Polacy starają się za wszelką cenę ukryć obraz Matejki, jednak nie jest to wcale łatwe. Jodełka świetnie pokazuje nie tylko bogatych ludzi, sprawnie przechodzi również przez ubogie dzielnice polskie oraz żydowskie. 

Książkę przeczytałam jednym tchem, mimo że nie jest to tematyka, po którą często sięgam. W książce przemieszczamy się pomiędzy Warszawą, Krakowem oraz Lublinem. W książce widzimy dobrze nam znane postacie z historii, których losy przeplatają się z tymi wymyślonymi przez autorkę. Joanna Jodełka ma bardzo barwny język, jednak jest on bardzo prosty w odbiorze. Czytamy jak zaczarowani, przez co kartki przelatują nam przez palce. A teraz powiedzcie mi czy znacie twórczość Joanny Jodełki ?


- A ciebie co interesuje? - zapytał, przyglądając się von Lossowowi lekko już mętnym wzrokiem.
- Mnie chodzi o jeden obraz - odpowiedział Gerhard po chwili. - Obiecałem ojcu.
- Czego więc pragnie wiedeńska arystokracja? - zainteresował się Göring.
- Nie pragnę go mieć. Chcę go zniszczyć.
- Wandal? A nie wyglądasz. - zadziwił się feldmarszałek.
- Ten obraz przedstawia bitwę pod Grunwaldem.
Göring rozparł się w fotelu, aż ten zatrzeszczał. Przez dłuższą chwilę nie odzywał się.
- Tak… - westchnął. - Nie chciałem tej wojny… Nie jestem hazardzistą jak nasz Führer. Ale co zrobić, gra już się zaczęła. Teraz nie mamy już wyjścia, musimy ją wygrać. Inaczej to będzie wielka klęska. Zapamiętaj. Grunwald przy niej to… Ach. - Machnął ręką. - Masz moje błogosławieństwo. " 



poniedziałek, 31 grudnia 2018

Tylko jeden wieczór - Krystyna Mirek

Tytuł: Tylko jeden wieczór
Autor: Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 14.11.2018
Liczba stron: 352
Egzemplarz: recenzencki


Znana aktorka Amelia Błysk zbudowała życie doskonałe. Podziwiają ją tysiące kobiet. Ma wszystko. Urodę, sławę, przepiękne złote włosy, kochającego męża, dom i wspaniałe dzieci. W Internecie cieszy się ogromną popularnością. Zbudowała takie życie od zera. Wyszła z dna, by wspiąć się na sam szczyt. Święta to dla niej piękny i ważny rodzinny czas, opowiada o tym w każdym wywiadzie. W tym roku wyjątkowo będzie mieć na kolacji wigilijnej nieplanowanych gości. Z powodu nagłej śmierci siostry musi przyjąć szwagra i jego córeczkę. To tylko jeden wieczór – powtarza sobie. – Jakże prosta sprawa. Ale to nieprawda. Amelia ma bowiem tylko jedną, ale za to wielką tajemnicę. W zwykłe dni łatwo ją ukrywa, nikt się nie domyśla, ale w święta może się to okazać nie lada wyzwaniem. Czy życie zbudowane na kłamstwie może się udać? Jaką cenę płaci się za doskonały wizerunek? Czy warto jeszcze żyć naprawdę? A może lepiej tylko w sieci? Tam wszystko jest łatwiejsze. Czy Amelia odważy się zaryzykować wszystko w imię czegoś tak ulotnego jak miłość? Poruszająca, ciepła opowieść o świątecznej magii, najważniejszych pytaniach i nadziei. O tym, że nigdy nie jest za późno na nowy początek. "

Nie czytam dużo świątecznych książek, jednak książki Katarzyny Mirek chwytam w ciemno. Autorka ma bardzo ciekawy styl, przez co jej książki starczają mi na jeden wieczór. Kilka książek zostało mi do nadrobienia, jednak przeczytałam również ich nie mało (Obca w świecie singli, Światło w Cichą Noc, Tajemnica zamku, Cena szczęścia, Prawdziwa miłość). Jednak to właśnie jej najnowsza książka stała się jak na razie moją ulubioną. 

Główną bohaterką powieści jest Sylwia Nowak, która pod pseudonimem aktorskim Amelia Diamond robi oszałamiającą karierę. Sylwia kreuje swoje życie na idealne, piękny dom, kochający mąż, wspaniałe dzieci. Pokazuje wszystkim, to co chce, aby ludzie o niej wiedzieli i mówili. 

Przed Świętami Bożego Narodzenia umiera siostra Sylwii, która osieroca swoją córkę Julkę. Aktorka nigdy nie miała dobrych reakcji ze swoją siostrą. Dlatego nie jest zachwycona tym, że musi przyjąć Julię do siebie na Wigilię. Powtarza jednak, że to tylko jeden wieczór i wszystko wróci do normy. Jednak Sylwia boi się, że nieproszony gość może sprawić, że życie, jakie wykreowała, posypie się na zawsze. Nie jestem prawdą to, co widzą ludzie na mediach społecznościowych, a sama Sylwia skrywa mroczne tajemnice. 


Krystyna Mirek naprawdę mnie zaskoczyła. Spodziewałam się przesłodzonej opowieści osadzonej w klimacie świąt. Jednak dostaliśmy pełną fałszu opowieść o tym, jak wiele można pokazać przez media społecznościowe i jak pełne fałszu są te zdjęcia. W normalnym życiu też tak jest, widzimy piękna zdjęcia celebrytów, jednak czy ich życie naprawdę jest takie bajkowe? Autorka ma naprawdę lekki styl pisania, przez jej książki się przepływa. Czyta się je szybko i przyjemnie a do tego skłaniają nas do refleksji nas swoim życiem. Ja jestem oczarowana i pewnie niedługo znowu opowiem wam o jakiejś książce tej autorki. Dajcie znać czy znacie Krystynę Mirek? Jaka książka była dla was jej najlepszą? 

