Ariana | WS | Blogger | X X

środa, 1 maja 2019

Mroczna miłość - T.M. Frazier

Tytuł: Mroczna miłość
Tytuł oryginalny: The Dark Light of Day
Autor: T.M. Frazier
Cykl: The Dark Light of Day
Tom: 1
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 27.02.2019
Liczba stron: 344
Egzemplarz: recenzencki


" Czasami to, co najpiękniejsze, kryje się w mroku. Po śmierci jedynej bliskiej osoby siedemnastoletnia Abby nie chce już nigdy więcej trafić do rodziny zastępczej. Postanawia więc ukryć się na złomowisku, gdzie poznaje wytatuowanego motocyklistę, Jake’a. Jake to niebezpieczny przestępca, który ma na sumieniu wiele mrocznych uczynków. Jednak w sercu nosi także rany, które nie mogą się zagoić. Choć są różni, łączy ich ciemność, która na zawsze skaziła ich dusze. Z jakiegoś powodu motocyklista wzbudza w Abby uczucia, jakich nigdy nie zaznała. Czy oboje zaakceptują swoją przeszłość? Czy odkryją, że miłość nie zawsze rodzi się w świetle? "

T.M. Frazier to jedna z lepszych autorek romansów, jakie czytałam. Zachwyciła mnie serią The King, którą pokochałam naprawdę bardzo i nadal wspieram bohaterów, chociaż znam już ich losy od dawna. Mroczną miłość czytałam pierwszy raz w oryginale jakiś czas temu, jednak nie mogłam odmówić sobie przeczytania jej jeszcze raz po polsku. Dlatego dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki, która urzekła mnie tym, że chociaż jest to romans, to jest tutaj tylko jedna prawdziwa scena seksu na całą książkę. 

Abby to siedemnastoletnia dziewczyna, która w życiu nie miała łatwo. Jako mała dziewczynka, musiała bronić siebie i swojego ciała, które jej matka wystawiała na poczet długów w zamian za narkotyki. Abby nauczyła się walczyć o siebie i szukała pomocy u obcych ludzi. Gdy jej matka dostała wyrok, mała Abby zamieszkała z Babunią, która pokazała jej co to prawdziwa miłość i otworzyła przed nią swoje serce. Babunia bardzo starała się zapewnić dziewczynie opiekę i wykształcenie. Jednak pewnego dnia życie tej dziewczyny znowu stanęło do góry nogami. Jej kochana opiekunka zginęła w wybuchu, a ona sama jest zdana na łaskę innych osób. Młoda dziewczyna decyduje się jednak na ucieczkę przed rodziną zastępczą. Gdy zbliża się noc, postanawia iść na złomowisko, aby przespać się w starym samochodzie babci. 

To właśnie wtedy dziewczyna poznaje Jake. Mężczyzna przyłapuje ją na spaniu w samochodzie i nie wiedząc z kim na do czynienia, przystawia jej lufę pistoletu do głowy. Gdy jednak ściga jej kaptur i zauważa, że to przestraszona młoda kobieta, postanawia jej pomóc. Zawsze jest obok niej blisko i gdy pewnego dnia zauważa, że Abby ma problemu bez wahania zabiera ja do swojego domu i daje schronienie. Para poznaje się i otwiera przed sobą, jednak każde z nich ma w sercu wiele mrocznych tajemnic. Czy po ich poznaniu nie zmieni się ich nastawienie do siebie?

" Mroczna miłość " to romans, jednak jeśli nastawiacie się na historię pełną seksu, to bardzo się zdziwicie. Oczywiście mamy jedną czy dwie takie sceny, jednak sama fabuła opiera się na przeżyciach z przeszłości. Pokazuje mroczną stronę ludzi, to jak ludzkie ciało może wiele znieść, jednak psychika już niestety nie tak dużo. Autorka bardzo brutalnie zaznaczyła wątek gwałtu na kobietach. Pokazała jednak, że warto znaleźć sens życia i pokochać rzeczy, które los zsyła nam na głowę, bo mogą okazać się miłą niespodzianką. Jeśli szukacie dobrej książki, z mrocznym wątkiem to jak najbardziej ten debiut autorki mogę wam śmiało polecić. Czytacie literaturę typowo kobiecą ?

