Ariana | WS | Blogger | X X

środa, 12 grudnia 2018

Wieża świtu - Sarah J. Maas

Tytuł: Wieża świtu
Tytuł oryginalny: Tower of Down
Autor: Sarah J. Maas
Cykl: Szklany tron
Tom: 5.5
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 18.04.2018
Liczba stron: 848
Egzemplarz: recenzencki


" Chaol Westfall i Nesryn Faliq wyruszają w podróż do starego i pięknego miasta Antica. Były kapitan Gwardii Królewskiej ma nadzieję, że któraś ze słynnych uzdrowicielek z Torre Cesme przywróci mu władzę w nogach. Uleczenie to jednak tylko część planu. Oto na tronie zasiada wszechpotężny kagan, którego Chaol ma za zadanie nakłonić do wzięcia udziału w wojnie. Jednak to, co czeka Chaola i obecną kapitan Gwardii Królewskiej Nesryn, przekroczy ich najśmielsze oczekiwania. Kluczem do powodzenia misji może okazać się niepozorna uzdrowicielka Yrene i informacje, które bohaterowie zdobędą podczas pobytu w pałacu. "

Sarah J. Maas to jednak z najpopularniejszych amerykańskich pisarek. Na swoim koncie ma dwie serie Szklany tron składający się z 5 tomów: Szklany tron, Korona w mrok, Dziedzictwo ognia, Królowa Cieni oraz Imperium Burz. Ta seria ma również dwa dodatki: Zabójczyni oraz Wieża Świtu, o której dzisiaj więcej wam opowiem. Oprócz tej serii ma również drugą opartą na baśni Piękna i Bestia składa się ona z: Dwór cierni i róż, Dwór mgieł i furii, Dwór skrzydeł i zguby oraz dodatku do serii Dwór szronu i blasku gwiazd. Są to dwie serię, które są najlepiej sprzedające się, jeśli chodzi o gatunek fantastyki młodzieżowej.

" Wieża świtu " skupia się na bohaterze Chaol Westfall, jest to postać drugoplanowa, którą mogliśmy spotkać w poprzednich tomach Szklanego tronu. Ja nigdy nie przepadałam za tą postacią, jednak nowelkę czytało mi się naprawdę z przyjemnością. Wydarzenia opisywane w książce są równoległe do tych, które mogliśmy czytać w Imperium Burz.

Chaol Westfall oraz Nesryn Faliq wyruszają w podróż do pięknego miasta Antica. Mają tam kilka rzeczy do zrobienia. Chaol ma nadzieje, że uzdrowicielki pomogą mu i stanie w końcu na nogi. Jednak to nie wszystkie zadania, które mają do wykonania. Miastem rządzi bowiem potężny kagan, które to pragną nakłonić do tego, aby stanął po ich stronie w wojnie. Chaol dostaje swoją własną uzdrowicielkę Yrene Towers, która jest najlepsza w urazach kręgosłupa. Mimo pierwszej niechęci para zbliża się do siebie.

Cała książka skupia się tylko na Chaolu, nie mamy żadnych odniesień do pozostałych głównych bohaterów ze Szklanego tronu. Autorka postanowiła przedstawić nam bohatera w zupełnie innej odsłonie, przez co wiele czytelników naprawdę go polubiło. Autorka wykreowała nam naprawdę nowy piękny świat, który poznajemy razem z naszymi bohaterami. Jak znacie książki Maas, to wiecie, że ona stawia na mocny wątek miłosny. Tutaj tego nie ma, oczywiście rodzi się jakaś miłość, jednak nie jest ona tak nachalna, jak w poprzednich jej książkach. Oczywiście to zakończenie sprawiło, że chce czytać zakończenie tej serii, gdyż już nie mogę doczekać się tej wielkiej wspaniałej wojny. Powiedzcie mi, znacie książki tej autorki ? Lubcie ? Która seria jest waszą ulubioną ?