"W ciągu życia istnieje wiele nowych początków. Ile się chce. Człowiek sam ustala ich liczbę. Zawsze można się podnieść i zacząć od nowa. Nawet kilka razy w ciągu jednego dnia. Zawrócić ze złej drogi, zmienić zdanie, zawód, miejsce zamieszkania, przyjaciół, nawyki. Nikt nie może człowiekowi tego zabronić. Tylko on sam."



niedziela, 30 grudnia 2018

Srebrna zatoka - Jojo Moyes

Tytuł: Srebrna zatoka
Tytuł oryginalny: Silver Bay
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Między słowami
Data wydania: 16.01.2019
Liczba stron: 512
Egzemplarz: recenzencki

Lisa nie zamierza oglądać się za siebie. Czasem lepiej nie myśleć o przeszłości. Właśnie dlatego znalazła swój azyl nad malowniczą Srebrną Zatoką, w dzikiej części australijskiego wybrzeża, gdzie można obserwować delfiny, a coroczne pojawienie się humbaków jest dla miejscowych świętem. Mike pojawia się tam nieproszony. Przyjeżdża z wielkiego miasta i uosabia wszystko, od czego Lisa starała się uciec: nowoczesność, biznes i bezwzględną korporację. Wraz z jego przybyciem urokliwy, spokojny świat staje się zagrożony. By go ocalić, Lisa musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem oraz… Czy można pokochać kogoś, kto wydaje się naszym największym wrogiem? "

Czytałam, prawie wszystkie książki Jojo Moyes, które zostały wydane w Polsce. Jedne były gorsze, drugie lepsze jednak zawsze z nowym entuzjazmem sięgam po każdą kolejną jej książkę. Dzisiaj przychodzę do was z jej najnowszą książką, która premierę będzie miała już 16 stycznia 2019 roku. Jednak nie jest to wcale pierwsze wydanie, tej powieści została ona już raz wydana w 2009 roku przez wydawnictwo Red Horse.

Akcja książki w dużej mierzę dzieje się w Australii, w pięknym spokojnym miejscu. To właśnie tam mieści się podupadający już hotel prowadzony przez dwie tajemnicze kobiety: Kathleen oraz Lizę. W hotelu mieszka również jedenastoletnia córka Lizy- Hanna. Każda z nich chce czegoś innego od życia i ma swoje własne tajemnicę. Kathleen skupia się na opiece nad dziewczynami oraz hotelem, który niestety lata świetności ma dawno za sobą. Liza skrywa pewną tajemnicę, a jej córka Hanna pragnie najbardziej na świecie, żyć tak jak jej koleżanki. 

Pewna wielka londyńska spółka pragnie otworzyć w Australii sieć pięknych, luksusowych hoteli. Jednogłośnie stwierdzili, że Srebrna zatoka nada się na to miejsce idealnie. Miejsce wydaje się idealne, jest piękne, ma dostęp do morza oraz słynne z tego, że nikt nigdy wcześniej się nim nie interesował. Firma postanawia wysłać Mike'a, aby sprawdził jak wygląda sytuacja na miejscu oraz rozejrzał się czy to miejsce będzie na pewno odpowiednie. Mężczyzna zatrzymuje się w hotelu prowadzonym przez kobiety, od razu zyskuje ich sympatię. Jednak gdy prawda o jego wizycie wychodzi na jaw, wszystkie odwracają się od niego. 

Książka okazała się naprawdę ciekawa. Mamy wątki napisane z perspektywy starszej pani, która opowiada nam o hotelu w świetnych latach. Na początku jednak ciężko było mi się odnaleźć tej książce i pierwsze 200 stron szło mi naprawdę opornie. Jednak później naprawdę wciągnęłam się w tę historię i pokochałam ją całym sercem. Powiedzcie mi znacie Jojo Moyes ? Czytaliście jakąś jej książkę ? Jak wam się podobało ? 

" Kto przez całe życie patrzy na morze, na jego odsłony i kaprysy, zna wszystkie opowieści- o miłości, niebezpieczeństwie, o tym co wpada życiu w sieci. A także o tym, ze czasami, choć to nie nasza ręka spoczywa na sterze, wszystko kończy się dobrze. "




niedziela, 30 grudnia 2018

Głowa meduzy - Michelle Madow

Tytuł: Głowa meduzy
Tytuł oryginalny: The Head of Medusa
Autor: Michelle Madow
Cykl: Elementals
Tom: 3
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 23.11.2018
Liczba stron: 360
Egzemplarz: recenzencki


" Tyfon, najgroźniejszy z Tytanów uwolnił swoją duszę z Kerberosu. Zmierza teraz w kierunku ukrytego ciała, aby połączyć się i pomścić Drugą Rebelię. Nicole, Blake, Danielle, Kate i Chris muszą pokonać go w chwili, kiedy będzie znowu w swoim ciele. Misja się powiedzie, jeśli zdobędą Złoty Miecz Ateny, dzięki któremu będą mogli pokonać Meduzę. Tylko jej głowa jest w stanie dać im przewagę w walce z Tyfonem. Nieoczekiwanie pomoc oferuje im Ethan, syn Zeusa, który w walce z Hydrą stracił siostrę. "

Seria "Elementals" znajduję się na liście bestsellerów w niejednej księgarni. Jest to seria, której akcja w dużej mierzę, opiera się na mitologii greckiej. Więc jeśli lubicie takie klimaty w książkach, to jak najbardziej polecam wam, aby zapoznać się z tą książką. U mnie na blogu pojawiły się już recenzję dwóch pierwszych tomów: Proroctwo cieni oraz Krew hydry. Dzisiaj zapraszam was na recenzję trzeciego tomu o tytule Głowa meduzy. 

