Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 29 września 2016

Never Never - Colleen Hoover, Tarryn Fisher

Tytuł : Never Never 
Tytuł oryginalny : Never Never 
Autor : Colleen Hoover , Tarryn Fisher 
Wydawnictwo : Moondrive , Otwarte 
Data wydania : 3 sierpnia 2016
Liczba stron : 300
Egzemplarz : recenzencki 

" Nie kocham cię.
Nic a nic.
I nie pokocham.
Nigdy, przenigdy.
Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą, kim są, co do siebie czują, skąd pochodzą ani co wydarzyło się wcześniej w ich życiu. Nie znają swojej przeszłości. Pomięte kartki, tajemnicze notatki i fotografie z nieznanych miejsc muszą im pomóc w odkryciu własnej tożsamości.
Ale czy można odbudować uczucia? Czy można chcieć przypomnieć sobie… że ma się krew na rękach? A jeśli prawda jest tak szokująca, że tylko zapomnienie chroni przed szaleństwem? Umysły Silasa i Charlie pełne są mrocznych tajemnic.
On zrobi wszystko, by wskrzesić wspomnienia.
Ona za wszelką cenę chce je pogrzebać.
Nigdy nie zapominaj, że to ja jako pierwszy cię pocałowałem.
Nigdy nie zapominaj, że będziesz ostatnią, którą pocałuję.
I nigdy nie przestawaj mnie kochać.
Nigdy… "

Dużo słyszałam o tej książce , ale nie było mi z nią w ogóle po drodze i chyba cieszę się , że tak długo zwlekałam bo kompletnie nie pamiętałam fabuły tej książki z opowieści innych i podeszłam do niej na chłodno. Pomysł na fabułę strzał w dziesiątkę i wielki ukłon dla autorek. Motyw utraty pamięci naprawdę oryginalny , chociaż może tylko ja nie miałam styczności z taką literaturą. 

-Jaki jest sens życia? -zapytałam.{...}
-To zależy od tego, jakie życie masz na myśli.

Charlie i Silasa tracą pamięć. Nie wiem kim są , nie znają swoich bliskich , nawet nie poznają samych siebie chociaż jak wiemy byli ze sobą bardzo blisko. Nie wiedzą co to znaczy , ale z minuty na minuty dowiadują się więcej szczegółów ze swojego dawnego życia. Byli ze sobą blisko do puki ich ojcowie nie mają problemów w firmie. Wtedy wszystko się rozpada. Ojciec dziewczyny trafia do więzienia. Giną ważne dokumenty i zakochani nie mogą więcej się spotykać. Zaczynają odczuwać pustkę a z czasem rozstają się. Utrata pamięci powtarza się kilka razy. Na szczęście Silas trafia na pomysł który okazuje się strzałem w 10. 

Wiem, że to dziwaczne, ale przecież właśnie za to mnie kochasz. Kochasz mnie za to, jak bardzo kocham Ciebie. Bo taka jest prawda. Kocham Cię aż za bardzo. Bardziej niż powinno się kochać. 

Książką aby się zachwycić trzeba ją przeczytać od początku do końca. Trzeba zrozumieć jej sens i przesłanie jakie chcą nam przekazać autorki. Ja jestem zachwycona , przede mną jeszcze dużo do nadrobienia nie znam wcale twórczości pani Fisher za to panią Hoover cenie i to bardzo. Cieszę się , że u nas książka została wydana w całości gdyż nie wytrzymałabym , jeśli musiałabym czekać na 3 części osobno. 


Kocham Cię tak bardzo, że ukryłem Cię na swojej skórze.