" - Trafisz tam konno. Słyszałeś kiedyś o koniach?
Chaol zacisnął dłonie na poręczach.
- Żeby jechać konno, człowiek na ogół potrzebuje nóg.
- To całe szczęście, że ci jeszcze obie zostały. "


poniedziałek, 10 grudnia 2018

Branna - L.A. Casey

Tytuł: Branna
Tytuł oryginalny: Branna
Autor: L.A. Casey
Cykl: Bracia Slater
Tom : 4,5
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 176
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLERY 

" Po ciężkich przeżyciach Branna i Ryder pragną spokoju. Jednak oboje mają zupełnie inną wizję tego, jak będzie wyglądało wspólne rodzinne życie. Ryder marzy o tym, aby mieć dużo dzieci, co nie przekonuje nowej pani Slater. Branna cieszy się z tego, że ma wokół siebie kochające osoby i czuje się bezpieczna. Woli nie wybiegać za bardzo w przyszłość i skupić się na miesiącu miodowym, który ich czeka. Jednak niewinny wyjazd na łono natury zamieni się w koszmar, kiedy niebezpieczeństwo przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony. Czy Ryder i Branna po raz kolejny wyjdą z tego obronną ręką? Branna ceni nad życie Rydera. Branna chroni to, co ceni najbardziej. "

Jak pewnie zauważyliście seria " Bracia Slater " to nie tylko pełne tomy opowiadającego historie naszych męskich bohaterów, ale również autorka do każdego tomu dodała również dodatki. Dlatego dzisiaj przychodzę do was z recenzją " Branny " czyli dodatek do książki " Ryder " o której mówiłam niedawno na swoim blogu.

Branna oraz Ryder są małżeństwem i spodziewają się swojego pierwszego dziecka. Chcą odpocząć od problemów i zając się swoim życiem oraz najbliższymi. Jednak każde z nich ma inne spojrzenie na pewne aspekty życia. Wyjeżdżają na swój miesiąc miodowy, na którym chcą w końcu odpocząć, jednak nic nie idzie po ich myśli. Banna ma wypadek i musi pilnie wracać do domu, aby iść do lekarza i sprawdzić co dzieje się z dzieckiem. Właśnie wtedy dowiaduje się o czymś, co jest dla nich niemałym szokiem i nie wiedzą jak przekazać tę informację rodzinie.

Dodatki do serii mają to do siebie, że są króciutkie. Książeczka liczy sobie, niecałe 200 stron jednak akcja płynie bardzo dynamicznie. Akcja w książce " Branna " zaczyna się w tym samym momencie, w którym zakończyliśmy " Rydera ". Już nie mogę doczekać się następnej części, która będzie opowiadać o moim ukochanym bracie Damianie oraz cichej i skrytej Alannie. Dajcie znać czy znacie tę serię ?




czwartek, 6 grudnia 2018

Symetria dusz - J.L. Weil

Tytuł: Symetria dusz
Tytuł oryginalny: Soul Symmetry
Autor: J.L. Weil
Cykl: Raven
Tom: 3
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 344
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLER 

" Po tragicznej śmierci niedoszłego narzeczonego Piper musi stawić czoła zbliżającej się wojnie. Przyszła pora, aby ukarać zdrajców i pomścić wszystkich bliskich. Zane nie może się dłużej udawać, że nic nie łączy go z dziewczyną. Zbliża się do niej bardziej niż kiedykolwiek. Losy Zwiastunki Śmierci i Kosy Śmierci splatają się na zawsze. Kiedy zasłona pomiędzy światem żywych i umarłych opada, a księżniczka staje się królową, Rada wzywa ją do siebie. Jakie plany ma względem dziewczyny? Czy znowu zmuszą ją do ślubu z kimś, kogo nie kocha? Czy w czasach bez gwarancji jutra Piper znajdzie w sobie siłę, aby uratować bliskich i cały świat? "

Seria „Raven „zyskała naprawdę dobre opinie od blogerek oraz vlogerek w Polsce. Jak pewnie wiecie, ja również recenzowałam wam " Białego Kruka " który był naprawdę świetnym wprowadzeniem, oraz " Czarną wronę " która trochę ostudziła mój zapał. Jednak to " Symetria dusz " sprawiła, że ta seria naprawdę zyskała w moich oczach, to dzięki tej końcówce mam ochotę sięgnąć po inne książki od J.L. Weil. 

Zender oddał życie, aby Piper mogła uratować świat. Bariera pomiędzy światami zniknęła, przez co ludzie są w niebezpieczeństwie. Piper musi pogodzić się ze śmiercią swojego narzeczonego i zacząć obmyślać plan jak wyjść z kłopotów. Towarzyszy jej również Zane-Kosa śmierci. Jednak gdy na wyspie pojawia się jedna nieproszona osoba, zwiastunka śmierci zaczyna bać się nie tylko o swoje życie. Czy Zane oraz Piper uratują świat przed zagładą ?