Tym razem nasza piątka przyjaciół: Nicole, Blake, Danielle, Kate i Chris muszą zmierzyć się z kolejnym niełatwym zadaniem. Z Kerberosu uciekł najgroźniejszy z Tytanów, który zmierza, aby połączyć się ze swoim ciałem. Jednak, gdy to się stanie Elementals, musi być na miejscu, aby móc go zabić, dopóki nie odzyska swoich sił. Jednak aby, tego dokonać muszą odebrać Złoty Miecz Ateny, a później zabić meduzę, aby zdobyć jej głowę. Jednak to nie jest najgorszy z problemów naszej piątki. W ich domu pojawia się Etan półbóg z rodu Zeusa, który oferuję swoją pomoc w zdobyciu głowy meduzy. Jednak czy przyjaciele naprawdę mogą mu zaufać ? 

"Elementals" to seria, która wielu przypadanie do gustu. Jest ona napisana naprawdę prostym językiem, przez co czyta się ją naprawdę przyjemnie. Jeśli jesteście fanami Riordana, to jak najbardziej zachęcam was abyście spróbowali, również przeczytać tę serię. Jest przepełniona mitami, potworami oraz akcją. Książka ma również świetnie wykreowany watek miłosny, który nie jest nachalny i nie wychodzi na pierwszy plan. Michelle Madow świetnie wykreowała bohaterów tych dobry, jak i tych złych. Potwory również są wykreowane, postać meduzy naprawdę przypadła mi do gustu. Oczywiście o naszych bohaterach dowiadujemy się coraz więcej i poznajemy ich również od innych stron. Okładki tych książek są naprawdę piękne i cała seria będzie pięknie wyglądała na półce. Czekam na kolejny tom, który mam nadzieje wyjdzie już niedługo. A wy znacie już tę serię ? Podobają wam się okładki ?







środa, 26 grudnia 2018

Playboy - Laurelin Paige

Tytuł : Playboy 
Tytuł oryginalny : Sex Symbol
Autor : Laurelin Paige
Cykl : Hollywood Heat 
Tom : 2
Wydawnictwo : Kobiece
Data wydania : 13.07.2018
Liczba stron : 320
Egzemplarz : własny 

" Micah Preston to największe ciacho Hollywood. Seksowny, sławny, bogaty – ten facet ma wszystko. Jednak Micah słynie nie tylko z gry aktorskiej, ale także z licznych podbojów i tego, że nie da się go zatrzymać na dłużej. Kiedy siedem lat temu poznał na imprezie Maddie Bauer, nikt jeszcze o nim nie słyszał. Przeżyli wspólnie gorące, upojne chwile, a potem on już nie zadzwonił, pozostawiając dziewczynę rozczarowaną. Jednak los znowu ich połączy. Maddie zostanie asystentką kamerzysty na planie najnowszego filmu Micah. W powietrzu zaiskrzy, a napięcie między tą dwójką będzie musiało znaleźć jakieś ujście. "

Jeśli śledzicie mojego bloga, od dawna to wiecie, że najwięcej recenzji to książki dla kobiet oparte na wątkach erotycznych. Nie czuje się gorsza, że nie sięgam ciągle po literaturę bardziej wymagającą. Czytałam jej dość dużo w szkole dlatego, gdy nie muszę, to staram się nadrabiać literaturę lżejszą. 

Dzisiaj opowiem wam o drugim tomie serii „Hollywood Heat „napisanej przez Laurelin Paige. W książce poznajemy Maddie Bauer, która razem z przyjaciółką wybiera się na imprezę. Dziewczyna nie przepada, za takimi wydarzeniami dlatego trzyma się raczej z dala od tłumu. To właśnie tam poznaje Micah Prestona, który również ukrywa się w cieniu imprezy. Para zaczyna rozmawiać i dochodzi między nimi do zbliżenia. 

Książka zaczyna się naprawdę 7 lat później, Maddie dostaje pracę jako asystentka kamerzysty przy nowym filmie. To właśnie tam wpada na Micah, który to został gwiazdą filmową i największym Playboyem na ziemi. Para spotyka się, jednak mężczyzna stara się ukryć fakt, że rozpoznał Maddie. Jednak ich przyciąganie jest tak duże, że nie da się go utrzymać z dala od naszej pary. Ja można się domyślić, między Micah i Maddie dojdzie do niejednego zbliżenia. 

Nie spodziewałam się, niczego szczególnego po tej książce. Do autorki podchodzę z lekkim dystansem, ponieważ nie każda jej książka mi się podobała. „Twardziel „podobał mi się, jednak nie wywarł na mnie spektakularnego efektu, dlatego nie sądziłam, że Playboy będzie lepszy. Książka mi się podobała, chyba dlatego, że bohaterowie naprawdę świetnie zostali wykreowani, podoba mi się, że nie rzucili się na siebie w chwili, gdy tylko spotkali się ponownie. Sceny seksu również nie były przesadzone, a raczej napisane ze smakiem. Tę książkę mogę wam polecić, jeśli lubicie niewymagające erotyki, które czyta się naprawdę szybko. 


Nie chciał długodystansowych związków. Micah był teraz gwiazdą filmową. Brał dziewczyny tylko na chwilę. Nie mógł już powrócić do dni sprzed czasu swojej sławy – to była cena, którą zapłacił. Nawet jeśli próbował związać się z kobietą, to nigdy nie był w stanie zaufać jej intencjom. Wybrał to życie, celowo i świadomie, wybrał karierę zamiast miłości. A uwikłanie się w cokolwiek z dziewczyną taką jak Maddie Bauers, dziewczyną z tamtych czasów, było ostatnią rzeczą, jakiej obecnie potrzebował. " 


niedziela, 23 grudnia 2018

Gdybym wiedziała - Rebecca Donovan

Tytuł: Gdybym wiedziała
Tytuł oryginalny: If I'd Known. Knowing You
Autor: Rebecca Donovan
Cykl: Ani słowa
Tom: 1
Wydawnictwo:. Feeria Young
Data wydania: 28.11.2018
Liczba stron: 502
Egzemplarz: recenzencki

W rodzinie Lany każda kobieta ma pewną, wydawałoby się, dobrą cechę – która jednak przynosi jej tylko nieszczęście. Wiara, zaufanie, życzliwość i odwaga niszczą ich życie, chociaż powinny je budować. Klątwą Lany jest absolutna szczerość. Dziewczyna przeczuwała, że ta cecha może ją kiedyś zniszczyć, ale nie miała pojęcia, jak dramatyczne będą tego okoliczności. Gdy mimowolnie staje się świadkiem strasznych wydarzeń, decyduje się milczeć, sądząc, że prawda i tak jej nie uratuje. Niestety, biegu wydarzeń nie da się zatrzymać. Oskarżenia padają na nią, a to doprowadza ją tam, gdzie nigdy nie chciała wrócić… Musi stać się zamkniętym wulkanem milczenia, odrzucenia, tajemnic i braku miłości. Czy z tej sytuacji jest w ogóle jakiekolwiek wyjście? Czy Lana ma szansę uratować chociaż siebie? A może wszystko zniszczy eksplozja wulkanu?"