środa, 28 września 2016

Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa - John Norris

Tytuł : Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa 
Tytuł oryginalny : Mary McGrory: The First Queen of Journalism
Autor : John Norris 
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania  : 15 czerwca 2016
Liczba stron : 308
Egzemplarz : recenzencki 

" Biografia Mary McGrory, która za relację z afery Watergate jako pierwsza kobieta w historii zdobyła nagrodę Pulitzer Prize for Commentary. Niezwykła postać, która zmieniła oblicze dziennikarstwa politycznego. Przez pięć dekad, w niezliczonych tekstach opublikowanych na łamach waszyngtońskich dzienników, kształtowała obraz amerykańskiej polityki. 
Zaczynała jako recenzentka książek. Jej przewrotne teksty zwróciły uwagę redaktora naczelnego "The Washington Star", który w 1954 roku wysłała ją do Capitol Hill na słynne przesłuchania Joseph McCarthy kontra Armia Stanów Zjednoczonych. Ta relacja sprawiła, że jej nazwisko stało się sławne. Od tego czasu nie było skandalu politycznego ani kampanii prezydenckiej bez jej komentarza. Prowokatorka o liberalnych poglądach, zagorzała przeciwniczka wojny w Wietnamie, atrakcyjna kobieta, która paliła i piła na równi z mężczyznami, na salonach spotykała się z najznamienitszymi postaciami epoki, magnetyczna osobowość, której propozycję łóżkową w towarzystwie agentów Secret Service czekających na klatce schodowej złożył w jej mieszkaniu przy kawie sam prezydent Lyndon Johnson, ale przede wszystkim bez wątpienia jedna z największych dziennikarek naszych czasów. 

Zaangażowana pasjonatka, która wszystkiego musiała doświadczyć sama: "Nie potrafię inaczej, muszę widzieć, muszę słyszeć. Nie chcę by ktokolwiek patrzył i słuchał za mnie" – powiedziała w jednym z wywiadów. Kiedy w 1998 roku odbierała National Press Award powiedziała: "Muszę wyznać, że zawsze było mi trochę szkoda ludzi, którzy nie pracują dla prasy". "

Nie czytam dużo biografii ani reportaży, chociaż ostatnio moja biblioteczka powiększyła się o kilka tego typu książek. Gdy dostałam propozycje na książkę Johna Norrisa. Nie zastanawiałam się , gdy tylko zobaczyłam ją na stronie wydawnictwa chciałam ją sobie kupić , jednakże pewnie leżała by dalej na mojej półce i czekała na lepsze czasy a tak przeczytałam i jestem jak najbardziej zadowolona. 

" Kiedy Mary zobaczyła oświadczenie Bobby'ego, wpadła we wściekłość; postrzegła je jako całkowitą zdradę antywojennej inicjatywy.Wysłała do Bobby'ego oszałamiająco szczery telegram: " Święty Patryk nie przegonił wszystkich węży z Irlandii" Niewielu dziennikarzy płci męskiej miałoby odwagę tak sprowokować Bobby'ego. " Była wściekła wspomniał powiernik Bobby'ego Peter Edelman - ale jaki miała styl " 

Mary była kobietą zawziętą , umiejącą postawić na swoim. Nie jeden facet bał się z nią zadrzeć. Nie owijała w bawełnę i mówiła to co myślała a nie to co w danej chwili wypadało powiedzieć. Nie jest to typowa biografia , ale naprawdę miło było spędzić z tą książką chwilę. 

Zawsze była kobietą zabieganą , która w ręce miała notes a na nadgarstku zegarek. Umiała rządzić czego mogli doświadczyć jej koledzy z redakcji.Nie jeden chciał się je pozbyć , gdyż inni redaktorzy nie zgadzali się na kobiece rządy. 

" Mary choć przyjaźniła się z Kennedym, nigdy nie akceptowała jego stylu życia. Uważała, że incydent w Chappaquiddick stanowi plamę na jego honorze, krzywo patrzyła też na jego popijanie i uganianie się za spódniczkami. Mary na wieść , że jej bliska przyjaciółka Elizabeth Shannon umawia się z Kennedym, powiedziała, kręcąc nosem: " Sądziłam , że masz lepszy gust "."