" Symetria dusz " to ostatni finałowy tom serii. To właśnie ten tom sprawił, że naprawdę pokochałam książki tej autorki. Po dobrym początku oraz słabszym drugim tomie nie spodziewałam się niczego zaskakującego po finale, jednak jestem naprawdę zachwycona. W tej książce było pełno akcji, która w ogóle nie zwalniała. Mam nadzieje, że wydawnictwa wydadzą jeszcze jakieś książki tej autorki, bo jeśli nie to będę musiała się zaopatrzyć w te książki po angielsku.

"Przyszła pora, by oddzielić ziarno od plew i zrobić porządek ze zdrajcami."


środa, 5 grudnia 2018

Ryder - L.A. Casey

Tytuł: Ryder
Tytuł oryginalny: Ryder
Autor: L.A. Casey
Cykl: Bracia Slater
Tom: 4
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 09.11.2018
Liczba stron: 408
Egzemplarz: recenzencki, BESTSELLER 

" Branna jest załamana tym, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się pomyłką. Chociaż kocha Rydera ponad życie, to nie może w żaden sposób do niego dotrzeć. Nie pomagają kłótnie, płacz ani niekończące się ciche dni. Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić. Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę. "

Myślę, że autorki oraz braci Slater nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to seria, która skradła moje serce od tomu pierwszego i po czwartym nadal jestem zakochana. Oczywiście są tomy lepsze i gorsze, jednak każdy jest wyjątkowy a, bracia wbrew pozorom są naprawdę przekochani. Jeśli jednak jeszcze nie znacie tej serii, to zapraszam do zapoznania się z moimi poprzednimi recenzjami. 

Ryder oraz Branna od jakiegoś czasu nie potrafią dojść do porozumienia. Jest coraz więcej kłótni, łez oraz cichych dni. Branna czuje się niekochana, nie pomaga fakt, że jej mężczyzna znika na całe noce oraz czasami również dni. Czuje się oszukiwana i postanawia, że tak dłużej nie da się żyć. Gdy Dominic widzi ją z Ashem, wyciąga pochopne wnioski, o czym mówi również Ryderowi. Mężczyzna jest wściekły i oskarża kobietę o zdradę, wtedy ona postanawia odejść na dobre. Jednak w ich życiu znowu pojawia się Duży Phil, który wyrządzi wiele złego rodzinie Slater. 

Każda seria ma swoje lepsze i gorsze tomy, w tym przypadku również było kilka potknięć. Uważam jednak, że czwarty tom to jak na razie najlepszy z całej serii. Oczywiście mówię na razie, bo przed nami mój ulubieniec z braci, czyli Damien. Mam nadzieje, że na początku przyszłego roku będziemy mieli ją już wydaną w Polsce. Zakończenie książki ciekawe, nie spodziewałam się takie zwrotu akcji. Cieszę się, że ta seria nie jest usłana różami, bo przez to wydaje się miejscami naprawdę realna. Zabieram się za czytanie dodatku 4,5 o którym opowiem wam już niebawem.

“Zamknęłam mocno powieki, gdy poczułam ból. Pozostałe fragmenty mojego zniszczonego serca rozpadły się na milion kawałków, gdy podjęłam przełomową dla mnie decyzję. Decyzję, która wpłynie nie tylko na mnie, ale też na moją rodzinę i przyjaciół. Gdy zrozumiałam, co muszę zrobić, żeby się uwolnić, poczułam, że zaraz zemdleję, więc wyciągnęłam rękę, na oślep opierając się o deskę rozdzielczą.
Musiałam zerwać z Ryderem



poniedziałek, 3 grudnia 2018

Aideen - L.A. Casey

Tytuł : Aideen 
Tytuł oryginalny :  Aideen 
Autor : L.A. Casey 
Cykl : Bracia Slater 
Tom : 3,5 
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania : 20.04.2018
Liczba stron : 176
Egzemplarz : własny 

