Ariana | WS | Blogger | X X

piątek, 13 grudnia 2019

Miłość online - Penelope Ward

Tytuł: Miłość online
Tytuł oryginalny: Love Online
Autor: Penelope Ward
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 22.10.2019
Liczba stron: 312
Egzemplarz: recenzencki


"Któregoś wieczoru Ryder, przystojny playboy i syn producenta filmowego, przeglądał stronę z sekskamerkami. W oko wpadła mu dziewczyna ze skrzypcami. „Montana” miała piękny głos i cudownie śpiewała. Była śliczna, ujęła go świeżą, naturalną urodą, która nie potrzebowała makijażu ani skalpela. Ryder przedstawił się jako „ScreenGod” i rozpoczął rozmowę. Następnego wieczoru ponownie zagadnął dziewczynę. Wkrótce nocne odwiedziny stały się jego ucieczką od rzeczywistości, a „Montana” — obiektem fascynacji i obsesją. Inteligentna, bystra, z poczuciem humoru, pociągała Rydera jak żadna inna kobieta."

Dzisiaj postanowiłam przyjść i opowiedzieć wam o nowej książce Penelope Ward. Która skupia się wokół miłości znalezionej w internecie. Jest to teraz temat dosyć na czasie, ponieważ wiele par właśnie tak się poznaje. Jakie wy macie zdanie o poznawaniu ludzi w internecie?

Ryder to mężczyzna, który w swoim życiu na pozór ma wszystko. Jest bogaty, wywodzi się z rodziny filmowców, przez co jego nazwisko dużo znaczy w show-biznesie. Ryder jest również bardzo przystojnym mężczyzna, do którego kobiety po prostu same lgną. Jednak mężczyzna nadal nie może przeboleć rozstania ze swoją byłą dziewczyną. Jednak, gdy ona zaręcza się i planuje ślub, on postanawia w końcu zakończyć ten rozdział w swoim życiu. Pewnego wieczoru, gdy pragnie się odstresować, trafia niespodziewanie na seks kamerki. Nie jest tym zainteresowany, jednak przyciąga go zdjęcie pięknej kobiety ze skrzypcami. Zaintrygowany wchodzi na jej kanał i tak poznaje "Montane". Postanawia zalogować się pod nickiem "ScreenGod" i dowiedzieć się o tajemniczej dziewczynie czegoś więcej. Gdy para coraz więcej ze sobą rozmawia, okazuje się, że Ryder chyba wpadł po uszy i nie wyobraża sobie nie spędzać wieczorów przed kamerką z nieznajomą dziewczyną.

Penelope Ward ma styl pisania bardzo lekki i wciągający. W książce mamy również pikantne sceny. Bohaterowie są bardzo dobrze dobrani. Ryder, chociaż jest zamożnym człowiekiem, chce się dzielić swoim szczęściem i nie jest próżnym człowiekiem. Eden to z kolei kobieta, która w młodym wieku została tak jakby mamą dla swojego niewidomego brata. Robi wszystko, aby go utrzymać i zapewnić mu byt, na jaki zasługuje. Ta dwójka to mieszanka wybuchowa. Uwielbiam tę dwójkę, jednak to Olli skradł moje serce i zostanie w nim na bardzo długo.


"A jaki jest sens posiadania pieniędzy, jeśli nie można ich użyć, by uszczęśliwić innych?"



23 komentarze:

  1. Moja 1 prawdziwa miłość była on-line, ale nie przetrwała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sama okładka zachęciła by mnie do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest zupełnie nie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy tytuł na czasie. Może w końcu będzie to ta książka, którą przeczytam jej aktorstwa.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie przemawia do mnie fabuła tej książki. Dobrze rozumiem, że na stronie z sekskamerkami jedna z dziewczyn po prostu siedziała ze skrzypcami i śpiewała? Niby to ciekawe, ale z drugiej strony na tyle dziwne, że chyba nie sięgnę po tę historię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podobała ta pozycja. Taka inna, szczegolnie przez pracę głównej bohaterki, a raczej sposób utrzymania sie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie. Ogólnie jestem fanką kryminałów, jednak od czasu do czasu chętnie sięgam po takie książki. Zapisuje sobie jej tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie czytam takie kobiece książki, ta mnie zainteresowała

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie historie, osobiście nie jestem za tym by poznawać ludzi w internecie, ale nigdy nic nie wiadomo. Ciekawa jestem jak potoczyła się historia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lekko i wciągająco - lubię dla odprężenia sięgać po takie książki więc nie mówię nie

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kiedyś wrócić do twórczości Autorki, swojego czasu bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Intrygujący opis i sama książka. Jak nie sięgam po takie tytuły, to po ten sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka idealna na wieczorny czas przy ciepłej herbatce.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już sam tytuł i okładka sprawiają, że chce przeczytać tę książkę. Uwielbiam historie miłosne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten tytuł też niedługo będę czytać. :D Strasznie mnie ciekawi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku, czeka w kolejce jeszcze. Ale muszę się wziąć za nią.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo osób, które znam, poznało się właśnie online. Książka na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię tę autorkę. Jej książki mam w domu i za każdym razem mam ochotę na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ksiazki z takimi pikantnymi scenkami to cos dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Do tej pory nie miałam ochoty na książki tej autorki, ale pewna pozytywna recenzja obudziła we mnie chęć poznania twórczości tej pani.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie podobała mi się ta książka. Jakoś mnie odstręczały te kamkerki internetowe. Brr...i takie super słodkie zakończenie "na szybko". Nie przemawia to do mnie. Kinga

    OdpowiedzUsuń