Ariana | WS | Blogger | X X

piątek, 29 listopada 2019

Wiśniowe serce - Cathy Cassidy

Tytuł: Wiśniowe serce
Tytuł oryginalny: Cherry Crush
Autor: Cathy Cassidy
Cykl: BOMBOnierki
Tom: 1
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 24.04.2019
Liczba stron: 278
Egzemplarz: własny


"Cherry jest niepoprawną marzycielką i… no cóż, powiedzmy, że lubi fantazjować. Chodzi do szkoły, miewa kłopoty z koleżankami, nauczyciele jej nie rozumieją… Klasyka. Ale w jej życiu zachodzi rewolucyjna zmiana: Cherry przeprowadza się z ojcem do jego dziewczyny i staje się częścią niesamowitej rodziny Tanberry, wielkiej, hałaśliwej i… ciut zwariowanej. Teraz Cherry mieszka we wspaniałym starym domu na szczycie nadmorskiego klifu i wszystko idzie dobrze, dopóki nie zakocha się w chłopaku jednej z przyrodnich sióstr. Nie trzeba chyba dodawać, że ta ostatnia nie jest zachwycona i zrobi wiele, by wyeliminować konkurencję. Podczas gdy wszyscy są pochłonięci tworzeniem domowej wytwórni czekolady, Cherry musi wybrać pomiędzy lojalnością wobec zołzowatej siostry a nieodpartym urokiem Shaya…"

Pierwszy raz o serii „BOMBOnierka” usłyszałam na kanale @MajaK. Ludzie tak bardzo zachwalali tę serię, że musiałam się skusić. Czy było warto? Oczywiście, książka jest fenomenalnie napisana. Oczywiście jest to literatura młodzieżowa, nie każdy sięga po taki gatunek, jednak jeśli są tutaj jakieś fanki młodzieżówek, to polecam, bo jest to naprawdę świetna seria.

Naszą główną bohaterką jest Cherry. Dziewczyna mieszka sama z tatą, ponieważ jej mama umarła. Nasza bohaterka ma 13 lat i raczej nie jest lubiana w szkole przez swoje koleżanki. Wszyscy ją dręczą, a nauczycielki niestety nic z tym nie robią, tylko obwiniają Cherry, ponieważ żyje ona w świecie swojej wyobraźni i często opowiada niestworzone historie.

Paddy, ojciec Cherry, postanowił zmienić swoje życie. Po wielu latach pragnie ułożyć swoje życie od nowa. Dlatego zabiera swoją jedyną ukochaną córką i wyprowadzają się z Glasgow. Wprowadzają się do Charlotte, która prowadzi pensjonat Tanglewood, oraz wychowuje czwórkę wspaniałych córek. Jednak jedna z jej przybranych sióstr, nie chce zmian pragnie, aby jej ojciec wrócił. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, ponieważ Cherry zakochuje się w chłopaku swojej przybranej siostry Honey.

“Wiśniowe serce” to pierwszy tom serii. Każdy kolejny będzie o innej bohaterce. Jest to cukierkowa opowieść o nastolatce, która pragnie kochającej rodziny, której nigdy nie miała. Jest zagubiona i nie odnajduje się w nowej sytuacji z Honey. Książka oczywiście, mimo że opowiada o rozterkach nastoletnich bohaterek, jest przepełniona miłością, oraz słodkością. Myślę, że okładki tej serii idealnie odzwierciedlają historię oraz klimat opowieści. Ja jestem zachwycona i na pewno przeczytam resztę książek z tej serii.


“Po moim policzku spływa łza, którą wycieram w futro Freda. Przeszłość jest pełna głęboko zagrzebanych wspomnień. Nigdy nie dzieliłam się z nikim tymi wspomnieniami, tymi uczuciami (...)”.





29 komentarzy:

  1. Bardzo zachęcająca recenzja sprawiła, że będę miała tę książkę na uwadze w przyszłości. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy cytat na samym końcu postu :) Ładna, pastelowa okładka. Prawie 300 stron książki to tak nie za dużo nie za mało moim zdaniem :D Nie znam tej pozycji, ale może kiedyś wpadnie w moje ręce, choć wątpię :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodka okładka. Na pierwszy rzut oka nigdy nie powiedziałabym że to książka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa. Może mojej nastoletniej córce przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że ta książka spodoba mi się aż tak bardzo, ale byłam nią zachwycona i już czeka na swoją kolej druga część. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się byc bardzo ciekawą i sympatyczną pozycją. Dopisze sobie do listy i spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiła bym ja w ciemno ze względu na okładkę jest świetna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że też ze względu na okładkę po nią sięgnęłam. :D

      Usuń
  8. Okładka tej książki jest genialna ;)
    Wygląda na ciekawą książkę. Może w wolnej chwili uda mi się ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A bardzo fajna lektura, miałam okazję poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od czasu do czasu siegam po młodzieżówki, ta i wyglada apetycznie i zapowiada się ciekawie więc może kiedyś przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie takie książki, myślę że mogłaby mi się spodobać. Może skuszę się na nią po nowym roku, bo teraz jestem na etapie książek z wątkiem świątecznym. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka jest niezwykle smaczna i słodka, może uda mi się kiedyś przeczytać książkę

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam,ze znam wszystkie wydawnictwa. A tu się okazuje, że jednak nie. Ani wydawnictwa, ani autora, ani książki nie znam niestety.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy lubię takie historie, ale temat dręczenia i odrzucania przez rówieśników jest coraz częściej zauważalny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem łakomczuchem, ale ta książka raczej nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszalam już o tej książce,ale jakoś bardzo nie chce mi się jej czytać.
    Książki jak narkotyk


    OdpowiedzUsuń
  17. Super się zapowiada. Wpisuję na listę "do przeczytania"!

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocza okładka, acz książka raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Taka książka jest idealna na zimowe wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba nie sięgnę. Mimo wszystko, okładka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To chyba coś dla nastolatek, chociaż i ja mam na nią ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapiszę tytuł. Uwielbiam takie słodkie historie. A ta od dawna mnie nęci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to będzie wspaniała historia na walentynki ❤❤

      Usuń
  23. Nie przepadam za takimi cukierkowymi historiami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Okładka jest przeurocza, ale zawartość jednak mnie nie zachwyca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już na sam widok tej okładki można dostać cukrzycy. A tak całkiem poważnie, to mam tę książkę w planach, choć pamiętam, że wiek głównej bohaterki wraz z jej problemami miłosnymi może mi nieco wadzić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na razie nie mam ochoty na historie o nastolatkach, zwłaszcza takie słodkie. Tym razem nie skorzystam z rekomendacji.

    OdpowiedzUsuń