Pamiętacie jeszcze serię „Oddechy „o której jakiś czas temu było bardzo głośno w internecie ? Właśnie w listopadzie na polski rynek trafiła kolejna książka Rebecci Donovan, która rozpoczyna nową serię Ani słowa. Kolejny raz dostajemy powieść przepełnioną po brzegi różnymi emocjami. Miłość, gniew, szczerość, lojalność. To tylko kilka z nich, jednak naprawdę warto poznać tę książkę. 

Lana to dziewczyna, która zawsze jest szczera. Powie prawdę prosto w oczy, jaka ona by nie była. Gdy poznajemy tę dziewczynę, jest ona zagubiona, opiekuje się własną matkę, za którą jest zmuszona pracować w barze, ma przyjaciółki, z którymi wychodzi na imprezę. Lana to dziewczyna, która lubi imprezować, jednak jeszcze nigdy nie była w miejscu, do którego zabierają ją Harrisonowie. To tam dzieją się rzeczy, przez które Lana postanawia milczeć i nie mówić co się tak naprawdę stało. Właśnie przez to zostaje wysłana do miejsca, gdzie nigdy nie chciała się więcej znaleźć. 

Chciałabym powiedzieć wam o tej książce jeszcze więcej. Nie chce jednak odbierać wam radości z czytania, dlatego nie powiem wam, co było dalej. Zdradzę tylko, że pewny nową rzeczą, jaką zaobserwowałam w tej powieści jest, jej podział. Ma ona bowiem dwie części oddzielone od siebie podziękowaniami dla czytelników. No z takim zabiegiem nie miałam jeszcze styczności, ale muszę powiedzieć, że Rebecca naprawdę mnie zaciekawiła. 

 Gdybym wiedziała  to naprawdę świetny początek serii, pełna różnym emocji, bohaterowie świetnie wykreowani. Podoba mi się postać Lany oraz osób, które poznajemy w dalszej części książki. Mam nadzieje, szybko będziemy mieli drugi tom tej serii, bo nie mogę się doczekać co będzie dalej i jak potoczą się losy naszych bohaterów. A wy czytaliście coś od tej autorki ?

" Cóż, przykro mi to mówić, ale "żyli długo i szczęśliwie" to stek bzdur - iluzja wymyślona po to, aby sprzedawać książki i bilety do kina. Mimo to ludzie chcą - nie, oni muszą - wierzyć, że coś takiego istnieje. Wolą kłamstwa. "



wtorek, 18 grudnia 2018

Perłowa Dama - Aleksandra Polak

Tytuł: Perłowa dama
Autor: Aleksandra Polak
Cykl: Circus Lumos
Tom: 2
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data wydania: 18.04.2018
Liczba stron: 456
Egzemplarz: własny

" PERŁOWA DAMA” WCIĄGNIE CIĘ W ŚWIAT GWIAZD I DEMONÓW, CYRKOWYCH SZTUCZEK I MIŁOŚCI. Magiczny cyrk powraca. Ciemność znów atakuje. Takiego obrotu wydarzeń nikt się nie spodziewał! Alicja walczy o przetrwanie w mrocznych podziemiach Hadesu, gdzie brat Hadriana, Tristan, staje się jej jedynym sprzymierzeńcem. Gdy dziewczyna w końcu ucieka, okazuje się to początkiem niebezpiecznych przygód. W nadziei na złamanie klątwy ciążącej nad braćmi, Circus Lumos wyruszają w daleką drogę i odkrywają sekrety potężnych magów. Pomiędzy Alicją i Tristanem nawiązuje się nić sympatii i życie dziewczyny kolejny raz przewróci się do góry nogami. Jak potoczą się dalej losy cyrku? Co wydarzy się między Alicją a Tristanem? Kim jest tytułowa Perłowa Dama? Sięgnij po książkę i wyrusz w podróż z cyrkową trupą świateł i cieni. "

Aleksandra Polak to autorka, która stała się rozpoznawalna za sprawą swojej debiutanckiej książki " Król kier" książka zasłynęła wśród blogerów i vlogerów, przez co było o niej naprawdę głośno. Zdania co do tej części były naprawdę podzielone, jedni się zachwycali, drudzy wręcz przeciwnie. Mnie tom pierwszy przypadł do gustu, dlatego wiedziałam, że sięgnę również po kontynuację, czyli „ Perłową damę „. Nie sądziłam jednak, że zajmie mi to tak dużo czasu, bo książka na rynku wydawniczym ukazała się w kwietniu a mamy już grudzień. Wracając do rzeczy, czy drugi tom był lepszy ? Czy autorka rozwinęła skrzydła ?

Książka zaczyna się w takim samym momencie, w jakim zakończyliśmy Króla Kier. Alicja zostaje porwana do mrocznego świata Hadesu, gdzie musi zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. Dziewczyna ciągle myśli o przyjaciołach i ucieczce. Stara się nawiązać nić porozumienia z Tristanem, bratem bliźniakiem jej ukochanego. Alicja w Hadesie est świadkiem wielu złych rzeczy, jednak stara się przeżyć i wrócić do magicznych przyjaciół. Alicja i Tristan zaczynają się do siebie zbliżać, to on pomaga dziewczynie uciec z więzienia. Jednak, gdy dziewczyna wraca do domu, nie potrafi zapomnieć o tym, co działo się w podziemiach i postanawia dowiedzieć się nieco więcej, dlatego prosi Tristana o spotkanie. 