" Aideen Collins jest na skraju załamania. Ma wszystkiego dosyć, począwszy od ciąży. Przede wszystkim jednak nie może znieść swojego chłopaka i jego ciągłych wybuchów. Po raz pierwszy w życiu Kane Slater jest naprawdę szczęśliwy. Ma u boku kobietę, którą kocha i niedługo zostanie ojcem. Wydaje mu się, że wreszcie wszystko będzie dobrze. Kiedy zostają rodzicami, zaczynają odczuwać strach, który czai się za ich plecami. Żadne z nich nie chce przyznać, że cień z przeszłości zaczyna niszczyć ich związek. Aideen jest zdeterminowana i zrobi wszystko, aby ochronić swoją rodzinę. Aideen kocha Kane’a. Aideen dba o to, co kocha. "

Jak pewnie wiecie, jeśli śledzicie moje ostatnie posty, że pisałam wam recenzję „ Kane „, dlatego dzisiaj nie może zabraknąć dodatku do tego tomu, a mianowicie „ Aideen „. Jeśli czytaliście tę pozycję, to wiecie, że okładka to naprawdę wielki spojler. 

Kane zakończył się tym, że któraś z dziewczyn jest w ciąży. Jak możemy dowiedzieć się z okładki i tytułu tą kobietą jest nikt inny jak Aideen. Przed parą nie lada wyzwanie, muszą poradzić sobie z nową rolą, a mianowicie bycie rodzicem. Jednak w życiu bohaterów wiele się dzieje, Aideen nie czuje się bezpieczna, ponieważ nadal grozi jej niebezpieczeństwo. Jak by tego było mało, Kane znowu coś przed nią ukrywa i kobieta czuje niepokój w sercu. 

" Aideen " to jak na razie najlepszy dodatek do tej serii. Nie sądziłam, że ta część może mi się spodobać, bo nigdy nie przepadałam za tą dziewczyną, jednak pokochałam ją całym sercem. Możemy również zobaczyć co tam u naszych ulubieńców z poprzednich części. Ja już na półce mam kolejny tom, o którym opowiem wam niedługo.


" - Prosiłem cię o chłopaka, nie dziewczynkę! To nie było częścią naszej umowy!
- Do kogo on mówi?
- Do Jezusa. "



niedziela, 2 grudnia 2018

Uleczone dusze - Tillie Cole

Tytuł  : Uleczone dusze 
Tytuł oryginalny : Souls Unfractured 
Autor : Tillie Cole 
Cykl : Kaci Hadesa 
Tom : 3
Wydawnictwo : Editio Red
Data wydania : 23.10.2018
Liczba stron : 376
Egzemplarz : recenzencki 

" Kto uwolni piękną, ciemnowłosą dziewczynę od demona z przeszłości, musi liczyć się z tym, że ocalona piękność przy nim pozostanie. Nawet jeśli wybawicielem jest Flame — morderczy szaleniec, czujący w żyłach tylko płomienie, które nigdy nie gasną. Płomienie, które karmią się wspomnieniami straszliwszymi niż nóż, krew i jad węża. Każdy, kto dotnie Flame’a, musi zginąć. Każdy, ale nie Maddie. Mała Maddie o ogromnych, zielonych oczach wychowała się w sekcie. Przeszła przez piekło potwornych rytuałów. Od dzieciństwa bita, niewolona i krępowana łańcuchami, została uwolniona przez członków najbardziej przestępczego klubu motocyklowego w Stanach. Wolność okazała się tak piękna i niesamowita! Jednak oprawcy z sekty nie mieli zamiaru zrezygnować ani z dziewczyny, ani z jej sióstr. Ponury, groźny i szalony Flame, wciąż krwawiący z ran, które sam sobie zadaje. Nawet bracia z klubu starają się schodzić mu z drogi. Widzieli, jak zabija. Śmierć, którą zadał samozwańczemu prorokowi, była straszna. Ale dzięki tej krwawej zemście coś się zmieniło. Mała Maddie dotknęła jego serca i nie spłonęła. Pokochała go. A on od tej chwili zrozumiał, że zrobi wszystko, aby nikt nigdy więcej nie skrzywdził zielonookiej Ślicznotki. "

„Uleczone dusze „to już moje trzecie spotkanie z Katami. Pierwszy tom bardzo mi się podobał i przypadł mi w 100% do gustu, drugi tom podobał mi się już mniej, ale również nie był zły. Dzisiaj recenzja trzeciego tomu, jakie są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki ? Dowiecie się, czytając moją recenzję. 