"Byliśmy tylko my. Połamani i posiniaczeni. Popierdoleni i nieuporządkowani. Razem byliśmy wszystkim, czym oddzielnie nigdy nie spodziewaliśmy się zostać. Nie potrzebowaliśmy słodyczy i delikatności. Ja nie potrzebowałam cackania się ze mną. Pragnęłam Jake'a, a on oddał mi się tak, jak ja oddałam się jemu."




22 komentarze:

  1. Na ten moment, nie mam ochoty na romans.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu zaglądam do romansów, więc nie mówię nie tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę mam w planach. Lubię serię autorki i jestem bardzo ciekawa tej części :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te mroczne wątki mnie zainteresowały. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoją drogą, odkrywanie natury człowieka zawsze w jakiś sposób prowadzi ku ciemnym zaułkom, lubię książki, które je dostrzegają, ale też stawiają na pozytywne przesłania. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odnoszę przykre wrażenie, że te wszystkie historie romantyczne pisane są na jedno kopyto. Kiedy znajdę coś, co się wyróżnia, to skaczę z radości. Zdarza się to niestety bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za niedługo wybieram się na WTK i koniecznie muszę spisać książki, które poleciałaś na tym blogu. Mamy bardzo podobny gust czytelniczy, jednak nie zawsze czytam to, co kocham, gdyż jestem otwarta na nowe gatunki i propozycje (niestety nie zawsze są one dobre). Tę książkę już sobie zapisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jak z typowego erotyku igdyby nie Twoja recenzja, to raczej bym się nie skusiła na tę książkę. A takbrzmi ciekawie i dobrze, że nie ma dużo scen seksu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam kiedy recenzja przytacza cytaty, te najlepsze. To wiele mówi o samej książce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko czytam romanse, ale może na tego się skuszę w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z pewnością przeczytam, bo słyszałam o niej dobre opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba na razie ten temat mi się przejadł, bo w ogóle nie mam na nią ochoty :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogólnie pewnie jest całkiem spoko jak na ten gatunek, ale mam dość czytania o skrzywdzonych dziewczynach. Czy już nie piszą Kasia, w których bohaterkami są ludzie bez większych problemów?

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie dla mnie, podziękuję. Ale fajnie, że Tobie się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię romanse nienaszpikowane scenami erotycznymi, które tak naprawdę nic nie wnoszą w fabułę, ale właśnie takie historie poruszające jakiś trudny temat. Zatem z pewnością ta książka mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę kiedyś po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Coś mi mówi, że ta książka jest bardzo schematyczna. Natomiast jestem jej ciekawa, jeśli będzie okazja to po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Literatura kobieca to kompletnie nie moja bajka - wolę mocną, męską fantastykę, gdzie trupy się leją, bluzgi latają i w ogóle jest krwawo - wtedy dopiero jest zabawa :D A najlepiej, jak jest jeszcze w tym sporo humoru :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nowego erotyku nie odmówie 😁 a widzę x że to tom I więc nie będę musiała wiele nadrabiać 😁

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam, że miałam możliwość przeczytania tej książki, ale właśnie obawiałam się tego, że przeistoczy się ona w kipiącą seksem lekturę, a tego bym nie zniosła. Bo sama fabuła brzmi nawet ciekawie, chociaż wyczuwa się tutaj schematy (a gdzie ich nie czuć?). Cóż, pomyślę jeszcze nad nią.

    OdpowiedzUsuń
  21. Już same cytaty nie zachęcają mnie do czytania tej książki. Nie lubię romansów ani erotyków i raczej nic już tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  22. A może ktoś wie gdzie mogę zanieść 3 cześć do ściągnięcia😁 polecam 1 i 2 super książki 😉

    OdpowiedzUsuń