" Perłowa dama " jest znacznie lepiej napisana niż poprzedni tom. Czyta się to równie szybko jednak styl autorki uległ nieco zmienie. Cieszę się, że poświęciła uwagę również temu złemu bohaterowi, jakim jest Tristan, przez to naprawdę go polubiłam i czasami naprawdę rozumiałam jego postępowanie. Zabrakło mi kilka rzeczy w tej książce, mogłaby być nieco grubsza, jednak przez to z niecierpliwością czekam na trzeci tom i zarazem finałowy tej serii. Momentami bardzo denerwowało mnie zachowanie Hardina, dlatego nie dziwię się wyborom Alicji. Mam pewne przypuszczenia jak skończy się ta seria, jednak mam nadzieje, że autorka mnie zaskoczy. Muszę również pochwalić wydawnictwo Czwarta Strona, które zrobiło naprawdę świetną oprawę graficzną i mam nadzieje, że trzeci tom będzie miał jeszcze piękniejszą okładkę. A wy znacie tę serię ? Lubicie takie książki pełne magii ? 

Ci, których nazywałam przyjaciółmi, wbili mi przysłowiowy nóż w plecy, zaś ci, których mogłam nazwać wrogami, podali mi pomocną dłoń. "



poniedziałek, 17 grudnia 2018

Nawet o tym nie wspominaj - Estelle Maskame

Tytuł: Nawet o tym nie wspominaj
Tytuł oryginalny: Just Don't Mention It
Autor: Estelle Maskame
Cykl: DIMILY
Tom: 4
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 14.11.2018
Liczba stron: 460
Egzemplarz: recenzencki

Tym razem Estelle Maskame oddała głos bohaterowi, który nikogo nie pozostawia obojętnym. Tę opowieść - opowieść Tylera – po prostu trzeba przeczytać, aby naprawdę zrozumieć, co i dlaczego się wydarzyło. Jak radził sobie dwunastoletni Tyler, dręczony przez ojca? Co czuł jako gniewny, zbuntowany nastolatek, kiedy po raz pierwszy zobaczył Eden? Masz szansę wejść w głowę Tylera i poznać jego najskrytsze myśli. W końcu dowiesz się więcej o tym, czego nie mogła wiedzieć Eden. Ta perspektywa chwyci cię za serce, złamie je i pokaże, czemu Tyler stał się wiecznie wściekłym i nieszczęśliwym chłopakiem, którego poznałyśmy w pierwszym tomie serii "Dimily". "

Estelle Maskame to autorka znana ze swojej serii DIMILY. W skład tej serii wchodzi: Czy wspominałam, że Cię kocham?, Czy wspominałem, że Cię potrzebuje? ,oraz Czy wspominałam, że za Tobą tęsknie?. Książki tę swojego czasu były bardzo lubiane oraz popularne wśród blogerów, ostatnio trochę o nich ucichło, jednak za sprawą premiery czwartej części tej serii, internet znowu oszalał na ich punkcie. 

Nawet o tym nie wspominaj to historia opowiedziana z perspektywy Tylera. Jeśli znacie poprzednie tomy, to wiecie, że ten młody chłopak przeszedł w życiu naprawdę piekło. Mimo swoich siedemnastu lat doznał tak wielkiej krzywdy ze strony swojej najbliższej osoby. Ta książka ma nam pokazać, z czym musiał się mierzyć chłopak i dlaczego stał się takim mężczyzną, jakim jest teraz. 

Książkę poznajemy z dwóch perspektyw. W pierwszej z nich nasz bohater ma dwanaście lat, ukochaną mamę, dwójkę wspaniałych braci i ojca, który całą swoją złość przelewa na syna. Tyler dobrze się uczy, w szkole nie ma z nim żadnych problemów, do czasu aż chłopak zamyka się w sobie i za wszelką cenę pragnie zadowolić swojego tatę. Jednak to nie przynosi rezultatów. 

Druga część to czasy obecne, które poznaliśmy już w poprzednich częściach tej serii. Tyler udaje twardziela, który ma wszystko gdzieś, nie interesuje go życie, dlatego upija się oraz coraz częściej sięga również po narkotyki. Jego matka jest znowu szczęśliwa u boku Dave. Jego ojciec skończył w więzieniu, jednak chłopak nikomu nie powiedział prawdy o tym, co się stało. Gdy w domu pojawia się jego przybrana siostra, chłopak pragnie trzymać ją na dystans, jednak nie wychodzi mu to wcale. Widać, że coś go do niej przyciąga. 

Estelle Maskame napisała książkę, na którą czekało wiele fanek serii. Ja nie sądziłam, że doczekam się tej książki dlatego, gdy wydawnictwo zapytało, czy nie chciałabym zrecenzować tej książki, wzięłam, aby sprawdzić, na czym skupi się autorka w tej powieści. Podoba mi się, że przeplatała rozdziały z dzieciństwa, z tymi obecnymi przez to lepiej poznajemy takie, a nie inne zachowania Tylera. Ta książka nie opowiada tylko o narkotykach, alkoholu oraz miłości. Porusza bardzo mocny temat, jakim jest znęcanie się nad dziećmi przez najbliższe osoby. Ja wam polecam tę książkę, jeśli czytaliście poprzednie tomy serii DIMILY. Myślę, że warto ją poznać.