Maddie całe swoje życie spędziła w sekcie, nie zna normalnego życia, jednak podświadomie czuje, że nie jest zła. Jako dziecko została zgwałcona przez dorosłego mężczyznę, który później nękał ją regularnie. Dopiero gdy został zabity przez Katów, Maddie odetchnęła pełną piersią. Nadal jednak zmaga się z demonami przeszłości i boi się innych ludzi z wyjątkiem Flame. Mężczyzna uważany za psychopatę z nożami, za wszelką cenę chce bronić Maddie przed światem. Dlatego siedzi pod jej drzwiami, stoi pod oknem. Jednak ten zagubiony mężczyzna skrywa również swoje demony z przeszłości, które razem z Maddie odkryje. 

" Uleczone dusze " to książka, która przyciągnęła mnie do siebie od połowy. Na początku książki ciężko było mi się w nią wgryźć. Jednak, gdy dochodzimy do punktu kulminacyjnego w tej pozycji, cała akcja zaczyna pędzić, przez co czytelnik nie umie oderwać się od książki. Oczywiście jak chyba wszyscy z niecierpliwością czekam na czwarty tom tej serii, który polską premierę będzie miał w przyszłym roku.

Być może jest tak, że jeśli ktoś wmawia ci coś wystarczająco często, to w końcu zaczynasz w to wierzyć. A potem w twoim życiu pojawia się ktoś, kto sprawia, że to wszystko kwestionujesz. Dzięki niemu zaczynasz wierzyć, że jesteś coś warta. " 


sobota, 1 grudnia 2018

Kane - L.A. Casey

Tytuł : Kane 
Tytuł oryginalny :Kane 
Autor : L.A. Casey 
Cykl : Bracia Slater
Tom : 3
Wydawnictwo : Kobiece 
Data wydania : 20.04.2018
Liczba stron : 504
Egzemplarz : własny 

" Aideen Collins to ognista dziewczyna, która potrafi pokazać postawić na swoim. Dorastała bez matki wśród samych mężczyzn, dlatego od zawsze umiała walczyć o swoje. To jedyna osoba, która umie postawić się Kane’owi Slaterowi i powiedzieć, co tak naprawdę o nim myśli. Kane Slater to typ szorstkiego faceta, który nie przepada za ludźmi. Nikt go dobrze nie rozumie, a niektórzy się go boją z powodu blizn, które pokrywają jego twarz i ciało. Rozkoszuje się ich strachem i wie, że dzięki temu nikt nie będzie chciał go bliżej poznać. Chociaż Aideen i Kane nie mogą się ze sobą dogadać, to obydwoje potrzebują się nawzajem, aby przetrwać. Aideen jest jedyną osobą, która mu się przeciwstawia, a on jest jedynym mężczyzną, który zna jej sekrety. Kiedy Kane ciężko choruje, Aideen otocza go opieką. Wkrótce okaże się, że los chce okrutnie z nich zadrwić, gdy z przeszłości powraca najgorszy demon, który go ściga. "

„ Kane „ to już kolejna książka z serii o przystojnych braciach Slater. Książki z tej serii oceniałam bardzo dobrze, jednak czy ta też złapała mnie za serce ? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją, jak i pozostałymi recenzjami.

Jak napisać wam tę recenzję, żeby nie zdradzić głównych wątków. Aideen to dziewczyna, która ma bardzo silny charakter. Nigdy nie należała do fanek Kan'e i otwarcie mu to mówiła. Jednak jak możemy się domyślać, los i tak postawi tę dwójkę na swojej drodze. Jednak jedno mogę wam powiedzieć, na pewno nie będzie usłana różami. Kane to najbardziej doświadczony życiowo mężczyzna z rodu Slater, wiele złych rzeczy widział, jak je robił. Jednak chce się zmienić dla kobiety, która skradła jego serce. 

Książka kończy się w takim momencie, że mamy ochotę sięgnąć od razu po dodatek 3.5 jednak okładka tego tomu to największy spojler, jaki możemy znaleźć. Szkoda, że wydawnictwo zachowało okładki zagraniczne, a nie zmienili na coś swojego. Książka była ja na razie najsłabszym tomem tej serii, jednak i tak mam ochotę przeczytać kolejne.


- Zna już pani płeć dziecka?
Pokręciłam głową.
- Nie, ale mam nadzieję, że to będzie dziewczynka. Chłopiec na pewno wyrośnie na taką świnię jak jego ojciec. "