Murem stawała za swoimi przyjaciółmi , chociaż nie zawsze się z nimi zgadzała. Wiele osób jej nienawidziło i nie chciało nawet być w jej towarzystwie.Prezydent Nixon nie mógł znieść jej obecności przez co Mary wylądowała na jego " czarnej liście ". Kobieta zawsze jednak była oddana pracy , gdyż to właśnie ona wywiodła ją na poziom społeczny na jakim pamiętamy ją do dziś. 

Książka jest lekka i przyjemna. Podoba mi się , ze autor wplótł w nią również rozmowy z innymi ludźmi. Książka ma bardzo przystępny język dlatego myślę , że nawet nastolatek odnajdzie się w tej książce. Myślę , że książka warta do przeczytania przez każdego. 


środa, 28 września 2016

[PRZEDPREMIEROWO] Dziecko wspomnień - Steena Holmes

Tytuł : Dziecko wspomnień 
Tytuł oryginalny : The Memory Child 
Autor : Steena Holmes 
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania : 7 październik 2016
Liczba stron : 240
Egzemplarz : recenzencki 

" Brian jest zachwycony, gdy dowiaduje się, że jego żona Diana jest w ciąży. Pora na dziecko nie jest jednak najlepsza – Diana właśnie otrzymała awans w pracy, a Brian musi jechać do Londynu pomóc przy otwieraniu nowego biura.
Rok później Diana nie potrafi sobie wyobrazić życia bez swej pięknej córeczki Grace. Bije się z myślami, czy wracać do pracy – tak niechętnie zostawia dziewczynkę samą. Sprawy komplikuje to, że Brian musiał zostać w Londynie na dłużej, niż wcześniej przewidywali. Kiedy Diana zaczyna zauważać dziwne zachowanie najbliższych, uświadamia sobie, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje. Czyżby chodziło o straszne, niewyjaśnione do tej pory zdarzenia z przeszłości? "

Gdy dostałam tą książkę zaciekawił mnie tytuł , później w oczy rzuciła mi się bardzo ładna niebieska okładka z dzieckiem. Nie czytałam nawet opisu z tyłu tylko od razu sięgnęłam po tą książkę , aby poznać jej treść. 

Nie wiedziałam czego się spodziewać , chłonęłam każdą stronę i zastanawiałam się do diabła jak to wszystko się skończy. I zakończenie wzbudziło we mnie takie emocje , że nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Nadal mam dużo rozważań jeśli chodzi o tą powieść i pewnie na długo zostanie w mojej pamięci. 

Książka opowiada nam historię małżeństwa z długim stażem. Mają oni wszystko czego mogli by pragnąć. Fantastyczny dom , pracę która cały czas się rozwija , przyjaciół. Brakuje tylko dziecka. Kiedy Diana zachodzi w ciążę jej mąż nie może posiąść się ze szczęścia , niestety kobieta boi się , rozważa aborcję gdyż nie chce aby straszliwa historia z jej życia znowu się przydarzyła tym razem jej samej. Z czasem jednak kobieta oswaja się z myślą dziecka , niestety wtedy komplikuje się inna sprawa w jej życiu. Brain musi wyjechać do Londynu dopilnować zajęć firmy w której jest Prezesem. Mija rok a mężczyzna nie wraca. 

Końcówki książki nie planuje wam zdradzać , gdyż to jest najlepsze w tej książce. Nie wiemy jak ona się zakończy , dlatego tak bardzo chcemy ją przeczytać i dowiedzieć się wszystkiego. 