Nie chcę zostawać sam z tatą. Nie chcę, żeby znów zrobił mi krzywdę. "


środa, 12 grudnia 2018

Wieża świtu - Sarah J. Maas

Tytuł: Wieża świtu
Tytuł oryginalny: Tower of Down
Autor: Sarah J. Maas
Cykl: Szklany tron
Tom: 5.5
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 18.04.2018
Liczba stron: 848
Egzemplarz: recenzencki


" Chaol Westfall i Nesryn Faliq wyruszają w podróż do starego i pięknego miasta Antica. Były kapitan Gwardii Królewskiej ma nadzieję, że któraś ze słynnych uzdrowicielek z Torre Cesme przywróci mu władzę w nogach. Uleczenie to jednak tylko część planu. Oto na tronie zasiada wszechpotężny kagan, którego Chaol ma za zadanie nakłonić do wzięcia udziału w wojnie. Jednak to, co czeka Chaola i obecną kapitan Gwardii Królewskiej Nesryn, przekroczy ich najśmielsze oczekiwania. Kluczem do powodzenia misji może okazać się niepozorna uzdrowicielka Yrene i informacje, które bohaterowie zdobędą podczas pobytu w pałacu. "

Sarah J. Maas to jednak z najpopularniejszych amerykańskich pisarek. Na swoim koncie ma dwie serie Szklany tron składający się z 5 tomów: Szklany tron, Korona w mrok, Dziedzictwo ognia, Królowa Cieni oraz Imperium Burz. Ta seria ma również dwa dodatki: Zabójczyni oraz Wieża Świtu, o której dzisiaj więcej wam opowiem. Oprócz tej serii ma również drugą opartą na baśni Piękna i Bestia składa się ona z: Dwór cierni i róż, Dwór mgieł i furii, Dwór skrzydeł i zguby oraz dodatku do serii Dwór szronu i blasku gwiazd. Są to dwie serię, które są najlepiej sprzedające się, jeśli chodzi o gatunek fantastyki młodzieżowej.

" Wieża świtu " skupia się na bohaterze Chaol Westfall, jest to postać drugoplanowa, którą mogliśmy spotkać w poprzednich tomach Szklanego tronu. Ja nigdy nie przepadałam za tą postacią, jednak nowelkę czytało mi się naprawdę z przyjemnością. Wydarzenia opisywane w książce są równoległe do tych, które mogliśmy czytać w Imperium Burz.

Chaol Westfall oraz Nesryn Faliq wyruszają w podróż do pięknego miasta Antica. Mają tam kilka rzeczy do zrobienia. Chaol ma nadzieje, że uzdrowicielki pomogą mu i stanie w końcu na nogi. Jednak to nie wszystkie zadania, które mają do wykonania. Miastem rządzi bowiem potężny kagan, które to pragną nakłonić do tego, aby stanął po ich stronie w wojnie. Chaol dostaje swoją własną uzdrowicielkę Yrene Towers, która jest najlepsza w urazach kręgosłupa. Mimo pierwszej niechęci para zbliża się do siebie.

Cała książka skupia się tylko na Chaolu, nie mamy żadnych odniesień do pozostałych głównych bohaterów ze Szklanego tronu. Autorka postanowiła przedstawić nam bohatera w zupełnie innej odsłonie, przez co wiele czytelników naprawdę go polubiło. Autorka wykreowała nam naprawdę nowy piękny świat, który poznajemy razem z naszymi bohaterami. Jak znacie książki Maas, to wiecie, że ona stawia na mocny wątek miłosny. Tutaj tego nie ma, oczywiście rodzi się jakaś miłość, jednak nie jest ona tak nachalna, jak w poprzednich jej książkach. Oczywiście to zakończenie sprawiło, że chce czytać zakończenie tej serii, gdyż już nie mogę doczekać się tej wielkiej wspaniałej wojny. Powiedzcie mi, znacie książki tej autorki ? Lubcie ? Która seria jest waszą ulubioną ?

" - Trafisz tam konno. Słyszałeś kiedyś o koniach?
Chaol zacisnął dłonie na poręczach.
- Żeby jechać konno, człowiek na ogół potrzebuje nóg.
- To całe szczęście, że ci jeszcze obie zostały. "


poniedziałek, 10 grudnia 2018

Branna - L.A. Casey

Tytuł: Branna
Tytuł oryginalny: Branna
Autor: L.A. Casey
Cykl: Bracia Slater
Tom : 4,5
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 176
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLERY 

" Po ciężkich przeżyciach Branna i Ryder pragną spokoju. Jednak oboje mają zupełnie inną wizję tego, jak będzie wyglądało wspólne rodzinne życie. Ryder marzy o tym, aby mieć dużo dzieci, co nie przekonuje nowej pani Slater. Branna cieszy się z tego, że ma wokół siebie kochające osoby i czuje się bezpieczna. Woli nie wybiegać za bardzo w przyszłość i skupić się na miesiącu miodowym, który ich czeka. Jednak niewinny wyjazd na łono natury zamieni się w koszmar, kiedy niebezpieczeństwo przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony. Czy Ryder i Branna po raz kolejny wyjdą z tego obronną ręką? Branna ceni nad życie Rydera. Branna chroni to, co ceni najbardziej. "

Jak pewnie zauważyliście seria " Bracia Slater " to nie tylko pełne tomy opowiadającego historie naszych męskich bohaterów, ale również autorka do każdego tomu dodała również dodatki. Dlatego dzisiaj przychodzę do was z recenzją " Branny " czyli dodatek do książki " Ryder " o której mówiłam niedawno na swoim blogu.

Branna oraz Ryder są małżeństwem i spodziewają się swojego pierwszego dziecka. Chcą odpocząć od problemów i zając się swoim życiem oraz najbliższymi. Jednak każde z nich ma inne spojrzenie na pewne aspekty życia. Wyjeżdżają na swój miesiąc miodowy, na którym chcą w końcu odpocząć, jednak nic nie idzie po ich myśli. Banna ma wypadek i musi pilnie wracać do domu, aby iść do lekarza i sprawdzić co dzieje się z dzieckiem. Właśnie wtedy dowiaduje się o czymś, co jest dla nich niemałym szokiem i nie wiedzą jak przekazać tę informację rodzinie.

Dodatki do serii mają to do siebie, że są króciutkie. Książeczka liczy sobie, niecałe 200 stron jednak akcja płynie bardzo dynamicznie. Akcja w książce " Branna " zaczyna się w tym samym momencie, w którym zakończyliśmy " Rydera ". Już nie mogę doczekać się następnej części, która będzie opowiadać o moim ukochanym bracie Damianie oraz cichej i skrytej Alannie. Dajcie znać czy znacie tę serię ?




czwartek, 6 grudnia 2018

Symetria dusz - J.L. Weil

Tytuł: Symetria dusz
Tytuł oryginalny: Soul Symmetry
Autor: J.L. Weil
Cykl: Raven
Tom: 3
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 344
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLER 

" Po tragicznej śmierci niedoszłego narzeczonego Piper musi stawić czoła zbliżającej się wojnie. Przyszła pora, aby ukarać zdrajców i pomścić wszystkich bliskich. Zane nie może się dłużej udawać, że nic nie łączy go z dziewczyną. Zbliża się do niej bardziej niż kiedykolwiek. Losy Zwiastunki Śmierci i Kosy Śmierci splatają się na zawsze. Kiedy zasłona pomiędzy światem żywych i umarłych opada, a księżniczka staje się królową, Rada wzywa ją do siebie. Jakie plany ma względem dziewczyny? Czy znowu zmuszą ją do ślubu z kimś, kogo nie kocha? Czy w czasach bez gwarancji jutra Piper znajdzie w sobie siłę, aby uratować bliskich i cały świat? "

Seria „Raven „zyskała naprawdę dobre opinie od blogerek oraz vlogerek w Polsce. Jak pewnie wiecie, ja również recenzowałam wam " Białego Kruka " który był naprawdę świetnym wprowadzeniem, oraz " Czarną wronę " która trochę ostudziła mój zapał. Jednak to " Symetria dusz " sprawiła, że ta seria naprawdę zyskała w moich oczach, to dzięki tej końcówce mam ochotę sięgnąć po inne książki od J.L. Weil. 

Zender oddał życie, aby Piper mogła uratować świat. Bariera pomiędzy światami zniknęła, przez co ludzie są w niebezpieczeństwie. Piper musi pogodzić się ze śmiercią swojego narzeczonego i zacząć obmyślać plan jak wyjść z kłopotów. Towarzyszy jej również Zane-Kosa śmierci. Jednak gdy na wyspie pojawia się jedna nieproszona osoba, zwiastunka śmierci zaczyna bać się nie tylko o swoje życie. Czy Zane oraz Piper uratują świat przed zagładą ?

" Symetria dusz " to ostatni finałowy tom serii. To właśnie ten tom sprawił, że naprawdę pokochałam książki tej autorki. Po dobrym początku oraz słabszym drugim tomie nie spodziewałam się niczego zaskakującego po finale, jednak jestem naprawdę zachwycona. W tej książce było pełno akcji, która w ogóle nie zwalniała. Mam nadzieje, że wydawnictwa wydadzą jeszcze jakieś książki tej autorki, bo jeśli nie to będę musiała się zaopatrzyć w te książki po angielsku.

"Przyszła pora, by oddzielić ziarno od plew i zrobić porządek ze zdrajcami."


środa, 5 grudnia 2018

Ryder - L.A. Casey

Tytuł: Ryder
Tytuł oryginalny: Ryder
Autor: L.A. Casey
Cykl: Bracia Slater
Tom: 4
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 408
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLER 

" Branna jest załamana tym, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się pomyłką. Chociaż kocha Rydera ponad życie, to nie może w żaden sposób do niego dotrzeć. Nie pomagają kłótnie, płacz ani niekończące się ciche dni. Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić. Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę. "

Myślę, że autorki oraz braci Slater nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to seria, która skradła moje serce od tomu pierwszego i po czwartym nadal jestem zakochana. Oczywiście są tomy lepsze i gorsze, jednak każdy jest wyjątkowy a, bracia wbrew pozorom są naprawdę przekochani. Jeśli jednak jeszcze nie znacie tej serii, to zapraszam do zapoznania się z moimi poprzednimi recenzjami. 

Ryder oraz Branna od jakiegoś czasu nie potrafią dojść do porozumienia. Jest coraz więcej kłótni, łez oraz cichych dni. Branna czuje się niekochana, nie pomaga fakt, że jej mężczyzna znika na całe noce oraz czasami również dni. Czuje się oszukiwana i postanawia, że tak dłużej nie da się żyć. Gdy Dominic widzi ją z Ashem, wyciąga pochopne wnioski, o czym mówi również Ryderowi. Mężczyzna jest wściekły i oskarża kobietę o zdradę, wtedy ona postanawia odejść na dobre. Jednak w ich życiu znowu pojawia się Duży Phil, który wyrządzi wiele złego rodzinie Slater. 

Każda seria ma swoje lepsze i gorsze tomy, w tym przypadku również było kilka potknięć. Uważam jednak, że czwarty tom to jak na razie najlepszy z całej serii. Oczywiście mówię na razie, bo przed nami mój ulubieniec z braci, czyli Damien. Mam nadzieje, że na początku przyszłego roku będziemy mieli ją już wydaną w Polsce. Zakończenie książki ciekawe, nie spodziewałam się takie zwrotu akcji. Cieszę się, że ta seria nie jest usłana różami, bo przez to wydaje się miejscami naprawdę realna. Zabieram się za czytanie dodatku 4,5 o którym opowiem wam już niebawem.