Ja jak najbardziej polecam tą powieść i myślę , że czytelnik nie zawiedzie się na niej. Polecam nie czytać recenzji przed przeczytaniem książki , gdyż jeśli dowiemy się jakie będzie zakończenie książka całkowicie straci w naszych oczach , albo nie będziemy chcieli jej przeczytać. 


wtorek, 27 września 2016

Zbuntowani - C.J.Daugherty

Tytuł : Zbuntowani 
Tytuł oryginalny : Resistance 
Autor : C.J.Daugherty
Seria : Wybrani 
Tom : 4
Wydawnictwo : Otwarte
Data wydania : 22 października 2014
Liczba stron : 440
Egzemplarz : biblioteczny 

" Po ataku Nathaniela szkoła staje się miejscem paranoicznym – jest w niej więcej strażników niż uczniów. Ceną za bezpieczeństwo podopiecznych jest ich wolność.Zdesperowana Allie zrobi wszystko, by powstrzymać podstępnego wroga. Zgadza się nawet na udział w niebezpiecznych nocnych misjach zorganizowanych przez Lucindę. Carter i Sylvain są gotowi walczyć u jej boku. Obaj ją kochają, lecz dziewczyna musi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Żaden z nich nie będzie czekać wiecznie. " 

Allie musi opuścić szkołę aby była bezpieczna. Lucinda wysyła z nią Rachel , niestety dziewczyny cały czas muszą zmieniać miejsce pobytu i ukrywać się przed światem. Gdy poza szkołą nie jest bezpieczne wracają do szkoły. Niestety tam już nic nie jest takie samo. Uczniów nie ma prawie w ogóle , ale za to na każdym kroku możemy dojrzeć ochronę. Szpieg Nathaniela nadal nie został jeszcze zdemaskowany. Lucinda jest na przegranej pozycji a Nathaniel coraz bliżej przejęcia władzy w Orionie. Czy uda mu się zakończyć wszystko raz na zawsze ?

,,Nikt nigdy nie jest do końca bezpieczny - przypomniała sobie. - Bezpieczeństwo to iluzja, kłamstwo, które powtarzamy, żeby łatwiej było nam się pogodzić z naszym bardzo niebezpiecznym życiem." 

Jak przez pierwsze tomu przebrnęłam jak burza tak ten dłużył mi się strasznie. Pierwsza połowa książki nie dawała za wygraną i czasami musiałam zaczynać od początku wątek aby odnaleźć się w całej historii. Brakowało mi akcji i czegoś co zachęciło by mnie aby zatracić się bez pamięci. Na szczęście w drugiej połowie książki wróciły zagadki i akcja zaczęła się rozwijać przez co czytało się już wszystko o wiele lepiej. 

W książce mamy nowych bohaterów , ale podoba mi się również metamorfoza u naszych stałych przyjaciół. Podoba mi się postawa Rachel która stara się ze wszystkich sił pomóc szkolę. Zakończenie wstrząsnęło mną bardzo. Mam nadzieje , że uda mi się sięgnąć po ostatni tom i rozwieje swoje wątpliwości. I oby autorka dobrze zakończyła tą serię bo naprawdę mi się spodobała. 


niedziela, 25 września 2016

[PRZEDPREMIEROWA] Uratuj mnie - Anna Bellon

Tytuł : Uratuj mnie 
Autor : Anna Bellon
Seria : The Last Regret 
Tom : 1
Wydawnictwo : Znak Literanova 
Data wydania : 28 września 2016
Liczba stron : 352
Egzemplarz : recenzencki 

" Normalne życie Mai skończyło się, gdy zginął jej ukochany brat. Pogrążyła się w żałobie, zerwała kontakty z wszystkimi przyjaciółmi. Liczyły się tylko książki i muzyka.Prawdziwe życie Kylera może się dopiero zacząć. Gdy skończy liceum, przestanie się przeprowadzać, zmieniać szkoły, gdy uwolni się od toksycznego ojca. Na razie jedyną ucieczką pozostaje muzyka. I prowokowanie otoczenia napisami na koszulkach.
„A później nauczyłam się wszystkiego od nowa. Pojawił się ktoś, kto przebił się przez wzniesiony przeze mnie mur. Wziął go szturmem i nie pozwolił mi się z powrotem za nim schować. Wszedł w moje życie, śpiewając lekko zachrypniętym głosem o dziewczynie ulotnej jak papierosowy dym”.
W nowej szkole Kyler poznaje Maię. I postanawia się z nią zaprzyjaźnić. Ale czy dziewczyna, która odtrąca od siebie wszystkich, jest na to gotowa? Czy Kyler ma w sobie tyle siły, by nie odpuścić?
I czy to na pewno przyjaźń?
„Uratuj mnie” to pierwsza część serii „The Last Regret”, opowiadającej o grupie przyjaciół z liceum, którzy zakładają zespół rockowy. Książka w zmienionej wersji była publikowana na Wattpadzie, gdzie uzyskała ponad milion odsłon. "

Nie miałam styczności z tą powieścią na Wattpadzie. Znalazła się jednak od razu w mojej biblioteczce Wattpadowej gdy o niej usłyszałam. Nie żałuję przeczytania tej książki , chociaż przeważnie nie sięgam po książki które mają w okół siebie taką reklamę. Zaryzykowałam i nie zawiodłam się. 

Maia dziewczyna która straciła brata gdy miała niespełna czternaście lat. Można tylko wyobrazić sobie co musiała czuć dziewczyna która obwinia nikogo innego tylko siebie. Zarzuca sobie , że ona przeżyła a swojego brata i zarazem najlepszego przyjaciela nie zdołała. Odcina się od wszystkich ludzi w szkole jak i poza nią. Staje się dziwolągiem chociaż ludzie pamiętają czasy gdy była szkolną gwiazdą. Nikt jednak nie próbuje się do niej zbliżyć. Do czasu aż młody chłopak imieniem Kyler przenosi się do miasta i do szkoły Mai. Za wszelką cenę stara się poznać dziewczynę i małymi kroczkami udaje mu się zmienić jej poglądy. Ale czy uda mu się ją uratować ? 

Dowiecie się tylko czytając tą książkę. Nie zawiodłam się na tej książce jednak uważam , że niektórzy przesadzają z tymi zachwytami. Ja nie nastawiałam się na żaden cud świata i byłam zadowolona. Jest to opowieść jakich na Wattpadzie wiele. Cieszę się jednak , że wydawnictwo postanowiło wydać tą serię i mam nadzieje , że autorka da z siebie wszystko aby dalsze części były tylko lepsze !


niedziela, 25 września 2016

Coś świętego - Sarah Dessen

Tytuł : Coś świętego 
Autor : Sarah Dessen 
Wydawnictwo : HarperCollins
Data wydania : 14 września 2016
Liczba stron : 383
Egzemplarz  : recenzencki 

" Sydney przez całe życie czuła się niewidzialna. Zawsze przyćmiewał ją starszy brat – obiekt dumy i uwielbienia rodziców. Pozostawiona sama sobie, szuka akceptacji u znajomych. Pewnego dnia zaprzyjaźnia się z rodziną Chathamów: z Laylą, która zawsze wybiera niewłaściwych chłopaków, utalentowaną Rosie, która z własnej winy przegrała wielką szansę, a także ich matką, która mimo ciężkiej choroby jest oparciem dla wszystkich.Ale to Mac, starszy brat Layli – spokojny, zrównoważony i opiekuńczy – sprawia, że Sydney rodzi się na nowo. Wreszcie czuje, że ktoś naprawdę ją dostrzega. "

Uwielbiam styl pisania autorki , dlatego podejrzewałam , że i tym razem powieść spełni moje oczekiwania. Każda przeczytana do tej książka tej autorki podobała mi się w mniejszym bądź większym stopniu. Dla mnie jest to tak zwany pewny autor po którego książki będę sięgać mimo tego czy są dobre czy też nie. Przy wyborze książki do recenzji nie musiałam się długo zastanawiać książka Sarah Dessen zwyciężyła. Nie zawiodłam się wręcz cieszy mnie fakt , że mogłam zapoznać się własnie z tą historią i przeżywać wzloty i upadki bohaterów. 