“Zamknęłam mocno powieki, gdy poczułam ból. Pozostałe fragmenty mojego zniszczonego serca rozpadły się na milion kawałków, gdy podjęłam przełomową dla mnie decyzję. Decyzję, która wpłynie nie tylko na mnie, ale też na moją rodzinę i przyjaciół. Gdy zrozumiałam, co muszę zrobić, żeby się uwolnić, poczułam, że zaraz zemdleję, więc wyciągnęłam rękę, na oślep opierając się o deskę rozdzielczą.
Musiałam zerwać z Ryderem



poniedziałek, 3 grudnia 2018

Aideen - L.A. Casey

Tytuł : Aideen 
Tytuł oryginalny :  Aideen 
Autor : L.A. Casey 
Cykl : Bracia Slater 
Tom : 3,5 
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania : 20.04.2018
Liczba stron : 176
Egzemplarz : własny 

" Aideen Collins jest na skraju załamania. Ma wszystkiego dosyć, począwszy od ciąży. Przede wszystkim jednak nie może znieść swojego chłopaka i jego ciągłych wybuchów. Po raz pierwszy w życiu Kane Slater jest naprawdę szczęśliwy. Ma u boku kobietę, którą kocha i niedługo zostanie ojcem. Wydaje mu się, że wreszcie wszystko będzie dobrze. Kiedy zostają rodzicami, zaczynają odczuwać strach, który czai się za ich plecami. Żadne z nich nie chce przyznać, że cień z przeszłości zaczyna niszczyć ich związek. Aideen jest zdeterminowana i zrobi wszystko, aby ochronić swoją rodzinę. Aideen kocha Kane’a. Aideen dba o to, co kocha. "

Jak pewnie wiecie, jeśli śledzicie moje ostatnie posty, że pisałam wam recenzję „ Kane „, dlatego dzisiaj nie może zabraknąć dodatku do tego tomu, a mianowicie „ Aideen „. Jeśli czytaliście tę pozycję, to wiecie, że okładka to naprawdę wielki spojler. 

Kane zakończył się tym, że któraś z dziewczyn jest w ciąży. Jak możemy dowiedzieć się z okładki i tytułu tą kobietą jest nikt inny jak Aideen. Przed parą nie lada wyzwanie, muszą poradzić sobie z nową rolą, a mianowicie bycie rodzicem. Jednak w życiu bohaterów wiele się dzieje, Aideen nie czuje się bezpieczna, ponieważ nadal grozi jej niebezpieczeństwo. Jak by tego było mało, Kane znowu coś przed nią ukrywa i kobieta czuje niepokój w sercu. 

" Aideen " to jak na razie najlepszy dodatek do tej serii. Nie sądziłam, że ta część może mi się spodobać, bo nigdy nie przepadałam za tą dziewczyną, jednak pokochałam ją całym sercem. Możemy również zobaczyć co tam u naszych ulubieńców z poprzednich części. Ja już na półce mam kolejny tom, o którym opowiem wam niedługo.


" - Prosiłem cię o chłopaka, nie dziewczynkę! To nie było częścią naszej umowy!
- Do kogo on mówi?
- Do Jezusa. "



niedziela, 2 grudnia 2018

Uleczone dusze - Tillie Cole

Tytuł  : Uleczone dusze 
Tytuł oryginalny : Souls Unfractured 
Autor : Tillie Cole 
Cykl : Kaci Hadesa 
Tom : 3
Wydawnictwo : Editio Red
Data wydania : 23.10.2018
Liczba stron : 376
Egzemplarz : recenzencki 

" Kto uwolni piękną, ciemnowłosą dziewczynę od demona z przeszłości, musi liczyć się z tym, że ocalona piękność przy nim pozostanie. Nawet jeśli wybawicielem jest Flame — morderczy szaleniec, czujący w żyłach tylko płomienie, które nigdy nie gasną. Płomienie, które karmią się wspomnieniami straszliwszymi niż nóż, krew i jad węża. Każdy, kto dotnie Flame’a, musi zginąć. Każdy, ale nie Maddie. Mała Maddie o ogromnych, zielonych oczach wychowała się w sekcie. Przeszła przez piekło potwornych rytuałów. Od dzieciństwa bita, niewolona i krępowana łańcuchami, została uwolniona przez członków najbardziej przestępczego klubu motocyklowego w Stanach. Wolność okazała się tak piękna i niesamowita! Jednak oprawcy z sekty nie mieli zamiaru zrezygnować ani z dziewczyny, ani z jej sióstr. Ponury, groźny i szalony Flame, wciąż krwawiący z ran, które sam sobie zadaje. Nawet bracia z klubu starają się schodzić mu z drogi. Widzieli, jak zabija. Śmierć, którą zadał samozwańczemu prorokowi, była straszna. Ale dzięki tej krwawej zemście coś się zmieniło. Mała Maddie dotknęła jego serca i nie spłonęła. Pokochała go. A on od tej chwili zrozumiał, że zrobi wszystko, aby nikt nigdy więcej nie skrzywdził zielonookiej Ślicznotki. "

„Uleczone dusze „to już moje trzecie spotkanie z Katami. Pierwszy tom bardzo mi się podobał i przypadł mi w 100% do gustu, drugi tom podobał mi się już mniej, ale również nie był zły. Dzisiaj recenzja trzeciego tomu, jakie są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki ? Dowiecie się, czytając moją recenzję. 

Maddie całe swoje życie spędziła w sekcie, nie zna normalnego życia, jednak podświadomie czuje, że nie jest zła. Jako dziecko została zgwałcona przez dorosłego mężczyznę, który później nękał ją regularnie. Dopiero gdy został zabity przez Katów, Maddie odetchnęła pełną piersią. Nadal jednak zmaga się z demonami przeszłości i boi się innych ludzi z wyjątkiem Flame. Mężczyzna uważany za psychopatę z nożami, za wszelką cenę chce bronić Maddie przed światem. Dlatego siedzi pod jej drzwiami, stoi pod oknem. Jednak ten zagubiony mężczyzna skrywa również swoje demony z przeszłości, które razem z Maddie odkryje. 

" Uleczone dusze " to książka, która przyciągnęła mnie do siebie od połowy. Na początku książki ciężko było mi się w nią wgryźć. Jednak, gdy dochodzimy do punktu kulminacyjnego w tej pozycji, cała akcja zaczyna pędzić, przez co czytelnik nie umie oderwać się od książki. Oczywiście jak chyba wszyscy z niecierpliwością czekam na czwarty tom tej serii, który polską premierę będzie miał w przyszłym roku.

Być może jest tak, że jeśli ktoś wmawia ci coś wystarczająco często, to w końcu zaczynasz w to wierzyć. A potem w twoim życiu pojawia się ktoś, kto sprawia, że to wszystko kwestionujesz. Dzięki niemu zaczynasz wierzyć, że jesteś coś warta. "