Książka opowiada historię Sidney , siedemnastoletniej dziewczyny która żyje w cieniu swojego brata. Dziewczyna jest zawsze spychana na drugi plan i nie ma prawa głosu. To jej brat mimo tragicznej przeszłości gdy wracając po pijaku potrącił młodego  chłopaka i skazał go na wózek , nadal jest w samym środku zainteresowania. Sidney postanawia przenieść się do innej szkoły gdzie poznaje przyjaciół , na których zawsze może liczyć. Jednak gdy zbliża się do Maca wszystko zaczyna się komplikować. Jednak przyjaźń i determinacja zwyciężają i życie nastolatki z czasem zmienia się o 180 stopni. 

Książkę przeczytałam w jeden wieczór co nie jest nowością przy twórczości tej autorki. Pani Sarah ma piękny , prosty styl pisania który po prostu pochłania nas bez reszty i zapominamy o wszystkim co nas otacza. W książkach tej autorki podoba mi się , że wątek miłosny nie zajmuje pierwsze planu w książce i nie psuje tym samym całego innego normalnego życia. Na pewno przeczytam wszystkie książki Pani Dessen. Mam nadzieje , że będzie pisać coraz lepsze powieści. 



sobota, 24 września 2016

TOP 5 SERII KSIĄŻKOWYCH NA JESIEŃ 2016.

Dzisiaj przychodzę do was z książkami idealnymi na jesienne wieczory oraz ponure dni. Ja w takich klimatach czuje się najlepiej , uwielbiam gdy pada deszcz a ja mogę pod kocykiem czytać sobie swoją ulubioną książkę. 

Oczywiście na pierwszym miejscu na mojej liście nie mogło zabraknąć całej serii Harrego Pottera. Jest to książka na każdą porę roku i będę o niej mówić przy każdej okazji. Nie wyobrażam sobie aby ktoś jej nie znał. Jest to lektura obowiązkowa. No i te piękne czarne okładki są po prostu ! Ahhhh ....

Jeśli jesteście ze mną dłużej to wiecie , że saga zmierzch zachęciła mnie do czytania książek. Dawno temu te książki pochłonęły mnie i pokazały , że czytanie nie jest złe. Myślę , że na jesienne wieczory będzie to lektura jak znalazł. Zauważyłam , że przestało się już o niej mówić a szkoda bo jest to książka może nie wybitna , ale na pewno fajna i lekka w odbiorze. Ja polecam , mam ogromny sentyment do Belli i Edwarda ! 

Uwielbiam twórczość George R.R. Martin. Gra o tron jest dla mnie obowiązkową lekturą jak i serialem na jesień i zimę. Nie mogę doczekać się na kolejny sezon i gdy znowu zagłębie się w tą wspaniałą historię o której cały czas myślę. Książki są ciężkie ale wspaniały jeszcze lepiej pokazują nam cały ten fantastyczny świat. Polecam !

Nie można również zapomnieć o powieściach obyczajowych. Ja takowe uwielbiam i jedną z lepszych serii które czytałam jest seria Alibi na szczęście pani Anny. To jakim językiem napisane są te książki jest coś wspaniałego, styl pisania wciąga od pierwszych stron i odpuszcza dopiero na ostatniej stronie powieści. Książki pokazują nam życie kobiety która ma wzloty i upadki ale myśli bardzo pozytywnie. Chyba już każdy słyszał o tej książce i mam nadzieje , że równie mocno ją kochacie jak ja. 

Ostatnia seria będzie z myślą o kobietach dojrzałych które lubią temat seksu i namiętności w książkach. Jest to właśnie taka seria która w żadnym stopniu nie jest podobna do słynnego Greya. Ja polecam jeśli lubicie literaturę kobiecą / erotyczną to jest to coś dla was !


Mam nadzieje , że podoba się wam zbiór moich ulubionych serii na Jesień jeśli tak to napiszcie mi jakie wy serie / książki lubicie czytać w te ponure deszczowe dni / wieczory.